Edyta Górniak po bolesnej zdradzie nie ma zamiaru iść na terapię. Ma inną metodę radzenia sobie z traumą. Wyznała jaką

Edyta Górniak

Edyta Górniak

Edyta Górniak jakiś czas temu przeżyła bolesne rozstanie, które poprzedzone było zdradą jej partnera. Nie ukrywa, że bardzo ją to zabolało. Jak sobie z tym radzi? Dlaczego nie chce iść na terapię?

Edyta Górniak to artystka, która w muzyce osiągnęła już wszystko. Na scenie zadebiutowała kilka dekad temu i od tamtej pory udowadnia, że jest we właściwym miejscu. Przez lata kariery zgromadziła wokół siebie ogrom wiernych fanów. Chętnie śledzą oni jej życie zawodowe, ale także prywatne. Zarówno w jednym i drugim dzieje się całkiem dużo. Artystka nieustannie koncertuje i ma doskonały kontakt z fanami dzięki social mediom. Codziennie dodaje nowe treści i chętnie urządza sobie pogawędki z obserwatorami.

Niestety do tej pory nie miała szczęścia w miłości. Ma za sobą kilka nieudanych związków, a także bardzo głośny rozwód. Jej małżeństwo z Dariuszem Krupą, który jest ojcem jedynego syna gwiazdy, Allana zakończyło się w atmosferze skandalu. Gwiazda po tym wszystkim na kilka lat wyjechała do USA, by odpocząć od medialnego zgiełku.

Edyta Górniak nie chce udać się na terapię

Edyta wiele wycierpiała nie tylko w trakcie skrupulatnie omawianego w kolorowej prasie rozwodu, ale także w innym związku. Mężczyzna ten zranił ją jeszcze bardziej, albowiem dopuścił się zdrady, a kobieta, z którą się spotykał zaszła w ciążę. Gwiazda o wszystkim opowiedziała w tabloidzie i chociaż od tamtych wydarzeń minęły dwa lata, to nadal bardzo to przeżywa.

To są różne bóle fizyczne. Kiedyś stresy „chowałam” w brzuchu i bardzo mnie brzuch bolał. Potem „chowałam” na karku. Pewnie każdy z nas ma jakieś tam miejsce. I kiedy nastąpiła ta zdrada, dosyć trudna, bo wynikiem zdrady było poczęcie, to było totalnie traumatyczne i bardzo, bardzo głębokie – opowiedziała w Super Expressie.

Edyta nadal odczuwa traumę tamtych wydarzeń, ale nie zamierza skorzystać z pomocy specjalistów. To, co dzieje się w jej życiu postanowiła przepracować we własnym zakresie. Przyznała, że nie wierzy w terapię.

Jestem przeciwnikiem terapii. Only self therapy ( tłum.tylko autoterapia ) – wyznała w Super Expressie.

Miejmy nadzieję, że Edyta odnajdzie wreszcie spokój, a także prawdziwą miłość.


Edyta Górniak z nowym partnerem

Edyta Górniak z nowym partnerem

Edyta Górniak z nowym partnerem

Edyta Górniak z nowym partnerem

Edyta Górniak Piotr Schramm

Fotgrafia: ONS.

Komentarze

  • Gość pisze:

    Rozumiem tę kobietę.. Współczuję… Mnie też zawiódł mój związek.. 42 lata w d….

    • Sandra pisze:

      Czego współczujesz? Głupoty? Czy nadmiaru pieniędzy, które na tobie robi codziennie? Ten chłopak jest normalny, ma rodzinę! Dlaczego ona znowu go oczernia? Ten związek „małżenski” z nim był w jej chorej głowie! A w rzeczywistości oni się spotykali, jak wiele par. Ta baba ma ciągle głowę w chmurach. W jej wieku to jest mitomania. To jest choroba.

  • GośćWikusia pisze:

    Ona myślała, że on jest jej niewolnikiem, a nie chłopakiem. Toxyczna mitomanka. Chce temu facetowi zepsuć Święta i dlatego postanowiła go znowu publicznie oczernić. Precz z tą babą!!!

  • Gość pisze:

    Dlaczego ta pani znowu oczernia swojego byłego chłopaka? Czy ta pani nie rozumie, że nie można nikogo zmusić do miłości? Czy ta pani nie wie, że zobowiązania rodzą się z chwilą zaręczyn/ małżenstwa? Dlaczego ta pani nie oczernia swojego innego byłego chłopaka, pana Schramma? Czy dlatego, że jest wziętym prawnikiem i może tej pani pokazać, gdzie raki zimują?

    • Gość pisze:

      Ta Pani rozumie.Jest piękną świetlistą istotą.Ni rozumie natomiast osoba komentująca.

    • Renata do Gość z 14:10 pisze:

      Świetlista istota jest tak wielką egocentryczką, że nie pomyślała racjonalnie, zanim wdała się w romans, czy to ma przyszłość. To świetlista istota skrzywdziła tego faceta, któremu bliżej do jej syna, a nie odwrotnie. Trzeba dojrzałości, żeby to zrozumieć i dobrze ocenić.

  • Gość pisze:

    Terapia u psychologa jest dobrym wyjściem. Samemu nie dostrzeże się pewnych spraw. Warto je przepracować.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×