Daniel Martyniuk to ma życie. Właśnie dostał nowy dom od Zenka, a wraz z nim nowy biznes. Tym razem się uda?

Daniel Martyniuk

Daniel Martyniuk

Daniel Martyniuk ma szansę na nowo rozpocząć swoje życie. Aktualnie odpracowuje wyrok sądu, a jego rodzice już powoli myślą o przyszłości jedynaka. Mają dla niego bardzo ciekawą propozycję.

Daniel Martyniuk dał się doskonale poznać w show-biznesie. Nie ma żadnych wybitnych osiągnięć, ale dzięki całej serii skandali internauci zaczęli skrupulatnie śledzić losy syna Zenka Martyniuka. Niestety nie napawał on rodziców dumą. Od pewnego czasu ma sporo problemów z prawem, a sam do tej pory nie uczył się na błędach i prowokował kolejne zajścia. Instagram przed długi czas służył mu do zaczepiania gwiazd znanych z pierwszych stron gazet. Niestety dzięki swoim odważnym poczynaniom mocno nadszarpnął reputację ojca.

Młody skandalista zawsze mógł jednak liczyć na wsparcie swojej mamy Danuty, która za każdym razem walczyła o niego, jak prawdziwa lwica. Gdy kilka miesięcy temu rozwodził się z żoną Eweliną, to Martyniukowa nie szczędziła przykrych uwag pod adresem byłej synowej. Rozstanie młodych małżonków długo gościło na pierwszych stronach gazet. Dopiero po kilku miesiącach udało im się dogadać i zakończyć medialny szum wokół rozpadu związku.

Daniel Martyniuk może zostać właścicielem niezłego biznesu

Daniel już w zeszłym roku na kilka tygodni trafił do aresztu. Wiosna również nie zaczęła się dla niego zbyt miło, ponieważ w marcu usłyszał aż dwa wyroki. Jakiś czas temu stracił prawo jazdy za jazdę pod wpływem środków odurzających. Nie przeszkodziło mu to jednak ponownie kierować samochodem, za co został skazany na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

W 2017 roku syn króla disco-polo znieważył funkcjonariuszy policji, za co sąd wymierzył mu karę w wysokości trzech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Musi także odpracować 100 godzin na rzecz społeczeństwa, a swoją karę odbywa na cmentarzu w Białymstoku, gdzie zajmuje się porządkowaniem terenu.

Okazuje się, że rodzice Daniela chcą mu dać szanse na nowe życie. Martyniukowie kupili posiadłość w Białowieży, którą chcą przerobić na pensjonat dla wczasowiczów. Informator Na żywo zdradził, że tylko od syna piosenkarza zależy, czy rodzice pozwolą mu zarządzać nowym biznesem:

Daniel mógłby tym wszystkim zarządzać, o ile udowodniłby rodzicom, że jest rozsądny i rzetelny.

Być może będzie to dla niego motywacja do zmiany dotychczasowego życia? Trzymamy kciuki za ten biznes i Daniela w roli zarządcy.


Daniel Martyniuk imprezuje na plaży

Daniel Martyniuk imprezuje na plaży

Daniel Martyniuk w sądzie

Daniel Martyniuk w sądzie

Daniel Martyniuk - jak mieszka?

Daniel Martyniuk - jak mieszka?

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ma przewalone w głowie. Wszystko przychodzi mu za łatwo dzięki kasie ojca. Nie widzę szans na zmianę na lepsze.

  • Gość nie wiadomo czy nie ma natury.mamy bo go tak broni Zenek.to dobry człowiek.podobny do swojej.mamusi pisze:

    Podobny do mamusi jak jej bliżniak ojciec ma całkiem inną twarz spokojny

  • CAROL pisze:

    Czy jak synalek kogoś mocno skrzywdzi to matka weźmie też odpowiwiedzialnosc. Panie Zenku odciąć od forsy, w ramach zmiany, pozwolić im pójść do pracy i żyć jak reszta ludzi w Polsce. Nie doceniają Pana pracy więc niech się wykażą.

  • Gość pisze:

    Zenek to facet który doszedł do wszystkiego sam- ja go pod tym względem podziwiam, szkoda że nie dał synowi szansę na podobne zachowania. Jeżeli żona stoi za synem cokolwiek by on nie zrobił to odciąć ich od forsy niech pracują i niech zobaczą jak się odpowiada za swoje czyny . Jeżeli rodzice myślę że syn się zmieni to są w wielkim błędzie. A co jak dojdzie do jakiegoś nieszczęścia syn kogoś skrzywdzi to wezmą wspólną odpowiedzialność.

  • Gość pisze:

    Nic z tego nie bédzie. On sobie z niczym nie poradzi. Urojenń nie widać ale niestety są. Daniel żyje w innej rzeczywistości im szybciej rodzina to zrozumi tym lepiej dla niego i dla nich. Wyroki, brak poprawy i skruchy, lekceważenie praw i przepisów , nie utrzymywanie żadnej pracy pomimo możliwości i wielokrotnej pomocy=schizofrenia. Koniec tematu.

  • Zdzisław pisze:

    Super gość też bym tak robił jak on jest super w następnym domu jak będzie nich zrobi burdel a ja chętnie przyjadę

  • Gość pisze:

    Super każdy by tak chciał bo mu zazdrość

  • Gość pisze:

    Żenująca rodzinka.Gówniarz ma poprzewracane w głowie przez prymirywną rodzinkę wszystko mu się należy nie szanuje ludzi bo tak został wychowany.Przerażający obraz .Będzie jeszcze gorszy

    • Ewa pisze:

      Ten człowiek ma taką niespotykaną fizjonomię że strach mu cokolwiek powierzyc

  • Gość pisze:

    Wszystkie oceny wystawiane drugim to lustrzane odbicie w jakim otoczeniu przebywamy w domu I poza nim.
    Dlatego nie oceniamy byśmy nie byli ocenieni.

  • Gość pisze:

    Zwykły kleszcz

  • Jola J pisze:

    Super Daniel super rodzina,Bardzo dobrze rodzice robia,ze kochaja i pomagaja synowi,A komentujacych niech sciska w zoladku,Brawo, tak trzymajcie Martyniukowie

    • Gość pisze:

      Życzę ci takiego potomstwa i obyś nie narzekała na brak zmartwień.

    • Gość pisze:

      Jesteś tak samo wykolejona jak on . Co tu zazdrościć takiego niedoje..a? Chyba też jesteś na prochach

  • Tomasz pisze:

    To jest totalna patola

  • Gość pisze:

    on nawet siebie nie umie ogarnąć, a co dopiero pensjonat

  • Gość pisze:

    Głupi patus

  • Gość111 pisze:

    Patologiczny defenerat…

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×