W 2021 Edyta Górniak dostarczała nam emocji przez cały rok. Było o COVID-19, UFO, ale nie tylko tym rozpaliła showbiz do czerwoności

Edyta Górniak w 2021 roku

Edyta Górniak w 2021 roku

Edyta Górniak w 2021 roku dostarczyła emocji jak nikt inny. Mówiła o COVID-19, kosmitach, krytykowała Lady Gagę i publicznie wspierała Ewę Krawczyk po śmierci męża. Przypominamy najbardziej emocjonujące wydarzenia z udziałem gwiazdy – wiele z nich miało miejsce stosunkowo niedawno.

Edyta Górniak urodziła się w 1972 roku. Karierę w show-biznesie rozpoczęła jeszcze w latach 80. Do tej pory nagrała kilka albumów, które zdobyły statusy srebrnych, złotych i platynowych płyt. W ostatnim roku głośno było o niej przede wszystkim ze względu na liczne kontrowersyjne wypowiedzi i budzące emocje fanów wydarzenia. Gwiazda pozostaje wierna swoim poglądom, które mogą budzić skrajne emocje wśród odbiorców. Przypominamy, co działo się w 2021 roku w medialnym życiu Edyty Górniak.

Edyta Górniak – działalność muzyczna

Edyta jak co roku była aktywna zawodowo. Regularnie występowała przed publicznością. Zagrała koncerty biletowane oraz zaśpiewała swoje przeboje podczas licznych koncertów telewizyjnych. Dla fanów przygotowała niespodziankę w postaci odświeżonej po ponad 25 latach wersji singla Będę śniła z debiutanckiej płyty Dotyk. Utwór opublikowała bez wcześniejszej zapowiedzi, możecie go odsłuchać poniżej.

W listopadzie otrzymała wyróżnienie od czytelników Super Expressu, którzy uznali jej hit Jestem kobietą przebojem 30-lecia. Statuetkę wręczył jej dziennikarz – Adrian Nychnerewicz.

Wyjątkowym wydarzeniem dla gwiazdy i jej fanów był występ podczas koncertu TVP Dekalog AD 2021. Edyta swoją obecnością dodała splendoru widowisku filmowo-muzycznemu zrealizowanemu z okazji 30. rocznicy pielgrzymki Jana Pawła II do Polski, które było oparte na Dziesięciu Przykazaniach Bożych. Diwa wykonała utwór List z płyty EKG – piosenkę tę otrzymała przed Celine Dion, która również zdecydowała się włączyć ją do swojego repertuaru.

Kanał Edyty Górniak na YouTube

Edyta swoją aktywność zawodową poszerzyła o własny kanał na YouTube, który nazwała Akademią przebudzenia. Z projektem wystartowała 23 kwietnia. Jest on przedłużeniem rozmów z fanami, które artystka regularnie odbywa za pośrednictwem Instagrama. Górniak w ten sposób wspiera fanów w trudnych, pandemicznych czasach.

Mieszkamy w bibliotece. To nieskończona skarbnica tajemnic, wiedzy i umiejętności.  Utworzyłam kanał na YouTube, który pozwoli Nam wspólnie usystematyzować zagadnienia, które podejmowałam w rozmowach z Wami lub w przesłaniach, od ponad roku. Niech każdy z Was złowi sobie z tego koszyka, coś dla siebie :)) Podpowiadajcie tematy, o których chcielibyście rozmawiać. Śpijcie spokojnie Piękni Ludzie – napisała Edyta.

Edyta Górniak o COVID-19

Edyta od samego początku pandemii podchodziła do niej sceptycznie. Gwiazda pozostaje wierna swoim poglądom. Aktywnie odnosi się do obostrzeń wprowadzanych przez rząd. W jednym z wywiadów powiedziała, że ze względu na brak szczepienia jest uwięziona w kraju. Wcale jej to jednak nie przeszkadza. Dzięki temu może skupić się na odwiedzaniu nowych miejsc w Polsce:

Niektórzy mogą dalej podróżować, jeżeli zdecydowali się na komfort, ja postawiłam na poczucie bezpieczeństwa wewnętrznego i to jest też moje prawo, bo każdy ma prawo do swoich wyborów, zgodnych ze swoją intuicją, przemyśleniami i swoją filozofią życia. Zdecydowałam, że teraz nie będę wsiadać do samolotu… Poczekam… Mamy wielkie szczęście, że żyjemy w takim pięknym kraju. Dopiero teraz, podróżując po Polsce, odkryłam wiele cudownych miejsc. Zakochałam się w jeziorach, zakochałam się w górach.

Nieprzejednana postawa przyniosła jej sporo kontrowersji. W grudniu znalazła się na okładce tygodnika Newsweek. Artykuł z okładki poświęcono koronasceptycznym celebrytom. Tylko w ostatnim czasie na gruncie swojej niechęci do szczepionek starła się m.in. z Małgorzatą Rozenek oraz autorem piosenek na nową płytę Julii WieniawyArkiem Kłusowskim.

Edyta Górniak o kosmitach i UFO. Wierzy w obce cywilizacje?

Artystka jest przekonana o istnieniu obcych cywilizacji. Gwiazda nie ma wątpliwości, że na planetach toczy się życie. Niektóre z populacji z kosmosu mają nawet wspierać mieszkańców Ziemi. W tym roku twierdziła, że dowodem na istnienie UFO są m.in. słowa wypowiedziane przez szefa izraelskiego programu kosmicznego – prof. Chaima Eszeda.

Szkoda, że wciąż nie jesteśmy gotowi. To, że o czymś nie wiemy, nie znaczy, że to nie istnieje. Nie wiemy, więc nie wierzymy. Zamiast zadawać pytania – przyjmujemy postawę ignoranta lub hejterów (niektórzy). Ujawnienie byłoby w interesie publicznym, jak twierdzi John Ratcliffe, ale chyba się z nim nie zgodzę. Jak zareagowałby dziś zastraszony do obłędu człowiek? Szczerze? Wstydzę się pomyśleć – mówiła podczas live’u na Instagramie.

Pełną wypowiedź Edyty na temat kosmitów zobaczycie poniżej.

Edyta Górniak przygotowywała Rafała Brzozowskiego do Eurowizji 2021

Edyta bardzo wspierała Rafała Brzozowskiego w przygotowaniach do konkursu Eurowizji. Z tej okazji muzycy spędzili razem majówkę. W podziękowaniu piosenkarz wręczył diwie oryginalny podkład z 1994 roku do piosenki Będę śniła. Tabloidy szybko wywęszyły sensację. Część mediów sugerowała, że Edyta i Rafał są w związku. Wokalista zdementował to w rozmowie z nami. Łączy ich po prostu bliska przyjaźń. Jak powiedział:

Przede wszystkim Edyta jest moją przyjaciółką. Bo tu już się różne rzeczy mówi. Edyta ma swoje określone poglądy. Jako przyjaciółkę wspieram. Ja nie polemizuję. Ona jest osobą autonomiczną i ona wie, co robi. To jest osoba bardzo inteligentna o dużej wrażliwości.

Nie jest to pierwszy znany mężczyzna, którego media na siłę chciały zeswatać z Edytą.

Edyta Górniak zerwała plakat o nakazie noszenia maseczek

Do legendy przeszedł już filmik, na którym Edyta zerwała plakat o nakazie noszenia maseczek, który wisiał przy wejściu do garderoby – za kulisami jednego z koncertów wakacyjnych TVP. Filmik podpisała w następujący sposób:

To nie obóz. To kolonia.

Filmik z tą sytuacją zobaczycie w poniższym okienku. Na naszym YouTube wideo doczekała się niespełna miliona wyświetleń.

Edyta Górniak krytykuje Lady Gagę

W tym roku Edyta konfrontowała się z wieloma rodzimymi gwiazdami. Najgłośniejsza była jednak zaczepka wystosowana wobec… Lady Gagi. Umieściła ona na Instastory jej zdjęcie z rogami i podpisała je:

Ach, jak ona uwielbia rogi. Ulubiony symbol służebnicy… A taka była fajna kiedyś.

Jeden z jej fanów napisał wtedy do Edyty i sam wysłał jej zdjęcie, na którym pozowała ona z rogami:

Przyganiał… A taka fajna kiedyś była.

Odpowiedź Edyty na tę wiadomość była mocno zastanawiająca:

Z maleńką różnicą, że ja nie piję krwi z niemowląt.

Edyta Górniak upamiętniła Krzysztofa Krawczyka i wsparła jego żonę w sporze z pasierbem

Nie tylko pandemia nie była w tym roku problemem Edyty. Przyszło jej pożegnać wielu przyjaciół. Edyta w bardzo ciepłych słowach wspominała Krzysztofa Krawczyka.

Mogłam obcować z nim jedynie w zakresie współpracy. Był bardzo ciepłą osobą. Zawsze uprzejmy, spokojny, łagodny. Podczas prób i przygotowań do naszego wystąpienia, zaskoczona byłam tym, jak panuje nad stresem. Jakby radość bycia z publicznością w żadnym stopniu go nie paraliżowała – powiedziała Edyta.

Mówiła też w samych superlatywach o jego małżonce – Ewie Krawczyk.

Bardzo charakterystyczne dwie rzeczy, które zapamiętam, to jego wielka skromność i to, jak zawsze z zaufaniem i miłością był wpatrzony w swoją żonę, panią Ewę. W jakiś magiczny sposób wpływała na jego komfort artystyczny. Była na każdej próbie. Była przy nim zawsze – kontynuowała.

Edyta stanęła też po stronie Ewy w konflikcieKrzysztofem Krawczykiem juniorem.

Rozumiem z tych fragmentów, że syn Krzysztofa nie miał dobrych relacji z ojcem i na odwrót, Krzysiu ze swoim synem. Więc jeśli nie był obecny w jego życiu, a teraz jest w gotowości przejąć część majątku, to jest to takie bardzo popularne podejście i zawsze szokujące dla mnie, no bo dlaczego? – mówiła po emisji programu Uwaga!.

Przyjaciółka Krawczyków wzięła udział w koncercie ku czci Krzysztofa. Zaśpiewała przebój Trudno tak, który w oryginale Krawczyk nagrał z Edytą Bartosiewicz. Również tam nie obeszło się bez kontrowersji. Nie chciała wykonać utworu My Cyganie, ponieważ wiązały się z nim zbyt duże wspomnienia. Całą sytuację skrytykowała wokalistka Paulla (więcej przeczytacie niżej).

Rok pożegnać. Edyta Górniak straciła przyjaciół z pracy

Edyta musiała pożegnać również innych przyjaciół. Na początku roku zmarł podróżnik Aleksander Doba. Piosenkarka dodała ich wspólne zdjęcie i podpisała je:

Aleksander Doba. Bezkonfliktowy, pogodny, oddany pasji, życzliwy bez powodu. Dziękuję Ci za Twoją serdeczność Oluś.

Już w sezonie letnim ze światem doczesnym pożegnał się trener personalny Jacek Kramek, który wystąpił z Górniak w teledysku do singla LIME (TeQuila-ila). Edyta pożegnała go w poście na Instagramie.

Nie potrafię tego pojąć i nie potrafię przyjąć. Od kilku godzin jestem po prostu zamroczona i wstrząśnięta. Nie znajduję słów. Nie przyjmuję tego. To jest po prostu niemożliwe. 32 lata. Przemiły radosny pracowity ambitny. Odszedł Jacek Kramek, mój główny aktor z clipu LIME… Tulę do serca całą Rodzinę Jacka. Jestem w szoku – tymi słowami podpisała ich wspólne ujęcie.

Pełen post zobaczycie poniżej.

Edyt Górniak zrezygnowała z udziału w The Voice of Poland

W ubiegłym roku głośno było o rezygnacji diwy z jesiennej edycji The Voice of Poland. Edyta zrezygnowała dopiero w ostatniej chwili. Dlaczego?

Mimo wielu życzliwych rozmów i starań zarówno ze strony produkcji programu The Voice Of Poland, jak i Telewizji Polskiej nie mogłam przyjąć zaproszenia do programu w tym sezonie. To była dla mnie wewnętrzna batalia i ostatecznie bardzo trudna decyzja – napisała w social mediach.

Powiedziała, że obecnie chce trochę zwolnić i znaleźć więcej czasu.

Nie robię już tak, żeby mięć zadyszkę, tylko mieć czas na życie. (…) Po raz pierwszy od 30 lat mojej pracy zawodowej miałam czas, żeby się zatrzymać i popatrzeć, jak rosną moje kwiaty. Uspokoiłam ten bieg, swoje serce, uzdrowiłam organizm, bo nie było na to nigdy czasu – wyjaśniła w rozmowie z TVP.

Co więcej, Edyta wynegocjowała wcześniej w Telewizji Polskiej twarde warunki finansowe, na które stacja przystała.

Edyta miała wynegocjowane wysokie stawki. Wszystko było dogadane, ale nagle sama zrezygnowała, co wcale nie oznacza, że więcej jej nie zobaczymy w tym show – zdradziła magazynowi „Party” osoba z produkcji.

Artystka odrzuciła również oferty występów w grudniowych koncertach organizowanych przez TVPKolędowaniu z gwiazdami i Sylwestrze Marzeń w Zakopanem (czytaj więcej).

Edyta Górniak kontra Paulla. O co poszło w tej dramie?

Paulla pierwsza zaczepiła Edytę. Skrytykowała jej występ na koncercie ku czci Krawczyka. W rozmowie z nami powiedziała:

Jak dla mnie to to wykonanie było trochę przekombinowane. To jest bardzo piękna, bardzo prosta piosenka. Ja akurat mam taki styl śpiewania, że staram się śpiewać bardziej prosto. Tak chciałam zaśpiewać piosenkę pana Krzysztofa. Chciałam, żeby to było nieprzekombinowane. Chciałam, żeby to było moje, ale żeby nie odbiegało od wykonania pana Krzysztofa. Chodzi o to, żeby nie zmieniać melodii, bo jednak publiczność, która przychodzi na takie masowe imprezy, czy festiwale, to chyba jednak ludzie lubią, jak piosenka jest taką piosenką, którą została stworzona.

Cały wywiad zobaczycie poniżej.

Edyta szybko się odgryzła. W jednym z wywiadów zasugerowała, że Paulla może mieć obsesję na jej punkcie:

Nie znam i nie obserwuję jej postaci, prawdę mówiąc. Jedynie zauważam oczami prasy powtarzające się prowokacje z jej strony. To, co widziałam z bliska natomiast, to pewien charakterystyczny schemat jej działań w rodzaju np. zatrudniania moich fanów, związywania się w relacje osobiste z moimi fanami, śpiewania moich utworów, pracy z tymi samymi producentami, a nawet i tu pana zaskoczę, niegdyś chęci rozbicia związku mojego pracownika ochrony osobistej. Może ona po prostu czuje się bezpiecznie, kiedy przykleja się do czyjegoś świata, uznając go za swój. Są takie schematy zachowań czasem. Znałam kilka takich osób.

Poleciła jej także, aby zajęła się sobą i przestała wykorzystywać ją do własnych celów:

Chęć zwrócenia na siebie uwagi to raczej jedyny powód – bo ja nie daję jej powodów i nie sądzę, że dali jej go moi współpracownicy – do tego, by tworzyć sztuczny konflikt. Raczej nosi go tylko sama w sobie. Może waży się też obecnie jej popularność, nie wiem. Jedno jest pewne: lubi pożyczać moje nazwisko na wszelakie sposoby. Wypracowała taki sposób kariery i tego się trzyma. I może denerwuje ją, że dziennikarze to widzą. Mimo jej publicznego sztucznego ataku cieszę się, że jest szczęśliwa. Na moim kanale YouTube „Akademia Przebudzenia” jest odcinek zatytułowany „Jak odzyskać siebie”. Polecam jej go. Bycie sobą jest najtrudniejsze, ale zapewniam, że najpiękniejsze.

Edyta Górniak na koncercie dla żołnierzy Murem za polskim mundurem

Bez wątpienia Edyta była największą gwiazdą listopadowego koncertu dla żołnierzy znajdujących się na granicy polsko-białoruskiej. Gwiazda zaśpiewała dwa utwory – Dziwny jest ten świat i Czerwone marki na Monte Cassino. Wybór repertuaru odbił się szerokim echem w mediach, skrytykowała go m.in. Maffashion.

W rozmowie z Jastrząb Post artystka wyznała, że o wykonanie drugiego szlagieru poprosiła ją TVP. Poszła więc na kompromis i ograniczyła tekst do właściwej jej zdaniem zwrotki.

To są bardzo trudne czasy na repertuar z bardzo głęboką i gęstą treścią. Nigdy nie chciałam śpiewać tych „Maków…”. Znam je dobrze ze słyszenia, mój syn je pokochał, jak poszedł do szkoły wojskowej i tam je śpiewali w chórze wojskowym. Ten utwór, podobnie jak wszystkie pieśni patriotyczne – ma bardzo trudny, ciężki tekst. Wybrałam tylko jedną zwrotkę, bo tylko z jedną mogłam się utożsamić. Dwie pozostałe były dla mnie bardzo trudne. Chyba nie byłabym w stanie wyśpiewać tych słów – mówiła.

Na tym doniesienia mediów się nie skończyły. Pojawiły się plotki o horrendalnej kwocie, jaka miała wpłynąć na konto gwiazdy za występ. Pudelek donosił, że według ich ustaleń chodziło o 100 tysięcy złotych. Górniak zdementowała te rewelacje, zapewniając, że kwota jaką otrzymała była o wiele, wiele mniejsza.

Edyta Górniak o zdradzie partnera. Co powiedziała?

Gwiazda wyznała w tym roku, że została zdradzona przez partnera, co przyniosło jej wielkie załamanie. W rozmowie z Adrianem Nychnerewiczem z Super Expressu powiedziała:

Jedno z najgorszych doświadczeń, jakie człowiek może przeżyć, to poczucie zdrady. Wszelakiej: emocjonalnej, finansowej, duchowej, rodzinnej, przyjacielskiej, przez kogokolwiek. Uczucie bycia zdradzonym jest jedną z najtrudniejszych lekcji do odrobienia – wytłumaczyła.

Przyznała przy tym, że niestety dalej nie czuje się najlepiej, choć od tamtych chwil minęło już sporo czasu.

Żeby przeżyć to, musiałam przywdziać energetyczną skorupę. Mój organizm się tak mocno spiął, że dostał swego rodzaju wewnętrznego zakwasu. Uwalnianie tego na przestrzeni czasu jest jak leczenie wewnętrznych siniaków. To jest takie dziwne… W tych traumach jest tak, że nie leci krew, nie można opatrzyć, nie ma maści, nie ma leków. To, co się stało w organizmie, potrzebuje czasu na uwolnienie. Mam czasem takie dni, że jestem totalnie obolała – uzupełniła.

Najbardziej uderzające było jednak to, że Edyta wyjawiła, iż efektem opisywanej zdrady było poczęcie dziecka…

Edyta Górniak jest zadłużona? Ile w tym prawdy?

Podczas jednego z koncertów Edyty, za kulisami miał rzekomo oczekiwać nią mężczyzna, który chciał, aby zwróciła mu ona dług.

Wykrzykiwał, że jest mu winna 80 tysięcy za wynajem domu w górach i chciał się z nią natychmiast rozliczyć – mówił domniemany świadek zdarzenia.

Sama Edyta odniosła się do informacji na temat tego incydentu na Instastory. Udostępniła tam screena z jednego z artykułów na ten temat. Podpisała go:

Oj chyba się nudzi komuś znowu bardzo…

Z tego, co napisała gwiazda, wynika, że opisywana przez tabloidy sytuacja wcale nie miała miejsca.

Edyta Górniak o Halloween. Co powiedziała?

W listopadzie Edyta wzięła na celownik święto Halloween. Wprost opowiedziała się przeciwko jego obchodzeniu:

Jedną z podstawowych rzeczy, które musimy robić codziennie, to świadomie obserwować siebie i innych, obserwować, co myślimy, co mówimy, co robimy, w jakiej intencji zaczynami i kończymy dzień i gdzie otaczają nas pułapki. Tutaj jest ich pełno. Jedną z najbardziej popularnych pułapek, na którą nie zwracaliśmy dotąd uwagi, to dni wielkiego święta, zamienione na zabawę, czyli Halloween. Uważajcie zatem kochani, które drzwi otwieracie do swojego życia i do swojej duszy. Bądźcie czujni, ostrożni, rozważni.

Gwiazda dosłownie przetłumaczyła nazwę święta. Zinterpretowała je jako „hell win – piekło wygraj”. Niecodzienna interpretacja wywołała lawinę komentarzy.

Nie ma wątpliwości, że Edyta Górniak w 2021 roku dostarczyła fanom wielu emocji. Którą sytuację zapamiętaliście najbardziej?


Edyta Górniak – Murem za polskim mundurem

Edyta Górniak – Murem za polskim mundurem

Edyta Górniak - koncert TVP Bo w rodzinie siła

Edyta Górniak - koncert TVP Bo w rodzinie siła

Edyta Górniak - Murem za polskim mundurem

Edyta Górniak - Murem za polskim mundurem

Komentarze

  • Gość pisze:

    Nawiedzona myśl o swojej doskonałości pomieszała jej w mózgu

    • Tiger pisze:

      100 %zgoda! Tak nudzi tymi swoimi monologami, że jej synek musi często wychodzić-zajarać… statyści, UFO, trujące opary z samolotów i cała gama tych jej wynaturzeń…trzeba jej lekarza, specjalność znamy!:)

  • Gość pisze:

    Pani Edyto szacunek dla Pani z odwagę, niech Bóg Panią prowadzi.

  • Neo pisze:

    Brawo Pani Edytko.Wiem jak to jest iść pod prąd i wyrażać oraz podążać za prawda.Trudno,ale warto.Szacunek za odwagę.

    • Tiger pisze:

      I w psychiatryku–bzzz–prądem,pod:) może wtedy się”diwie”polepszy? kto wie? może ufoludy jej pomogą, zabierając ją z planety Ziemia!

  • Gość pisze:

    Taki live z nią źle bez niej jeszcze gorzej z taką panią nigdy nie bedzie nudy waletynki to święto obłakanych preparat działa ale nie na covid tylko drukowanie hajsu jak huragany na 3 drzewa za 100bld a źycie i nauka kósztuje tyle lat czekania przed pandemią 3 kebaby w czasie 10 kebabów moźna moźna i to tyle

  • GośćMariusz pisze:

    wystrzałowego sylwestra i szampańskiej zabawy dla Edyty i reszty życzę na te noc,żeby nikt nikomu nie robił przykrości w nadchodzącym roku 2022 nie mówił jak ktoś ma żyć nie moralizował życzę wolności w każdej dziedzinie życia i poszanowania osoby Wielu sukcesów w Nowym Roku w tym dużym i małym wymiarze i żeby nikt nikogo nie zdradzał i nie obgadywał,żeby miłość kwitła a pyta stała jak z betonu…. Zdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia

  • Gość pisze:

    Gada bzdury i jest na pasku antyszczepow

    • Wolni Ludzie pisze:

      To działają te szczeionki czy nie? Jakieś dowody masz czy tylko powtarzasz za tym co w tv?
      W Niemczech, Izraelu, Holandi gdzie poziom wyszczepialnosci wynosi 90 % własnie mają lockdown. To działa ten praparat czy nie?

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×