Szukaj

Edyta Górniak musiała w popłochu uciekać z hotelu w Los Angeles! Sytuacja okazała się nie na jej nerwy

Edyta Górniak

Edyta Górniak

Edyta Górniak do USA jechała po to, by zrelaksować się po wielu miesiącach ciężkiej pracy. Chciała zregenerować siły przed czekającym ją występem za oceanem. Tym razem jednak nic nie przebiegało zgodnie z jej planami. W jej życie wdarł się chaos i straszny hałas, który ranił jej bębenki!

Edyta Górniak jakiś czas temu przeniosła się ze Stanów Zjednoczonych do Polski – tę decyzję podjęła ze względu na swój ówczesny związek i marzenie syna, by uczyć się w liceum wojskowym. Długo narzekała, że w ojczyźnie nie czuje się dobrze i chętnie z powrotem uciekłaby za ocean.

W Stanach byłam naprawdę szczęśliwa. Wiem, że mój syn jest w Polsce szczęśliwy, ale ja nadal nie mogę się tutaj odnaleźć – wyznała w rozmowie z portalem pomponik.pl.

Gwiazda żaliła się, że najbardziej doskwiera jej brak anonimowości.

Mam tutaj bardzo mało prywatności. W samej Warszawie jest dosłownie kilka miejsc, które – mówiąc brzydko – mnie nie sprzedają, w których mogę pojawić się o którejkolwiek godzinie – w dresie, okularach, bez okularów, zapłakana, spuchnięta, zmęczona, telewizyjna czy jakakolwiek i nikt nie wezwie fotoreporterów, żeby się pochwalić, że tam siedzę. Ale to jest rzadkość.

W USA zaś piosenkarka jest anonimowa i nie musi martwić się na każdym kroku o to, że zostanie sfotografowana przez paparazzich. Nic więc dziwnego, że gdy Marcin Gortat zaproponował jej wzięcie udziału w jego charytatywnym projekcie, nawet przez chwilę się nie wahała. Z radością w sercu pojechała za ocean, by w minioną sobotę wystąpić na gali Polish Heritage Night 2020 w Los Angeles.

Artystka przybyła do USA na kilka dni przed planowanym koncertem, specjalnie po to, by wypocząć i w spokoju przygotować się do występu. Musiała się wyciszyć, bo jak kiedyś wyznała w jednym z wywiadów, praktycznie każda jej piosenka to killer.

Wszyscy ludzie, którzy komponowali dla mnie utwory, chcieli w każdym z nich pokazać maksimum moich możliwości wokalnych i jeśli połączyłabym kilka mocnych piosenek, to już po chwili nie miałabym głosu – mówiła.

Edyta Górniak uciekła z hotelu w Los Angeles

Niestety nie było jej to dane. Bowiem w ulubionym hotelu, w którym się zatrzymała, trwała huczna impreza. Biesiadnicy wprawdzie bawili się kilka pięter niżej, ale muzyka była tak głośna, że docierała do jej pokoju. Podobno dwukrotnie zwracała się do hotelowej obsługi z prośbą o interwencję, ale nic to nie dało.

Edyta Górniak, która w tym hałasie nie mogła nawet zmrużyć oka, w końcu powiedziała „dość”. Spakowała więc swoje rzeczy i czym prędzej wymeldowała się z hotelu. Stosowny do swoich potrzeb azyl znalazła dopiero w apartamencie oddalonym o kilkanaście kilometrów. Chyba udało się jej zregenerować zszargane nerwy, bo jej występ był ponoć fenomenalny.

Zobacz także: Kinga Rusin i Edyta Górniak razem na imprezie w Hollywood. Bawiły się z gwiazdami nominowanymi do Oscarów


Edyta Górniak – Sylwester 2019 TVN

Edyta Górniak – Sylwester 2019 TVN

Edyta Górniak na koncercie w Krakowie

Edyta Górniak na koncercie w Krakowie

Edyta Górniak promuje program My Way

Edyta Górniak promuje program My Way

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×