Pierwsza żona Krawczyka uderza w Ewę. Zdradziła, jak bardzo muzyk kochał jedynego syna. Jej słowa o testamencie rzucają nowe światło na sprawę

Krzysztof Krawczyk

Krzysztof Krawczyk

Grażyna Krawczyk była pierwszą żoną Krzysztofa Krawczyka. Kobieta postanowiła zabrać głos w sprawie testamentu byłego męża. Nie poskąpiła przykrych słów pod adresem Ewy i rzuciła nowe spojrzenie na całą sprawę. 

Chociaż od śmierci Krzysztofa Krawczyka minęło już pół roku, to jego najbliższa rodzina nadal nie może dogadać się co do spadku, który po sobie pozostawił. Muzyk pogrążył w żałobie swoją ukochaną żonę, Ewę, z którą spędził 40 lat życia, a także jedynego syna – Krzysztofa juniora. Relacje rodzinne tej trójki nie układały się najlepiej. Wiadomo, że syn wokalisty z macochą nie potrafili się ze sobą porozumieć.

Artysta zostawił po sobie testament, który spisał we wrześniu zeszłego roku na kilka miesięcy przed śmiercią. W dokumencie sporządzonym w obecności notariusza wszystko zapisał swojej żonie. Junior nie zamierza jednak tak tego zostawić, o wszystkim mówił w Uwadze!:

Jaki kontakt z nią? To wszystko do niej należy. Ten testament trzeba albo podważyć… To nie jest testament! Oby jak najprędzej! To nie jest testament. Tato mi mówił: wszystko będzie dla ciebie, pół na pół z Andrzejem [bratem Krzysztofa Krawczyka – red.] – denerwował się mężczyzna w materiale magazynu UWAGA!.

Pierwsza żona Krzysztofa Krawczyka zabrała głos w sprawie testamentu

Krzysztof Krawczyk, zanim poślubił Ewę, był żonaty dwukrotnie. Jego drugą żoną była Halina Żytkowiak, czyli matka Krzysztofa juniora. Pierwszy ślub wziął z Grażyną Krawczyk, która nie pozostaje obojętna na los jedynego syna byłego męża. Jej słowa dotyczące testamentu rzucają inne spojrzenie na kontakty ojca z juniorem:

To niemożliwe, żeby Krzysztof pominął swoje dziecko w testamencie. Każdy, kto go znał, to potwierdzi, nie tylko ja. Powiem coś, co jest straszne, ale muszę: kiedy Halina dowiedziała się o wypadku, w którym tak strasznie ucierpiał jej syn, oświadczyła mu tak: to się stało z twojej winy, ty masz się teraz tym dzieckiem opiekować. Krzysiek zrozumiał wtedy, że został z tym sam, miał straszne wyrzuty sumienia i pracował z myślą o przyszłości tego dziecka, bo matka została w USA – zdradziła w rozmowie z portalem Pomponik.

Pierwsza żona muzyka pokusiła się też o wspomnienia z ich wspólnego życia. Przyznała, że mąż nalegał na dziecko, którego ona nie mogła mu dać. Po tym jak dowiedział się o tym, że jego syn przyjdzie na świat, natychmiast oznajmił jej, że chce rozwodu.

Zawsze przywoził prezenty dla mojej młodszej siostry i brata, a mnie błagał o dziecko. Bardzo to przeżywałam, że nie mogłam zajść w ciążę, leczyłam się nawet w sanatorium w Dusznikach Zdroju, a on mnie tam odwiedzał. Kiedy zdradził mnie z Haliną, przepraszał i tłumaczył się, że musi wziąć ze mną rozwód dla Krzysia, który był w drodze – dodała w rozmowie z portalem.

77-latka zaapelowała też do Ewy Krawczyk. Przyznała, że bardzo niepokoi ją to jak traktuje Krzysztofa Igora, któremu osobiście bardzo kibicuje.

Rozumiem, że ona nie ma dzieci, ale serce to ona chyba ma? – pyta w rozmowie z Pomponikiem.

Trzeba przyznać, że wyznanie dotyczące testamentu Krawczyka stawia tę sprawę w zupełnie nowym świetle. Przypomnijmy, że kilka dni temu odbyła się rozprawa, podczas której Krzysztof junior zdecydował się podważyć testament ojca. Decyzja sądu w tej sprawie jeszcze nie zapadła.


Krzysztof Krawczyk junior w sądzie

Krzysztof Krawczyk junior w sądzie

Ewa Krawczyk nie może pogodzić się ze stratą męża
Krzysztof Krawczyk junior w sądzie

Krzysztof Krawczyk junior w sądzie

Komentarze

  • NORMALNA pisze:

    Dlaczego krawczyk obnosil sie z wiara w Pana Boga a tak potraktowal blizniego i to syna

  • GośćUSA pisze:

    Tak to jest jak zabiera się dziecko matce bez jej zgody ,okłamał Haline że babcia teski za wnukiem ze Krzyś wróci do niej nie dotrzymał słowa Haline oskarżył o zdradę zeby się wybielić A to senior Haline zdradzął z Klenerka Ewą . Oboje uknuli że syna jej zabiorą .Senior myslał że Halina wróci do Polski ,po jakimś czasie jeszcze w Stanach wrócił do Haliny ,ale Halina powiedziała mu że ma kelnerke Ewe mieszkał u niej .Powiedział jej że bedzie czekał na nia całe życie bo po za nią świata nie widzi padło pytanie od Haliny co myslisz że bede w Polsce 2 twoja zoną bo znała seniora jaki jest i co bierze i zw nigdy z tego nie wyjdzie .Została w USA bo nie chciała kłótni z 3 zoną .Senior i Ewka zrobili wszystko by syn nie wrócił do Matki bo zapoznali z prawem ze muszą płącić Alimenta na syna i Halinę >Krzyś był do 11 roku zycia z matka wylała morze łeż jak sie dowiedziała że syn jej jedyny nie wróci .Kontakt miała z Seniorem ,ale raczej nie chciała się wtrącac w jego życie . Bo z akazdym razem senior płakał słysząć jej głos w słuchwce . Ewa mu kupiła organki żeby zabrać juniora wiecie o co chodziła o kasę . Przekupili Juniora że bedzie mu z nimi dobrze tak mówił Senior .Wypadek 1988 to w tenacz chciał Halinie oddac syna my tu Stanach jestesmy w szoku .Junior by był wrócił do Matki po wypadku i Halina zaczeła załątwiac paiery , kontakt miała z nikomy z synem bo mu macocha i senior nie dali wmawiali mu że Matka nie chc emiec z nim kontaktu jednym słowem robili co chcieli z dzieckiem chorym . Dużo pisania Seniora znaliśmy jaki był sam mówił ze wierności zadnej nie dotzryma no to dostał wierną żone ze 4 razy brał slub z EWA ! Pozdrawiamy

    • Gość pisze:

      Skoro tak kochał syna, a syn jego, to czemu dopiero teraz wyszła na jaw ta wielka ,,tajemnica”…??
      Coś tu nie pasuje, oprócz jednego – chęć dorwania się do pieniędzy !! Dla mnie, to czysta i perfidna hipokryzja…!!

  • M. M. pisze:

    Nie rozumiem Pani Ewy jak można być tak zachłannym człowiekiem niby taka wierząca to wszystko na pokaz i ta żałoba medialna bo myślę że tej prawdziwej nawet nie ma. Jeżeli junior nie dostanie przynajmniej połowę spadku to ja już nie wierzę w sprawiedliwość. Obojętnie czy junior jest dorosłym facetem to nie ma znaczenia jest jedynym synem K. K. na dodatek niepełnosprawnym przez ojca bo to ojciec spowodował wypadek i już samo to to powinien mu płacić odszkodowanie a z tego co się orientuję sprawę zamieciono pod dywan. Pani Ewa musi wreszcie zrozumieć że syn to najbliższa rodzina.
    Ja juniorowi życzę pozytywnego rozwiązania sprawy trzymam kciuki.

  • Kobieta pisze:

    Po 50% niech się podziela między sobą. To i tak będzie krzywdzące dla syna P. Krawczyka.
    75%do 25% to by było sprawiedliwe.

  • Gość1 pisze:

    Cóż pazerność i bezduszność idą w parze. Smutne to. W dobrym tonie byłoby Juniorowi wypłacić zachowek, wszak to jej kochany Krzysiu doprowadził do wypadku a zarazem niepełnosprawności pierworodnego.

  • Gość pisze:

    Co za babsztyl, sama dzieci nie?ma?to nie rozumie co to rodzicielstwo .Nie dopuszczala syna do ojca nawet w rozmowie?telefonicznej bo tak sie bala ze ojciec moze cos synowi dac .Pazerna wredna baba bez skrupulow .A synowi nalezy sie spadek i nie?wazne?cz jest duzy czy maly …ojciec spowodowal wypadek i dziecko jest niepelnosprawne a co to znaczy to wiedza ludzie ktorzy takich w?rodzinie maja , wyglad zewnetrzny o niczym nie?swiadczy .Pan Kosmalatez jeszcze chce ciagnac profity dlatego tak sie przyjazni z laleczka .Paniusia tez juz?stara….emerytury bie ma a zyc trzeba na poziomie wiec walczy o kase ..

  • Gośćjd pisze:

    Moim zdaniem pani Grażyna Krawczyk w swojej wypowiedzi potwierdziła odepchnięcie i brak zainteresowania własnym dzieckim (Igorem) przez Halinę Żydkowiak którego jako noworodka zostawiła swojej matce w Pouznaniu.

  • Gość pisze:

    Smak dziecinstwa hasło jeb..c ku..wy i złodziei

  • Gość pisze:

    Taki lajf jak inni ewka kur..wka pójdzie z torbami i ani okładki w fakcie nie bedzie chyba źe za kratami a gdz4e pan familiadia albo fotoshop do pi..dy i to tyle

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×