Szukaj

Edyta Pazura opublikowała szokujące SMS-y od niani! Od tych wulgarnych słów włosy stają dęba na głowie! „Myślałaś że jestem, k****a, twoją służką?”

Edyta Pazura po porodzie

Edyta Pazura publikuje szokujące SMS-y od opiekunki

Edyta Pazura poszukiwała niani do swojej córeczki Rity. W tym celu skontaktowała się z agencją, z której dostała namiar na nianię. To co było dalej wydaje się wręcz niewiarygodne.

Edyta Pazura  jest mamą trójki dzieci, 10-letniej Amelii, 7-letniego Antoniego oraz niespełna rocznej Rity. Żona Cezarego Pazury doskonale radzi sobie w roli matki, jednak ostatnio zapragnęła zatrudnić opiekunkę do swojej najmłodszej pociechy. Edyta chciała mieć kilka godzin dla siebie, aby spokojnie popracować. Zatem Pazura znalazła kontakt do profesjonalnej opiekunki poleconej przez agencję. Niestety historia jej zatrudnienia okazała się istnym koszmarem. Edyta postanowiła wszystko dokładnie opisać na swoim profilu.

W końcu zaczęłam się rozglądać za opieką nad Ritką. Wszystko spoczywa na moich barkach i naprawdę potrzebuje 4-5 godzin dziennie żeby móc w spokoju popracować.
Przyszła Pani Krystyna, która nazywała się Agnieszką. Za pośrednictwem agencji, ze świetnymi ponoć referencjami. Pani Agnieszka jest po teatrologii na UJ- wiec pomyślałam „idealnie.” Bardzo grzeczna, uprzejma. Umówiłyśmy się na poniedziałek na 9.00. O 8.50 owego dnia dostałam telefon… Pani Agnieszka nie przyjdzie do pracy bo ciocia złamała nogę i pojawi się w pracy dopiero w środę: najpierw owe złamanie stało się w piątek, później w sobotę, a końcowa wersja wskazywała na niedziele godz. 22.00. Tyle wersji na raz, że nie wiedziałam co już jest prawdą, więc podziękowałam za współpracę. Poczułam się jak w gimnazjum kiedy to moje koleżanki po raz dziesiąty uśmiercały babcie w celu usprawiedliwienia swojej nieobecności na lekcjach. Na moje szczęście w ludziach niezmiernie cenię sobie szczerość.

Oczywiście telefonu do mnie tez przez cały weekend Pani Agnieszka nie znalazła…Od razu po powiadomieniu potencjonalnej niani przez agencję, że jednak nie podejmiemy się współpracy, dostałam szereg SMS-ów . Finalnie opieka nad ciocią się szybko znalazła i może pojawić się jeszcze w poniedziałek w pracy… cud…
Po kilku dniach otrzymałam kolejne smsy: wyzwiska, groźby- dlatego że miałam czelność nie odpisać na jej smsy…Natychmiast przesłałam wiadomości do agencji która poleciła Panią Agnieszkę. Pani Monika, która ją rekrutowała, również wysłała wiadomość o zaprzestaniu pisania do mnie wyzwisk – ale jak widać Pani magister teatrologii jest dumna z tego co zrobiła i na dodatek napisała, że mogę jej kolokwialnie „skoczyć”. Okazało się, że brak mojej odpowiedzi na jej smsy, był wystarczającym argumentem aby mnie wyzywać…

Gdy weszłam na FB Pani Agnieszki (Krystyny) zaczęłam się zastanawiać czemu agencje nie sprawdzają choćby nawet profili społecznościowych potencjalnych kandydatek… Z premedytacją publikuje wizerunek oraz imię i nazwisko tej Pani, bo ciarki mnie przechodzą jak pomyśle, że kiedyś jakieś dziecko może trafić pod jej opiekę.
P.S. Poszukam jednak dobrego żłobka…- napisała Edyta

Edyta Pazura upubliczniła treść wulgarnych sms-ów, które otrzymywała od potencjalnej opiekunki, która jak wynika z jej opisu posługiwała się fałszywym imieniem.

Co sobie myślałaś? Że jestem, k****a, twoją służką? Pomyliłaś się. P****l się kretynko. Wyżej s**z niż dupę masz – to jedna z wiadomości

Edyta dołączyła całą szokującą konwersację.

Edyta Pazura publikuje SMS-y od opiekunki

Edyta Pazura publikuje SMS-y od opiekunki

Co o tym myślicie?

Wyciekły do sieci prywatne walentynkowe rozmowy Edyty Pazury z mężem! Czarek skomentował piersi swojej żony!

Polskie gwiazdy pogrążone w żałobie. Zmarła jedna z najważniejszych postaci telewizyjnych

Czar prysł. Piękna willa Edyty Pazury na co dzień wygląda jak po tsunami! Jest zdjęcie

 


Czy Edyta Pazura ma dobry gust?

×