Ewa Krawczyk już drży na samą myśl o Wszystkich Świętych. Dokładnie wie, co wydarzy się przy grobie jej męża. Fani nie dają jej odpocząć

Ewa Krawczyk

Ewa Krawczyk

Ewa Krawczyk codziennie odwiedza grób swojego męża. Wiadomo, że na cmentarz w Grotnikach pielgrzymują też fani z całej Polski. Wdowa zdradziła, co dzieje się tam w każdy weekend. 

Krzysztof Krawczyk zmarł w kwietniu 2021 roku. Informacja ta niezwykle zasmuciła jego fanów, którzy na samym początku nie mogli uwierzyć w tragiczne doniesienia. Wszystko potwierdził w social mediach menadżer artysty, Andrzej Kosmala. Zaledwie kilka dni wcześniej ulubieniec fanów zdążył wrócić ze szpitala, a nawet zapewniał, że czuje się coraz lepiej.

W pogrzebie uczestniczyły prawdziwe tłumy. Wszystko było też transmitowane w telewizji. Fani licznie towarzyszyli mu w ostatniej drodze i nieustannie przybywają na grób gwiazdora, znajdujący się na cmentarzu w Grotnikach w okolicach Łodzi. Pomimo upływu czasu do miejsca pochówku Krawczyka cały czas pielgrzymują tłumy fanów z różnych zakątków Polski.

Jakiś czas temu wdowa skarżyła się na przykre wydarzenia, które miały tam miejsce. Okazuje się bowiem, że nie wszyscy potrafili uszanować cmentarz, na którym dochodziło do kuriozalnych występków, a nawet kradzieży pamiątek.

Zwracam się z prośbą do osób, które od dłuższego czasu dopuszczają się kradzieży prezentów od Fanów na grobie mojego męża – Krzysztofa Krawczyka. Jest to bardzo nieodpowiednie i krzywdzące zachowanie z waszej strony względem mojej osoby. Jednocześnie zadajecie też przykrość ludziom, którzy przyjeżdżają na cmentarz do Grotnik z daleka i chcą pozostawić po sobie jakąś pamiątkę. Rozumiem, że nie każdemu mogą się takie rzeczy podobać, ale uszanujcie gest drugiego człowieka. Bardzo proszę, aby takie sytuacje przestały mieć miejsce – zwróciła się do złodziei.

Ewa Krawczyk o tym, co dzieje się przy grobie Krzysztofa Krawczyka

Krzysztof Krawczyk był uwielbiany przez fanów, a na jego muzyce wychowało się kilka pokoleń Polaków. Nic więc dziwnego, że nawet po tym, jak odszedł nie zapominają oni o swoim idolu i celebrują pamięć o artyście. Licznie też przybywają na cmentarz. Ewa w rozmowie z Faktem wyznała, że po każdym weekendzie musi sprzątać nagrobek.

Po każdym weekendzie sprzątam i wyrzucam 60-litrowy worek z wypalonymi zniczami, czasami są dwa worki – mówi w rozmowie z Faktem.

Po pogrzebie muzyka wdowa musiała uprzątnąć kilka tysięcy zniczy, a tak samo może być też we Wszystkich Świętych.

Pamiętam jak po śmierci Krzysztofa, było ponad 7 tysięcy zniczy. Zbieraliśmy je potem przez trzy dni. Podobnie jest po Wszystkich Świętych. Więc jest co robić na grobie Krzysia, bo tu cały czas ktoś przychodzi – dodała Ewa Krawczyk w rozmowie z tabloidem.

Te liczby zniczy świadczą jedynie o tym, że sympatycy wokalisty cały czas dają wyraz swojej pamięci i zapewniają, że jego muzyka nadal im towarzyszy. Ewa dokładnie wie, że jest to symbol sympatii do Krzysztofa, dlatego ciągłe porządki przy grobie jej nie martwią.


Poświęcenie nagrobku Krzysztofa Krawczyka zdjęcia

Poświęcenie nagrobku Krzysztofa Krawczyka zdjęcia

Grób Krzysztofa Krawczyka

Grób Krzysztofa Krawczyka

Poświęcenie nagrobku Krzysztofa Krawczyka zdjęcia

Poświęcenie nagrobku Krzysztofa Krawczyka zdjęcia

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×