Ewa Chodakowska nie będzie mieć dzieci. „Bałam się o tym mówić”

Zdjęcie (1) Ewa Chodakowska nie będzie mieć dzieci. „Bałam się o tym mówić”

[1/4] Ewa Chodakowska w programie Izabeli Janachowskiej

Zdjęcie (2) Ewa Chodakowska nie będzie mieć dzieci. „Bałam się o tym mówić”

[2/4] Ewa Chodakowska w obcisłym kombinezonie

Zdjęcie (3) Ewa Chodakowska nie będzie mieć dzieci. „Bałam się o tym mówić”

[3/4] Lefteris Kavoukis, Ewa Chodakowska - Zdrowa Marka Roku 2019

Zdjęcie (4) Ewa Chodakowska nie będzie mieć dzieci. „Bałam się o tym mówić”

[4/4] Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis – Dsquared2 w Vitkacu

Komentarze

  • Gość pisze:

    Niech wiecej wydziwia z dieta i ta gimnastyka .juz przesadza .

  • Gość pisze:

    Czy DZIECI SA TYLKO PO TO, ŻEBY NA STARE LATA SŁUŻYŁY!!! TRZEBA SOBIE ZAPEWNIĆ STAROŚĆ SAMEMU.. PRACOWAĆ, ŻEBY NA STAROŚĆ NIE IBCIAZAC DZIECI.. TO NIE SLUZBA. DZIECI SA TYLKO GO#ĆMI!!!

  • Go pisze:

    Tu nie ma recepty czy mieć dzieci czy nie. Tak naprawdę można je mieć tylko z nazwy.. moi rodzice beze mnie i siostry po pracy stu by umarł ja starość. Kto by im załatwił lekarza lub zrobi zakupy albo pojechał do lekarza. A emeryturę mają nie zła. Trzeba by mieć ogromne pieniądze na opłacenie pielęgniarki która bierze 150 zł za dobę lub opiekunkę która z nimi zamieszka i weźmie cała emeryturę. Akurat Pani Ewa zarabia takie pieniądze ze będą w ja stać jakby męża zabrakło na dom starców. Jednak nie każdy może sobie pozwolić na opiekę na dobrym poziomie. Z moich obserwacji wynika że albo się ma zdrowie na starość ale bo się po prostu umiera bez pomocy jak powiedział mój ojciec który jest mądrym człowiekiem ale na wózku

  • Gośahać pisze:

    Niech każdy żyje swoim życiem i nie zagląda nikomu do jego życia, robią chyba to tylko nieszczęśliwi ludzie

  • .... pisze:

    Żadne pieniądze, podróże,sława etc. nie są w stanie zastąpić Kocham Cię Mamo.

  • Matka pisze:

    Chory kraj żeby kobieta musiała się tłumaczyć kiedy i czy planuje dziecko! Każdy kto zadaje takie pytania jest zwykłym chamem!

  • Gość pisze:

    Każdy człowiek ma własny jakiś skryty dramat. Ja wiem że każda kobieta chciała by mieć własne dziecko ale jakiś powodów się nie da to jest przykre i frustrujące ale to nie koniec świata i nie ma co się załamywać. Karzde dziecko można pokochać jak swoje.

  • Gość******** pisze:

    Brawo za odwagę niezależnie od przyczyn. Nikt nikomu nie misi tłumaczyć się ze swojego życia.

  • Karo pisze:

    W końcu !
    w końcu doczekałam się stanowiska jakie powinno być w tej sprawie – dzięki Ci Panie – dzieci robią dzieci – później stają się okrutnymi ludźmi, którzy nie zbaczają na drugiego – może coś się zmieni w tej kwestii

  • Gość pisze:

    Wy chyba nie macie wlasnych problemów!!!!
    Zostawcie wszystkich, jak i panią Ewę w spokoju!!! Zajmijcie się sobą!!! Każdy ma prawo żyć jak chce!!!

  • Gość pisze:

    Brawo Pani Ewo choć nie wiem po co te łzy skoro Pani tak zdecydowala razem z mężem. Chyba że to tylko takie tłumaczenie .Wiele bezdzietnych małżeństw ma dłuższy staż niż te z dziećmi po przewodach.

  • Gość pisze:

    Proszę zapytać producenta szczepionki którą się pani zaszczepiła czy jest szansa jeszcze na bycie mamą. A prawda nie robili badań.

  • Gość pisze:

    Kiedyś znałam starszą osobę bezdzetną z wyboru. Powód kuriozalny żeby zachować dobrą figurę bo bardzo lubiła nosić paski i chciała jak najdłużej być atrakcyjna. Kilka aborcji z tego powodu popełniła. Macieżyństwo jest trudne jeśli traktuje się je poważnie. Jednak nigdy świadomie nie zrezygnowałabym z dziecka.

  • Gość pisze:

    Bardzo mnie cieszy, że coraz więcej kobiet ma odwagę podjąć taką decyzję i siłę aby w niej wytrawć nie ulegając presji otoczenia. Cieszy mnie również, że osoby publiczne mają odwagę mówić o tym głośno. Nazywanie egoistą kogoś, kto nie chce mieć dzieci jest delikatnie mówiąc nie na miejscu – egoizmem jest myśleć, że muszę mieć dzieci, żeby się mną opiekowały na starość. Egoizmem jest również decydowanie się na dzieci nie mając możliwości zapewnienia im odpowiedniej opieki i poziomu życia, pasożytowanie na wielodzietności i życie z socjalu. Sam fakt posiadania dzieci nie czyni nikogo lepszym człowiekiem, dziecko trzeba wychowywać a nie tylko patrzeć jak rośnie, niestety chyba coraz więcej ludzi o tym zapomina…

  • mała pisze:

    Uwielbiam komentarze kto jej poda szklankę wody ,rozwala mnie to .Jak to kto ? mąż ,przyjaciele, pokojówka itd. Naprawdę ludzie się decydują na dzieci dla szklanki wody na starość . Poważnie ?! Dzieci wyfruwają w świat i nie są uwiązani na wieczność przy rodzicach . Oczywiście mogą pomóc godnie żyć rodzicom ,ale to już zależy jak zostali wychowani

  • Gość pisze:

    Nie każda kobieta musi być mama i nie każda kobieta nadaje się na mamę. To nie jest średniowiecze ze kobieta musi tylko rodzic dzieci i siedzieć cicho. Jeśli nie czuje się na,, siłach,, i nie czuje potrzeby mieć własnych dzieci bo spełnia się w życiu w 100% to czemu miała by się zmuszac do dziecka lub zmuszac do zmiany życia tylko dlatego że inny uważają ze skoro może mieć dzieci to powinna je mieć,, bo jest kobieta,,. Ja mam córkę i bym tego nigdy nie zmieniła bo ona jest moim sensem życia i kocham ją najmocniej na świecie i się spełniam jako mama ale to ja….
    Znam pary które świadomie nie mają dzieci i są mega szczęśliwi i znam pary które nie chciały dzieci ale się zdecydowali przez naciski rodziny i są teraz są nieszczęśliwi i gdyby mogli to by cofnęli czas więc nie zawsze u każdego dziecko musi oznaczać szczęście….
    Życzę im szczęścia bo to oni o nim decyduja

  • Gość pisze:

    To nie krytyka… i nie che nikomu mówić co ma robić, jesteś zdrowy pełni sił możesz mieć dzieci powinieneś je mieć to jest cześć życia człowieka życie nie polega na tym że by być jak najdłuższy okres naszego ziemskiego czasu pięknym i w najlepszej dyspozycji zdrowotnej itd. Sławnym uwielbianym mieć ciało beż skaz, jeśli nie masz dzieci i myślisz że cos tracisz zakładając rodzinę to tracisz coś najcenniejszego w życiu być wzorem dla dzieci kimś na kogo twoj dzieciak codzień spogląda naśladuje pyta wieczorem przytula mówi że cie kocha jak budzi się w nocy i płacze przytula i szyka ukojenia… nie ma nic piękniejszego w życiu niz bycie rodzicem nie masz dzieci nie zrozumiesz nie chcesz ich mieć z wyboru jeszcze bardziej Ci współczuję, smutno mi jak widzę was uzalajacych się nad sobą, że od dawna baliście się głośno powiedzieć głośno że nie chcecie mieć dzieci… i robicie tu kółko wzajemnej adoracji dla ludzi bojących się podjąć rodzicielstwa jestem Tata 4 letniej Bianki i 4 miesięcznego Nikodem przepraszam ale dla mnie to tchórzostwo i egoizm was też ktoś urodził wychował i nad wami pracował…

  • JAJAJA pisze:

    Dla mnie nie ma problemu, że podjęła taką decyzję, choć nie oszukujmy się, większość tych decyzji to zwykła wygoda. Kiedy się zestarzeje i pchoruje, wtedy odczuje może swoje wybory, bedąc samą. Ale z drugiej strony posiadanie dzieci też nie gwarantuje, że ktoś ci poda tą szklankę wody. W życiu się różnie układa, niestety. Ja mam sąsiadkę, gdzie córka jej szczerze nienawidzi i jej choroba nią nie wzrusza, a syn chciałby dobrze, ale pracuje za granicą i nie wróci do Polski by się nią opiekować, bo musi za coś żyć, a tam wiedzie mu się dobrze. Jedynie dobre, że się nią zaopiekował od strony prawnej. No i ma sąsiadkę, co się bardziej interesuje niż córka. Ale znam też osobę bez dzieci i głośno mówiącą za młody „ale smrody”. A na starość zaległa w łożu i majaczyła, że nie ma nikogo kto by się nią zaopiekował. Ale zanim dojdzie do tego, jest jeszcze całe inne życie i skoro ktoś nie chce lub miałby być najgorszą mamą….lepiej nie mieć.

  • Gość pisze:

    Ja też nie chcę mieć dzieci i nie obchodzi mnie , co kto o tym myśli . To przecież moje życie . Sama wiem jak to jest , kiedy ktoś próbuje Cię przekonać , że wie lepiej co jest dla Ciebie dobre . To jest strasznie irytyjące . Każdy ma prawo żyć jak chce .

  • Gość pisze:

    Tez nie mam dzieci z wyboru i nigdy nie zalowalam decyzji..A mam juz swoje lata 🙂

  • Gość pisze:

    Każdego sprawa,czy chce mieć dzieci czy nie. Ja je mam i nie wyobrażam sobie bez nich życia!Tak bardzo je Kocham ❤.

  • Joanna pisze:

    Serio?! „Egoistka”, „kto jej poda szklankę wody?”, „oszukała księdza i Boga”?! Ale z was hipokryci! Nie lubię Chodakowskiej, ale podziwiam, że odważyła się głośno powiedzieć, że nie chce mieć dzieci. Ilu z Was troszczy się o swoich starych, niedołężnych rodziców?! Podajcie chętnie tę szklankę wody? Skąd się biorą ci biedni strzały ludzie w domach starości? Ile jest kobiet, które narobią dzieci, a potem je zabijają, albo o nie nie dbają, nie kochają, biją?! Więcej takich matek oczekujecie? To co, że nie lubisz/nie będziesz potrafiła się opiekować/ nie pokochasz dziecka? Ważne, że po bożemu urodzisz a co potem to już nas nie obchodzi. Żygać się chce od tego pseudo katolickiego bełkotu. Prawdziwy katolik szanuje drugiego człowieka i jego życiowe wybory. Jestem wierząca, jestem matką trójki „chcianych” dzieci i szanuję zarówno niewierzących jak i kobiety, które nie czują potrzeby posiadania potomstwa. Zajmijcie się swoim życiem, swoimi dziećmi, zadbajcie o rodziców, dzięki którym jesteście na tym świecie i przestańcie ustawiać życie innym.

  • Gość pisze:

    Ślub jest ważny-wystarczy poinformować wcześniej księdza o takiej decyzji. Wtedy modyfikowane są słowa przysięgi.

  • Gość pisze:

    Ślub jest ważny-wystarczy poinformować wcześniej księdza o takiej decyzji. Wtedy modyfikuje się słowa przysięgi.

  • Gość pisze:

    ciekawe kto jej na starość poda szklankę wody, smutne

  • Gość pisze:

    Ślub jest ważny-to można uwzględnić w przysiedzieć. Wystarczy powiadomić księdza, że nie planuje sie dzieci