Esmeralda Godlewska wróciła na Instagram z mocnym uderzeniem. Szybko usunęła zdjęcia, ale mamy screeny

Esmeralda Godlewska

Esmeralda Godlewska

Esmeralda Godlewska zamieściła w sieci bardzo odważny i szczery wpis na Instagramie. Usunęła go po chwili, ale mamy screeny.

Esmeralda Godlewska jest jedną z najsłynniejszych polskich celebrytek. Gwiazda stała się znana dzięki temu, że razem z siostrą Małgorzatą nagrywała covery znanych przebojów i udostępniała je w sieci. To przyniosło im sporą popularność. Gdy tylko Monika (bo tak ma naprawdę na imię) pojawiła się w show-biznesie, zaczęła wzbudzać spore kontrowersje. Fani żywo śledzą to, co dzieje się w jej życiu, a ostatnio nie brakowało u niej przykrych wydarzeń.

Esmeralda stała się wyjątkowo aktywna na Instagramie, zaczęła publikować bardzo przykre informacje na temat najbliższej rodziny. Oznajmiła między innymi, że jej siostra Małgorzata zajmuje się prostytucją. Opowiedziała też, że już pracuje nad książką, w której opisze wszystko to, co wie. Twierdziła także, że ma dowody w postaci nagrań i zdjęć. Później zmroziła internautów, gdy opublikowała na Instagramie swój własny nekrolog.

Esmeralda Godlewska komentuje swój wygląd

Po publikacji informacji o własnej śmierci w domu celebrytki pojawiła się wezwana przez jej siostrę policja, która ustaliła, że Monika jest cała i zdrowa. Po tym celebrytka na jakiś czas zniknęła z sieci i dochodziła do siebie. Teraz ponownie zamieszcza publikacje na Instagramie. Ostatnia z nich dotyczy jej wyglądu i zmian, jakie przez ostatnie lata zaszły w jej ciele.

Wczorajsze Instastory. Przewiń palcem do 3 zdjęć na których są opisane moje przemyślenia odnośnie tej całej afery… Niestety tekst okazał się za długi aby umieścić go pod zdjęciem. A szkoda, ponieważ chciałam napisać znacznie więcej…
napisz w komentarzu swoją opinie to dla mnie bardzo ważne. I pamiętajcie, jeszcze będzie pięknie!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Monika Esmeralda Godlewska (@esmeralda_godlewskaofficial)

Celebrytka mocno rozpisała się na temat tego, jak obecnie wygląda jej ciało. Niegdyś słynęła z idealnych kształtów. Jednak w tym temacie sporo się zmieniło.

Jestem otyła, mam rozstępy, cellulit. Przez ostatnie dwa lata życia nie dbałam o siebie. Chciałam być taka „normalniejsza” fajniejsza może w końcu akceptowana. Choroba sprawiła, że przez przyjmowane leki na depresję, tyłam, jadłam więcej, wręcz kompulsywnie, przestałam być dla siebie dobra, nie interesował mnie wygląd, wtedy dla mnie sukcesem było wyjście z łóżka i umycie zębów.

Esmeralda przyznała, że po tym jak nabrała dodatkowych kilogramów, ukrywała się na Instagramie pod wyretuszowanymi zdjęciami, by poczuć się lepiej.

Z glonojada zostałam nazwana Ogrem 🙂 Jedno i drugie lubi zielone- proszę mamy bodypositive 🙂 Niestety nie miałam wtedy wpływu na to, jak się prezentuje, a dusiłam się wręcz w oszustwie – chowałam siebie pod wyretuszowanymi zdjęciami- po co? żeby jakiś kompletnie mi nie znany człowiek z internetu napisał, że ładnie wyglądam? To bez sensu.

Celebrytka napisała w swoim obszernym wpisie o tym, że nauczyła już akceptować się swoje ciało i jego liczne niedoskonałości. Nie jest to już dla niej tak wielkim problemem i innym kobietom również życzy takiego podejścia do swojego wyglądu. Radzi, aby zadbały o swoje wnętrze, ponieważ tam tkwi prawdziwe piękno. Wspominała, że zaczęła jednak walczyć z dodatkowymi kilogramami.

Aktualne dążę do zrzucenia ponad 15 kg i sprawia mi to satysfakcję, gdy wybieram dla siebie zdrowe jedzenie, gdy ćwiczę i widzę, jak zmienia się moje ciało, kondycja, a co za tym idzie zdrowie psychiczne.

Przywołała także słynny już w sieci wpis Agnieszki Kaczorowskiej, która pisała o „modzie na brzydotę”, która jest promowana na Instagramie.

Jedni są niscy drudzy wysocy, jeden ma oczy zielone, drugi niebieskie. Nie ważne. Piękno jest w nas. w każdym z nas trzeba je po prostu odkryć. żyjmy i dajmy żyć innym, a zwłaszcza Agnieszce.

Fani Esmeraldy bardzo żywo zareagowali na jej odważnie wyznanie. Większość zgadza się  z tym co napisała i podtrzymuje ją na duchu, a także trzyma kciuki za powrót do formy. Wszystko, co napisała Monika, możecie zobaczyć w naszej galerii. Publikacja już zniknęła z jej profilu.


Esmeralda Godlewska na temat swojego ciała

Esmeralda Godlewska na temat swojego ciała

Esmeralda Godlewska na temat swojego ciała

Esmeralda Godlewska na temat swojego ciała

Esmeralda Godlewska na temat swojego ciała

Esmeralda Godlewska na temat swojego ciała

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×