„Ten związek był przerażający”. Była Harry’ego gorzko podsumowała ich relację. Opowiedziała, co zafundował jej książę

książę Harry i Florence St George

książę Harry i Florence St George

Florence St George i książę Harry spotykali się ze sobą. Modelka po latach powróciła do tematu ich związku i zdradziła powód rozstania. Nie ukrywa, że jest zadowolona z decyzji, jaką podjęła.

Florence St George spotykała się z księciem Harrym przeszło dekadę temu. Media rozpisywały się o ich romansie, który trwał zaledwie dwa miesiące. Atrakcyjna modelka szczęśliwie wyszła za mąż za multimilionera. Książę Harry również odnalazł szczęście w miłości. W 2018 roku wziął ślub z Meghan Markle. Doczekali się dwojga dzieci – 2-letniego Archiego oraz kilkumiesięcznej Lilibet.

Początki ich związku nie były łatwe. Brytyjskie media miały zastrzeżenia co do przeszłości, a nawet karnacji Meghan:

Wszyscy wiemy, jaka może być brytyjska prasa, a to niszczyło moje zdrowie psychiczne. Nie przestaną, dopóki Meghan nie umrze – wyznał książę Harry.

W zeszłym roku para postanowiła wycofać się ze swoich królewskich obowiązków. Wkrótce potem wyprowadzili się z Londynu i zamieszkali w Stanach Zjednoczonych. Długo unikali publicznych wystąpień, ale od czasu do czasu brali udział w akcjach charytatywnych. Podczas pandemii i obostrzeń wspierali mieszkańców USA, roznosząc posiłki seniorom.

Była dziewczyna ujawnia kulisy związku z księciem Harrym

Była dziewczyna księcia Harry’ego, Florence St George, publicznie skomentowała ich związek. Mimo że para spotykała się ze sobą lata temu, dziennikarze wciąż rozpisują się na temat ich relacji. Modelka niedawno napomknęła, że jej związek z Harrym był przerażający. 35-latka wyznała, że szybko podjęła decyzję o zakończeniu romansu, gdy tylko zobaczyła, w jak trudnych realiach przyszło jej żyć:

Ten związek był naprawdę przerażający, dlatego dość szybko podjęłam decyzję, że to nie jest właściwe dla mnie – cytuje jej słowa „InTouch Weekly”.

Florence ponownie otworzyła się w tej sprawie i przyznała, że jest szczęśliwa, że jej relacja z księciem trwała tak krótko. Była zmęczona kolejnymi publikacjami na swój temat i serii tez stawianych przez tabloidy, które nijak miały się do stanu faktycznego. Harry, chcąc nie chcąc, zafundował jej wiele stresujących chwil:

Codziennie pojawiały się nowe artykuły. Moi przyjaciele ze szkoły byli wypytywani o nasz związek. Przed moimi drzwiami wejściowymi ciągle stali fotografowie. Podziwiam tych ludzi, którzy umieją poradzić sobie z takim stylem życia. Ja wiedziałem, że tak nie mogę.

Była partnerka Harry’ego dziś wie, że odchodząc od niego, podjęła najlepszą decyzję z możliwych, chociaż w tamtym momencie nie było jej łatwo pogodzić się ze stratą ukochanego:

Chociaż w tamtym czasie było to smutne, czuję się szczęśliwa, że nasz związek trwał tak krótko.

Słowa Florence jeszcze bardziej pozwalają zrozumieć, w jak ciężkiej sytuacji znalazła się Meghan Markle.


Florence St George

Florence St George

Florence St George

Florence St George

Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Komentarze

  • Gość1 pisze:

    Ty, Służko, do garów, a nie tu bzdury produkować.

  • Jadzia pisze:

    Ale one sa podobne… Szxezgolnie na fotce z wazonami!

  • Gość pisze:

    Pasowała pięknie na księżnę. Zostaliby w Anglii u boku królowej i zyli by długo i szczęśliwie. Czarna podbiła Harrego i zawładnęła jego Dusza. Będzie bądź ejuz zaluje, gdy jesf za późno. Jego Harrego pewnie obraca się w grobie. Służka na ksiezna

    • Gość pisze:

      Mowienie o kims per czarna w dzisiejszych czasach to siara na calego. Do tego jeszcze służka….jestes dzbanem czlowieku.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×