Szukaj

Bezdomny zaczepił Edytę Górniak i poprosił o drobne. Później zdobył się na gest, który ściął diwę z nóg

Edyta Górniak

Edyta Górniak

Edyta Górniak wybrała się na nocny spacer po Krakowie, którym postanowiła się podzielić z fanami podczas relacji live na Instagramie. Niesamowity klimat miejsca, diwa w wyśmienitym nastroju i... zaskakująca sytuacja z bezdomnym w roli głównej. Co się wydarzyło?

Edyta Górniak niedawno po raz kolejny postanowiła osiedlić się w Krakowie. Diwa całe życie jest na walizkach, ale w końcu kupiła dom i zdecydowała zapuścić korzenie w stolicy Małopolski. To, że miasto jest magiczne, wiedza wszyscy, którzy je odwiedzili, nie należy zatem być zdziwionym wyborem artystki.

Nie wiadomo wielu szczegółów o nowym gniazdku Edyty, ale w rozmowie z Jastrząb Post zdradziła, że musiała porzucić, póki co marzenia o mieszkaniu z widokiem na Wawel. Ceny nieruchomości zlokalizowanych w centrum Krakowa są zaporowe.

Przez ostatnie lata podróżowania, jak zaczęłam dojrzewać do tego, aby zapuścić swoją kotwicę, bo przemieszczam się bardzo szybko, to pomyślałam, że chciałabym mieć jeden z trzech widoków. Albo na Wawel, albo na Manhattan, albo na Tatry. Faktycznie, jestem teraz w Krakowie, ale nie mam jeszcze widoku na Wawel, bo ten widok ma niedopuszczalną cenę dla mojego budżetu.

Za darmo za to jest spacer po rynku krakowskim i właśnie relację z niego diwa pokazała na Instagramie.

Edyta Górniak rozdaje pieniądze bezdomnym

Edyta Górniak wybrała się na nocny spacer po Krakowie. Jest pięknie, klimatycznie, jest muzyka na żywo, a diwa zachwyca się każdym krokiem. Oczywiście jest rozpoznawalna, więc rozmawia z ludźmi, pozuje do zdjęć.

W pewnym momencie gwiazdę rozpoznał pan Artur, człowiek, który poprosił — z całą bezpośredniością — o 80 groszy. Edyta bez wahania sięgnęła do portfela.

Mężczyzna nie mógł przestać się zachwycać gwiazdą, próbował nawet zaprosić ją do tańca. Niestety Górniak zmuszona była odmówić ze względu na kontuzję, ale jego zaloty ścięły diwę z nóg.

Kocham cię. To jest nasza Edyta. Moje serduszko — mówił rozochocony pan Artur.

Jego słowa niezwykle rozczuliły Górniak. Mężczyzna poszedł w swoją stronę po tym niezwykłym spotkaniu, a Edyta kontynuowała spacer, rozkoszując się nocnym Krakowem, rozdając uśmiechy, fotografując się z fanami i niosąc miłość.


Bezdomny poprosił Edytę Górniak o drobne

Bezdomny poprosił Edytę Górniak o drobne

Bezdomny poprosił Edytę Górniak o drobne

Bezdomny poprosił Edytę Górniak o drobne

Bezdomny poprosił Edytę Górniak o drobne

Bezdomny poprosił Edytę Górniak o drobne

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×