Donald Tusk publicznie tłumaczy się ze zbyt szybkiej jazdy. „Miałem czas, by przemyśleć to wszystko, co się stało”

Donald Tusk

Donald Tusk

Donald Tusk ma poważne problemy. Ostatnio zatrzymano mu prawo jazdy za przekroczenie prędkości. Jak się z tego tłumaczy? Oficjalnie zabrał głos na konferencji prasowej.

Donald Tusk (ur. 1957) działalność polityczną zaczynał w czasach Polski Ludowej, kiedy to zasilił szeregi antykomunistycznej opozycji. Po 1990 roku działał w Kongresie Liberalno-Demokratycznym. Przez pewien czas reprezentował to ugrupowanie w niższej izbie parlamentu. Następnie aktywnie uczestniczył w działalności Unii Wolności. W 2001 roku założył Platformę Obywatelską. W 2007 roku kierowana przez niego partia wygrała wybory parlamentarne i sformowała rząd koalicyjny z PSL. Tusk zrezygnował z funkcji premiera w 2014 roku.

Były premier został wtedy przewodniczącym Rady Europejskiej. Urząd sprawował do 2019 roku. Następnie został szefem Europejskiej Partii Ludowej. Już w tym roku zdecydował się na powrót do Polski na stałe i odzyskanie kontroli nad PO. Obecnie uchodzi za najważniejszego polityka opozycji przeciwko rządom Zjednoczonej Prawicy. Jego pozycja jednak mocno osłabła…

Donald Tusk komentuje zbyt szybką jazdę na konferencji prasowej

Wszystko za sprawą zatrzymania go przez policję za niebezpieczną jazdę. Polityk miał przekroczyć prędkość na terenie zabudowanym o ponad 50 km/h. W efekcie zatrzymano mu prawo jazdy.

Sam Tusk niespecjalnie ukrywał tę informację. Napisał o tym incydencie na Twitterze:

Jest przekroczenie przepisu drogowego, jest kara zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące plus 10 punktów i mandat. Adekwatna. Przyjąłem ją bez dyskusji.

Dodanie wpisu nie zakończyło tematu. W mediach i internecie jest on bardzo krytykowany za swoje zachowanie. Zwłaszcza uaktywniła się niechętna mu prawica. Dlatego też postanowił on zorganizować konferencję prasową, na której wypowie się szerzej na temat incydentu. Czy Donald Tusk przeprosił za niebezpieczną jazdę? Można tak to odebrać:

Nie będę szukał żadnego usprawiedliwienia. To, co mi się zdarzyło, nie miało prawa się zdarzyć. Jest mi przykro z tego powodu. Powiedziałem tego samego dnia, że spotkała mnie za to adekwatna kara. Przyjąłem ją bezdyskusyjnie, bo nie mam o czym dyskutować. Dla tego, co się stało, nie ma co szukać żadnego usprawiedliwienia – powiedział.

W dalszej części wystąpienia powiedział, że przesiadł się już na komunikację publiczną. Korzysta m.in. z pociągów.

Sopotu do Warszawy w poniedziałek przyjechałem pociągiem ekspresowym pendolino. Miałem czas, by przemyśleć to wszystko, co się stało – uzupełnił.

Czy tłumaczenia Tuska przekonują was? W sieci nie brakuje głosów mówiących o tym, że polityk powinien zrezygnować z przewodzenia opozycji.

Donald Tusk o pandemii koronawirusa. Do czego wzywa?

Donald Tusk nie żyje tylko kwestią zatrzymania mu prawy jazdy. Dziś ostro krytykował rząd za prowadzenie niekonsekwentnej polityki antypandemicznej.

Chciałbym widzieć dzisiaj premiera Morawieckiego w Warszawie i informację, że zdecydował się w końcu podjąć jakiekolwiek decyzje w sprawie pandemii. To ostatni moment, by premier powiedział, co zrobi, by uniknąć kolejnych tragicznych danych każdego dnia. Od jego decyzji zależy życie dziesiątek ludzi – przyznał.

Podkreślił, że PO byłaby skłonna poprzeć wprowadzenie przez PiS ewentualnych obostrzeń sanitarnych.


Donald Tusk w komunikacji miejskiej

Donald Tusk w komunikacji miejskiej

Donald Tusk

Donald Tusk

Wybory prezydenckie 2020 - g?osowanie Donalda Tuska

28.06.2020 Sopot Wybory prezydenckie 2020 Glosowanie Donalda Tuska Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER N/z: Donald Tusk, Malgorzata Tusk

Komentarze

  • Gość pisze:

    powiedział prawdę że nie ma usprawiedliwienia, nie mataczył, nie zasłonił się immunitetem ,podoba mi się taka postawa

  • 1000 zeta pisze:

    A ta focia z Donaldem.. to zapewne jakaś stara….przecież mamy listopad i jest zimno a tam na letniaka!!!….siedzą POrozbierani!!!…👎

  • Gość pisze:

    Tusk🤣🤣🤣wydmuszka zrobiona Przez media która nigdy niczego nie mogła zaproponować Polakom. Nikoś z rozstawionymi łapami . Wrócił może zajmie się zwrotem kasy z Amber Gold

  • Gość pisze:

    Skrajna nieodpowiedzialnosc.

  • Gość pisze:

    Wykazał się klasą i mogą sobie szczekać ci co taka klasa się nie wykazali

  • ojej pisze:

    Gdyby kierowca przekroczył o TYLE prędkość pod wpływem… no to wiadomo, ale na trzeźwo cisnąć ciężkim butem? Nawyk, pewnie nie raz… ale kto niema nawykow? Droga kusi, przestrzeń nęci… więc się pędzi bez pamięci… a tam stoją i suszarka wysmaża takiemu skwarka:)

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×