Ewa Chodakowska zdradza, że mąż nazywa ją „Kambodżańską dziewczyną”. A on oznajmia: Przyszedł czas na powiększenie rodziny!

Lefteris Kavoukis i Ewa Chodakowska

Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis są ze sobą już 5 lat. Rok temu wzięli ślub, ale jak wytłumaczyła trenerka, 4 lata wystarczyły, żeby się dobrze poznać. W wywiadzie dla PANI przyznała, że dzięki ukochanemu odważyła się zrealizować marzenia o zostaniu trenerką, natomiast on dzięki niej przestał tylko mówić o planach i zaczął je realizować. Ewa przyznała, że mają inne temperamenty – ona jest w gorącej wodzie kąpana, on bardzo spokojny i wyważony – jednak znaleźli sposób na to, żeby stworzyć bardzo udany duet.

Niekiedy powiem za dużo, na szczęście nigdy się nie obraża, nie podnosi głosu. Czasem widzę, że go zdenerwowałam, ale nigdy nie usłyszałam od niego złego słowa. To dla mnie definicja dojrzałej miłości, kiedy nawet w złości waży się słowa. Lefteris trzyma nerwy na wodzy i nie daje się wyprowadzać z równowagi. Bardzo go za to cenię i uczę się od niego tej sztuki – zdradziła.

Trenerzy poznali się na greckiej wyspie Naksos. Zostali sobie przedstawieni przez znajomych, jednak chemię poczuli dopiero po kilku dniach, kiedy Ewa pokazała Lefterisovi, że zrobiła mu bardzo dobre zdjęcie. Zaraz potem Grek przedstawił ją mamie i zamieszkał z Ewą w Atenach.

Przedstawił mnie przyjaciołom i mówił żartem: „Moja kambodżańska dziewczyna”. Nazywał mnie tak ze względu na moją dość nietypową urodę – śmieje się trenerka.

Patrząc na Ewę i Lefterisa można odnieść wrażenie, że zakochali się w sobie kilka dni temu. Wciąż dbają o relację i robią wszystko, żeby temperatura związku nie spadała. Trener śmieje się, że jego ukochana ma szczęście, że trafiła na mężczyznę, który nie oczekuje od swojej partnerki codziennych obiadów. Ewa nie gotuje, ponieważ nie ma na to czasu i codziennie jedzą posiłki z zaprzyjaźnionej firmy cateringowej.

Oboje jesteśmy niesamowicie zajęci. Mamy jednak swojego uświęcone rytuały, których bronimy za wszelką cenę. Raz w tygodniu umawiamy się na randki. Jesteśmy maniakami filmowymi, więc najczęściej idziemy do kina, potem na kolację. W sobotę staramy się wybrać na jednodniową wyprawę, wieczorem spotkać z przyjaciółmi. Lefteris nie boi się okazywania uczuć, czasami kupuje mi kwiaty. W naszym związku liczą się szczerość i umiejętność wyrażania oczekiwań – wytłumaczyła Ewa.

Lefteris Kavoukis i Ewa Chodakowska nie wiedzą, czy resztę życia spędzą w Polsce. Trener zdradził, że póki co obydwoje są pewni tylko jednej rzeczy.

Przyszedł już czas na powiększenie rodziny – powiedział.

Trenerka w jednym z ostatnich wywiadów zdradziła, że planuje zajść w ciążę w ciągu dwóch lat. Chce zwolnić tempo kariery, żeby móc całą uwagę poświęcić mężowi i dziecku (zobacz: Ewa Chodakowska: Mój mąż mówi, że będzie cmokał okrągły brzuszek).

 

Lefteris Kavoukis i Ewa Chodakowska

Fotografia: AKPA


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×