Szukaj

Edyta Górniak to ma szczęście do przystojniaków. Właśnie w jej życiu pojawił się kolejny. Opowiedziała o nowej relacji

Edyta Górniak

Edyta Górniak

Edyta Górniak opowiedziała o swojej relacji z przystojnym trenerem, z którym widywana jest coraz częściej. Gwiazda zdradziła, co ich łączy i dlaczego nie wszystkim pozwala dotykać swoje ciało.

Życie Edyty Górniak to gotowy scenariusz na kinowy hit. Nieśmiała, skromna i bardzo utalentowana dziewczynka z małej miejscowości pod Opolem dzięki ciężkiej pracy i ogromnemu talentowi wypłynęła na szerokie wody show-biznesu. Jej głos podziwiali słuchacze na prawie wszystkich kontynentach. Śpiewała w Azji, Ameryce i Europie.

Podobnie jak kariera, również życie zawodowe Górniak obfituje w mnóstwo ekscytujących prasę i fanów historii. Najwięcej dotyczy sfery uczuciowej. Diwa była łączona z wieloma przystojniakami. Przypisywano jej bliskie relacje z Piotrem Kraśko, Piotrem Gembarowskim, Andym Watkinsem (producentem płyty Geri Halliwell) i Robertem Kozyrą. Z ostatnim w latach 90. pozowała na okładce Vivy!.

W niedawnym wpisie na Facebooku Edyta zdradziła, że jedynym mężczyzną, który nie skrzywdził jej fizycznie w trakcie czteroletniej relacji był Piotr Schramm. O cenionym warszawskim prawniku wielokrotnie po zakończeniu relacji wypowiadała się w superlatywach.

Edyta Górniak o relacji z trenerem i dbaniu o wygląd

Edyta często łączona jest z kolejnymi przystojniakami, jakich w jej otoczeniu pełno. Chociaż rzadko komentuje doniesienia o związkach, wiadomo, że u mężczyzn ceni tak samo wrażliwość, jak i silne ramię, w które może wypłakać się w trudnych chwilach.

Ostatnio Górniak pokazywała się w towarzystwie kulturysty, który pomaga jej w utrzymaniu smukłej sylwetki. O swojej relacji z trenerem o imieniu Paweł opowiedziała w rozmowie z Faktem:

Przystojny bardzo trener, powiem szczerze. Ale bardzo taki totalnie profesjonalny, więc absolutnie nie ma takiej sytuacji, że nie jestem skupiona na tych naszych lekcjach i zajęciach.

Edyta zwróciła uwagę, że zwykle nie pozwala dotykać się osobom, których nie zna. Dla trenera ma więcej wyrozumiałości. Nie ukrywa, że łączy ich coraz bliższa więź:

Ale faktycznie to się nie zmieniło. Mam tak, że jak poznaję nowych ludzi, to mam coś takiego, że ja jakby przełamuję tę barierę dotyku. Generalnie jestem taka dotykalska, taka czuła w interakcji z ludźmi, natomiast nie lubię, kiedy ktoś pierwszy przekracza tę granicę prywatności. To się nie zmieniło przez wszystkie lata, więc myślę, że to się nie zmieni, ale faktycznie jest coś takiego, że mimo swojej otwartości, dotyk jest czymś wyjątkowym, świętym, dlatego nie powinien być normalnością i codziennością, tak mi się wydaje.

Treningi sprawiają Edycie sporo radości, choć nie zawsze fizycznie czuje się po nic dobrze:

Muszę powiedzieć, że bardzo lubię tę pracę nad sobą z Pawłem. Dobrze się czuję, choć jestem obolała potwornie. Potrzebowałam umocnić te mięśnie, bo prawdę, mówiąc poza spacerami po górach, tych stromych często, to jednak mimo wszystko chciałam przed wiosną trochę pobudzić ten organizm.

Swoją postawą Górniak chce zachęcić innych do dbania o swoje ciało:

A ponieważ zaczęłam mocno zwracać uwagę na zdrowie, pomyślałam sobie, że nie mogę namawiać ludzi, żeby żyli zdrowo, jeśli sama nie żyję zdrowo.

Czy będzie z tego romans? A może coś cenniejszego – przyjaźń, która przetrwa długie lata?


Edyta Górniak na siłowni ćwiczy z trenerem personalnym

Edyta Górniak na siłowni ćwiczy z trenerem personalnym

Edyta Górniak na siłowni ćwiczy z trenerem personalnym

Edyta Górniak na siłowni ćwiczy z trenerem personalnym

Edyta Górniak na siłowni ćwiczy z trenerem personalnym

Edyta Górniak na siłowni ćwiczy z trenerem personalnym

Dodaj komentarz

  • Gość pisze:

    mam to w dupie i tyle

  • Gość pisze:

    Edyta to nie jest żadna Yoga tylko zwykłe cwiczenia z włąsnym ciałem hehehehe teraz sie przyjrzałem dopiero Yoga to są figury kontemplacyjne i medytacja a ty sie tu rozciągasz i wykonujesz cwiczenia fizyczne z własnym ciałem ja sie znam na tym nieco bo prawie 10 lat cwiczyłem i nie poszedłem na AWF bo nie miałem matury a jakbym miał mature to byłby AWF judo sportowe pływanie i piłka reczna..Karate Kyokushinkay i Kendo…może Yoga ale napewno jeszcze jezdziectwo moja ciotka to Janina Skirlinska była z Sokoła Lwów dokładnie kuzynka mojej prababki Malwiny ze Stankiewiczów Kwaśniewskiej Jellinek

  • Gość pisze:

    Gorniak ma dziwne plecy ,takie okragle.

  • Gość pisze:

    ćwicz se Edyta jak z tego wyniknie związek partnerski to ci osobiście złoże gratulacje nasze zycie to poszukiwanie szczęścia jest ciągłe nikt z nas nie wie jaki koniec jego bedzie i kiedy i kto sie do tego przyczyni Najważniejsze jest zycie traktować na spontanie żeby wyciągnąć z niego maksimum przyjemności nawet ksiądz na spowiedzi ma w dupie twoje grzechy bo jednym uchem je wpuszcza a wypuszcza drugim potem ci daje jakieś pouczenie i możesz dalej wracać do swojego życia i pewno robić to samo co robiłaś bo rodzaj człowieka określa jego postepowanie i jego wybory zyciowe czy codzienne dlatego jeden żyje w taki sposób a drugi w inny i trudno tu kogokolwiek potepiać za to w jaki sposób to robi bo robi tak jak mu nakazuje jego rozum i sumienie Czy sie zobaczymy tego nie wiem bo nosze obrączke i nie mam pojecia zielonego czyją ale to też może być bez znaczenia wobec potegi Boga który mi tak każe żyć lub umrzeć jak sam to zadecyduje obojetnie co ja mówie pisze czy robie w swoim życiu. Cwicz poprostu ćwicz ja sie talałęm z dziewuchami po macie wyskakiwaliśmy na siebie gnietli sie i nic z tego nie wynikneło bo z żadną z nich nie miałem nic do czynienia poza salą klubu takie jest zdrowe podejscie do sportu a sport ma taką wyższość nad innymi dziedzinami zainteresowania że generuje zdrowie i teżyzne fizyczną.

    • Gość pisze:

      Taaaa ,ciagle nowe relacje i narzekanie na partnerow Tak to mozna szukac cale zycie az w koncu samotnosc wali na dekiel.

  • Gość pisze:

    Ona robi wyklady na youtube,zeby o niej nie zapomniano.Co za babsztyl.

  • Gość pisze:

    Odwalilo jej kompletnie,ze nawet wyraz twarzy zmienil jej sie z glupoty.

  • Gość pisze:

    Relacja w wiadomym celu brrrrrr.

  • Gość pisze:

    Edzia skacze z kwiatka na kwiatek.

  • Gość pisze:

    Gorniak ciagle zawiera nowe relacje by za chilw ei

    Edzia zawiera nowe relacje by za chwile sie skonczyly ,
    za jakis czas znow sie zachce i bedzie kolejna milosc na pare chwil.Bogobojna sie zrobila gdy juz starosc zaglada jej w oczy i plecie jak nawiedzona.

  • Gość pisze:

    Edzia ma zachcianki wiec wybrala sie na cwieczenia zeby dorwac jakiegos goscia.

  • Gość LOL pisze:

    Zacytuję słowa piosenki „oj głupia ty,głupia ty”

  • Gość pisze:

    Gorniak jak ma zachcianki to wtedy faceta szuka..Ona przy zadnym nie ptrafi zagrzewac miejsca i sie zatrzymac na stale,za to udaja bogobojna i ciagle o milosci mowi.Nie wiadomo jak te kobiete komentowac.

  • Gość pisze:

    Kobieta nigdy nie bedzie wiarygodna.

  • Gość pisze:

    Ona ciagle do pewnych potrzeb wiaze sie z facetami , potem daje im kopa.Nastepnie wyklada swoje farmazony na facebooku ,udajac bogobojna ,poucza jak kto ma zyc.Co za babsko.

  • Gość pisze:

    Gorniak ma dluzsze nogi od tego pseudoprzystojniaka.

  • Gość pisze:

    Facetow zmienia jak rekawiczki , do tego ma czelnosc mowic o Bogu.Gorniak ma niedobrze pod kopula.

  • Gość pisze:

    Edzia wyposzczona, więc………………..

  • Gość pisze:

    Nie wierze w jej ani jedno słowo. Co dwa lata zmienia zdania o 180 stopki. Była buddystką teraz jest katoliczka, nie pozwalała na robienie selfie „bo zabierają emocje”, a sama wrzuca co trochę.

  • Gość pisze:

    Szkoda faceta. Ona nie ma dobrze ułożone w głowie.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×