„Hotel Paradise”: Bibi o związku z Simonem i problemach ze wspólnym mieszkaniem. Pojawiły się poważne przeszkody

Simon i Bibi

Simon i Bibi

Simon i Bibi tuż po zakończeniu trzeciej edycji programu Hotel Paradise poinformowali, że nadal są parą i łączy ich prawdziwe uczucie. Jak do tej pory nie udało im się jednak zamieszkać razem. Czy planują to zmienić?

Hotel Paradise doczekał się już trzech edycji. Randkowe show połączyło ze sobą wiele par, które nawet po tym jak zgasły kamery postanowiły nadal się spotykać. Jedną z nich są Simon i Bibi. Uczestnicy ostatniej edycji dotarli razem aż do finału i wyglądali na naprawdę zakochanych. Wiele osób myślało, że to właśnie oni zwyciężą w randkowym programie.

Simon i Bibi cieszyli się wielką sympatią nie tylko fanów, ale także pozostałych uczestników. Wydawało się, że tworzą oni związek idealny. Nie udało im się jednak wygrać całego show, jednak to nie przeszkodziło zakochanym, by zbudować trwałą relację. O tym, że nadal są razem, poinformowali w oficjalnym oświadczeniu, które pojawiło się na Instagramie.

Dlaczego Simon i Bibi z Hotel Paradise 3 nie mieszkają razem

Zaledwie kilka dni po finałowym odcinku miłosnego show Simon postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości fanów i opublikował na Instagramie post, w którym poinformował, że kocha Bibi i nadal są parą. Wszystko zostało opatrzone romantycznym zdjęciem pary.

Okazuje się, że do pełni szczęścia czegoś im jeszcze brakuje. Bibi w rozmowie z reporterką Jastrząb Post, Karoliną Motylewską, opowiedziała, dlaczego zakochani nie mieszkają razem i jakie mają plany na wspólną przyszłość.

Simon aktualnie mieszka w Warszawie z Natalią i Karoliną. Planuje przenieść się z Sarą i ze mną do Krakowa. Chcemy wynająć dom. Ja mam pieska i chciałabym być bardziej elastyczna w ciągu dnia, niż cały czas mieć w głowie, że rano trzeba wyjść z psem. Nie mogę za długo siedzieć, bo muszę wrócić do psa, wieczorem nawet nie można gdzieś posiedzieć, bo jak wrócę trzeba wyjść z psem i rano jak wstanę trzeba wyjść z psem i to jest bardzo zobowiązujące.

Bibi nie ukrywa, że w Krakowie czuje się najlepiej:

Chciałabym być bardziej mobilna w moim dniu, a wiadomo, że pies to jest zawsze jakieś uwiązanie. Stąd dom i stąd podwórko. Dwójce młodych ludzi może być ciężko na początku, a Sara jest z Krakowa. Sarę uwielbiam, mi bardzo odpowiada tryb, w jakim żyje Sara, jest zafiksowana na temat sportu, diety. Znalazłam z nią wspólny język i dlatego uważam, że ta osoba, będzie dla mnie najlepszą jeśli chodzi o mieszkanie, a Szymon też ma z nią bardzo dobry kontakt, więc czemu nie zaryzykować. Kto nie ryzykuje, ten szampana nie pije.

Trzymamy kciuki za powodzenie planów Bibi, Saimona i Sary.


Simon Price i Bogusia Brzezińska - Hotel Paradise 3

Simon Price i Bogusia Brzezińska - Hotel Paradise 3

Simon Price i Bogusia Brzezińska - Hotel Paradise 3

Simon Price i Bogusia Brzezińska - Hotel Paradise 3

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×