Gwiazda show TVN walczy o przywrócenie refundacji leku na raka. Chodzi o życie wielu kobiet

Karolina Rybak

Karolina Rybak

Gwiazda show TVN walczy o refundację leku dla chorych na nowotwór piersi, który zniknął z listy. Czym jego brak wśród leków refundowanych grozi chorym na raka kobietom? Komentarze internautów.

1 maja z listy leków refundowanych zniknęły te stosowane przy rozsianym HER2-dodatnim raku piersi. Na ten moment nie wiadomo, czy jest to świadoma decyzja Ministerstwa Zdrowia, czy też po prostu błąd. Sprawa wywołała bardzo emocjonalną reakcję pacjentek w social mediach. Amazonki piszą, że cofnięcie refundacji to skandal, a są nawet mocniejsze wpisy, iż to forma eutanazji.

Niespełna półtora roku po wciągnięciu kadcyli, czyli medykamentu, o którym mowa, na listę leków, została ona wykreślona lub pominięta. Faktycznie na tej ostatniej liście zabrakło dwóch linii leczenia dla pacjentek z HER2-dodatnim rakiem piersi – komentuje w rozmowie z Medonetem Nikola Jennek, dyrektor ds. relacji zewnętrznych Polskiego Towarzystwa Onkologicznego – Lekarze, z którymi rozmawiałam, nie potrafią wyjaśnić, dlaczego tak się stało. Prawdopodobnie jest to jednak pomyłka ministerstwa. Wydaje się niemożliwe, żeby te leki zabrali, bo jest to standard leczenia. Nie mamy informacji zwrotnej, czy zostaną przywrócone, czy nie. Liczymy na to, że chodzi jednak o klasyczną pomyłkę – ktoś nie zauważył, nie dopilnował. Nie było żadnych rozmów na ten temat, żeby tych leków miało zabraknąć na najnowszej liście.

Jednak brak tego leku na liście jest realnym zagrożeniem. W social mediach, na wszystkich możliwych kanałach, ruszyła akcja chorych na nowotwór piersi kobiet w celu przywrócenia leku na listę leków refundowanych.

Gwiazda show TVN walczy o refundację leku

3 lata temu uczestniczka programu Kto poślubi mojego syna, Karolina Gabarkiewicz, dzisiaj już Rybak, wyznała, że walczy z rakiem. W show poznała Konrada Rybaka, który przy pomocy mamy poszukiwał dla siebie idealnej żony. Jednak dopiero po programie Konrad i Karolina zaczęli się spotykać, i szybko stali się parą. Niestety kobieta zachorowała, a diagnoza, którą usłyszała w listopadzie 2017 roku, zmieniła całe jej życie. Zdiagnozowano u niej nowotwór piersi. O chorobie opowiedziała na Facebooku.

Na usg pani radiolog próbowała mnie uspokoić mówiąc, że większość przypadków zmian w piersi to zmiany niezłośliwe. Tego dnia nie pojechałam do pracy – nie byłam w stanie, pojechałam natomiast do mojej pani doktor pierwszego kontaktu, która od razu wypisała mi kartę dilo i dzięki temu dostałam się szybko do onkologa i na biopsję – napisała wówczas.

Karolina przyznała, że o chorobie wiedzieli tylko jej najbliżsi, wówczas jeszcze narzeczony Konrad Rybak, również uczestnik show Kto poślubi mojego syna, oraz przyjaciółki Amazonki.

Tak na koniec BABECZKI moje kochane badajcie się !!!! Róbcie usg , mammografię – wcześnie zdiagnozowany rak piersi jest CAŁKOWICIE wyleczalny – zaapelowała wtedy.

Zobacz także: Gwiazda ślubnego show TVN od czterech lat walczy z rakiem. TVP zdobyła się na hojny gest

Okazuje się, że jej walka była ciężka, nie tylko z chorobą, ale także z systemem. Dzięki temu, że o refundację leków walczyły wówczas jej koleżanki, między innymi dziennikarka Anna Puślecka, udało się wywalczyć dla kobiet leczenie rybocyklibami, Karolina ma możliwość korzystać z nich, a one przedłużają jej życie. Gdyby nie ich niezłomna postawa, musiałaby za medykamenty płacić ogromne pieniądze.

Kiedy Rybak dowiedziała się, że od 1 maja cofnięto refundację leków ratujących życie kobietom z nowotworem piersi z przerzutami do mózgu, postanowiła nie milczeć i tak jak kilka lat temu jej koleżanki, zacząć walczyć, żeby medykamenty pozostały na liście. Dla chorych to jest jednoznaczne z wyrokiem śmierci – jeśli nie kupią preparatu, umrą. Jedna dawka, która trzeba przyjmować raz na 3 tygodnie to koszt ponad 10 tys. zł.

Amazonki połączyły siły i walczą o przywrócenie leków na listę. Rząd najpierw tłumaczył się, że to pomyłka, następnie, że kwestia jest w trakcie analizy.

Panie postanowiły się zjednoczyć w walce o przywrócenie leku na listę. W social mediach zawrzało. Pod hasztagiem #zycnieumierac można znaleźć dodatkowe informacje, a także dołączyć do akcji.

Karolina na swoim Facebooku prosi także wszystkich o udostępnianie informacji, że toczy się walka o życie.

Halo! Ważne! Udostepniajcie absolutnie wszędzie (zwłaszcza tam gdzie są osoby, ktore myślą, że leczenie raka w PL jest na NFZ) Od maja odebrano dziewczynom z rakiem piersi HER2 + i przerzutami do OUN(głowy) leczenia na NFZ. Chodzi o leczenie kadcylą lub lapatinibem z kapecytabiną. Są to linie leczenia celowanego pod raka z ekspresją bialka HER2 + przekraczające barierę krew mózg. Bez tego te dziewczyny będą umierały!

W dalszej części wpisu podzieliła się swoją historią.

Kochani!!!
Ja mam raka her minus ale dzięki walce trzy lata temu moich koleżanek amazonek miedzy innymi Mariki, która walczyła o dofinansowanie cyklibów(leczenie celowane) ja dziś mam leczenie cyklibami za które nie muszę płacić.
Marika niestety nie doczekała…

Zaapelowała o to, by stanąć do walki o powrót leku na listę.

Teraz łączymy się wszystkie by stanąć do walki o lek który został zabrany moim siostrom!!!
Lek który ratuje życie!!!!!!!

Proszę o udostępnianie i nagłaśnianie, zróbmy hałas niech na Wiejskiej się towarzystwo obudzi i każdy kto może pomóc w sprawie proszę pisać na priv. Moje siostry Her plus jestem z Wami – zakończyla wpis.

Jak brak leku na liście refundowanych komentują internauci?

1 maja 2021 r. refundacja nie pojawiła się na liście. Spotkało się to ze sprzeciwem ze strony pacjentek. Na Twitterze pod haszhtagiem #OddajcieRefundacje pojawiają się liczne komentarze.

  • Wczoraj złożyłam interpelację do Ministra Zdrowia w sprawie cofnięcia refundacji leczenia dla pacjentek z rakiem piersi Her2+/OUN” – pisze Urszula Zielińska, posłanka.

  • ZABRANO WSZYSTKIE LINIE LECZENIA KOBIETOM Z HER2 DODATNIM RAKIEM PIERSI Z PRZERZUTAMI DO OUN. Do tej pory dostępne linie: Kadcyla oraz Lapatinib i kapecytabina, są teraz nierefundowane. Cykliby też nam zabierzecie?” – pyta internautka.
  • A podobno eutanazja w Polsce nielegalna” – komentuje inna.
  • Moja matka zmarła na raka piersi, zdiagnozowanego zbyt późno, aby móc ja leczyć. 2 lata później, jeszcze pamiętając nieznośnie smutny zapach gliwickiej onkologii, wróciłam tam, tym razem jako pacjentka, a nie osoba towarzysząca. Brak refundacji to wyrok śmierci” – dodaje kolejna.

Rozsiany HER2-dodatni rak piersi. Czym jest i jak go leczyć?

HER2-dodatni to szczególnie agresywna postać raka piersi, która szybko się rozwija i daje przerzuty. W przypadku rozsianego raka piersi (dającego przerzuty do odległych organów) najczęściej nie ma mowy o całkowitym wyjściu z choroby. Leczenie polega więc na wydłużaniu czasu, jaki upłynie przed progresją choroby. Taki podtyp raka piersi, z informacji opublikowanych przez portal onkologiczny Zwrotnik Raka, dotyczył w 2019 r. ok. 18 – 20 proc. kobiet.

Kadcyla jest tzw. koniugatem, który wydłuża czas do nawrotu choroby, ale też precyzyjnie atakuje same komórki nowotworowe, nie niszcząc tych, które są zdrowie. 1 stycznia 2020 r. trafiła ona na listę leków refundowanych. Była to ogromna zmiana dla pacjentek, bo wcześniej farmaceutyk dostępny był jedynie w ramach Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych. Oznaczało to bardzo skomplikowane procedury – aby pacjentka mogła go otrzymać, nie tylko musiała spełniać konkretne warunki, ale wymagało to również, żeby lekarz onkolog zwrócił się z wnioskiem do Ministerstwa Zdrowia. Po pozytywnej weryfikacji pacjentka otrzymywała zgodę na trzy podania lub trzy miesiące leczenia. Po tym czasie cała procedura musiała zostać odnowiona.

Właśnie dlatego jest tak ważne, żeby lek wrócił na listę refundowanych.


Karolina Rybak walczy o refundację leku

Karolina Rybak walczy o refundację leku

Karolina Rybak walczy o refundację leku

Karolina Rybak walczy o refundację leku

Karolina Rybak walczy o refundację leku

Karolina Rybak walczy o refundację leku

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×