Monika Olejnik uczciła drugą rocznicę śmierci Grzegorza Miecugowa. Byli przyjaciółmi. Jej wpis chwyta za serce

Grzegorz Miecugow, Monika Olejnik

Grzegorz Miecugow, Monika Olejnik

Grzegorz Miecugow zmarł dwa lata temu. Monika Olejnik postanowiła upamiętnić dziennikarza, legendę telewizji, współtwórcę Faktów TVN, a prywatnie jej przyjaciela. Wiele osób jest zachwyconych jej zachowaniem.

26 sierpnia 2017 roku, kilka minut przed godziną 15.00, w wieku 61 lat, zmarł Grzegorz Miecugow. Przez kilka lat zmagał się z chorobą nowotworową. Śmierć współtwórcy Faktów TVN była wielkim szokiem dla polskiego środowiska dziennikarskiego, na którym Miecugow na zawsze odcisnął swoje piętno. Zmarłego gwiazdora w drugą rocznicę śmierci wspomniała legendarna polska dziennikarka – Monika Olejnik.

Monika Olejnik wspomina Grzegorza Miecugowa

Gwiazda TVN24 niedawno dołączyła do grona użytkowników Instagrama, na którym jest o wiele bardziej aktywna niż większość polskich gwiazd. Jej profil śledzi już ponad 10 tysięcy obserwatorów. W ciągu miesiąca dodała ponad 60 postów, na które składają się często publikowane, obfite galerie zdjęć.

Ostatni zasługuje na szczególną uwagę. Olejnik zamieściła zdjęcie, na którym siedzi zaraz obok zmarłego dwa lata temu Grzegorza Micugowa. Zdjęcie zostało wykonane za kulisami jednego z programów telewizyjnych, przy którym gwiazdy dziennikarstwa miały okazję razem współpracować.

Grzesiu pamiętamy! Dziennikarz, który współtworzył wolne media w Polsce – napisała Olejnik.

Monika, w opisie dołączonym do zdjęcia, wyjaśniła, że z Grzegorzem łączyła ją bliska więź. Gospodyni słynnego programu Kropka nad i zamieściła hasztagi, takie jak: „przyjaźń” czy „profesjonalizm”.

Zobacz: Grzegorz Miecugow miał marzenie, którego nie udało mu się spełnić. Zdradził je w ostatnim wywiadzie

Internauci byli wzruszeni zdjęciem z archiwum Moniki Olejnik. Wielu z nich przyznało, że bardzo tęskni za Grzegorzem Miecugowem.

  • Trudno pogodzić się, że odszedł Wspaniały Dziennikarz! Wciąż smutno…
  • Piękne zdjęcie. Piękne wspomnienia.
  • Pamiętam i wciąż tęsknię…
  • Pani cały czas walczy. Przykład: dzisiejszy wywiad z Leszkiem Mazurem. Cudo i profesjonalizm.

Pamięć dziennikarza uczcili również jego redakcyjni koledzy ze Szkła kontaktowego, które współprowadził od 2005 roku. Na Facebooku programu, który do dziś dzięki swojej formule przyciąga przed telewizory tysiące widzów, opublikowano zdjęcie biurka, przy którym Miecugow pracował przez ostatnie lata.

Zobacz: Groby największych polskich gwiazd. Zobacz, gdzie pochowano Korę, Annę Przybylską, Violettę Villas

Dwa lata temu odszedł Grzegorz Miecugow. Tęsknimy za nim każdego dnia.

Opublikowany przez Szkło Kontaktowe TVN24 Niedziela, 25 sierpnia 2019

Grzegorz Miecugow – walka z rakiem

W lipcu 2011 roku zdiagnozowano u niego nowotwór w płucach. Z chorobą walczył przez sześć lat. Podczas wywiadu udzielonemu przed laty magazynowi Gala dziennikarz opowiedział, jak zaczęły się jego problemy ze zdrowiem:

Wróciłem z nart, miałem ciągle gorączkę. Skończyła mi się pewna przyjaźń, byłem dosyć kłótliwy, fatalnie się czułem, fatalny czas. I do tego permanentny kaszel. Więc poszedłem do lekarza. Dostałem antybiotyki, 10 dni wolnego. Minęły dwa tygodnie i to samo. Poszedłem do kolejnego lekarza. Pani doktor powiedziała, że zajmie się mną porządnie. Zrobiła mi serię badań – i wtedy po raz pierwszy usłyszałem, że coś we mnie siedzi. Kilka tygodni później wracałem z jakiegoś spotkania, to był piątek, i po raz pierwszy w życiu spanikowałem, bo przy kaszlu pojawiła się krew.

Konieczne było rzucenie papierosów. W rozmowie z Super Expressem Micugow przyznał, że pożegnanie się z nałogiem okazało się dziecinnie łatwe:

o było łatwiejsze, niż myślałem. Gdyby ktoś powiedział mi, że wytrzymam rok bez papierosa, tobym nie uwierzył. Gdy rzucałem palenie w latach 90., to jak widziałem kogoś palącego, to miałem poczucie straty. Teraz jest inaczej. I gdy widzę palącego, to mu współczuję.

Rok później jego stan poprawił się. W 2012 roku wyniki badań były pomyślne. Po rzuceniu nałogu guz zniknął. Choroba powróciła w 2017 roku. Kilka tygodni później w sobotnie popołudnie potwierdziło się najgorsze. Anita Werner, 27 sierpnia 2017, rozpoczynając główne wydanie Faktów powiedziała drżącym głosem:

Dobry wieczór, choć dla nas to wieczór smutny, bo trudno jest żegnać kogoś, z kim przed chwilą rozmawiało się na korytarzu. Nie wierzę, że to powiem, ale powiedzieć muszę i lepiej, żebym dała radę, bo inaczej by mu się nie podobało. Nie żyje Grzegorz Miecugow.

Grzegorz Miecugow zmarł o godzinie 14.55 w jednym z warszawskich szpitali.

Zobacz: Rodzina pierwszy raz o śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. “Chcielibyśmy cofnąć czas. Jeżeli Piotr nie zdążył kogoś przeprosić, robimy to w jego imieniu.”


Monika Olejnik - pogrzeb Grzegorza Miecugowa

Monika Olejnik - pogrzeb Grzegorza Miecugowa

Grzegorz Miecugow nie żyje

Grzegorz Miecugow nie żyje

Grzegorz Miecugow nie żyje

Grzegorz Miecugow nie żyje

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×