Szukaj

Daniel Martyniuk dostał telefon ws. córki. Drży o Laurę po tym, co usłyszał: „Smutek mnie ogarnia”

Daniel Martyniuk z córką i byłą żoną

Daniel Martyniuk z córką i byłą żoną

Daniel Martyniuk od 9 miesięcy nie trzymał córki na rękach. Syn Zenka poinformował całą Polskę, że ostatnio dostał telefon na temat Laury, który mocno go zaniepokoił. Co takiego usłyszał od byłej żony?

Był widowiskowy ślub, o którym mówiło się miesiącami, i rozwód na całą Polskę. Małżeństwo Daniela Martyniuka zakończyło się w atmosferze skandalu. Syn Zenka i jego żona, Danuta, nie szczędzili często przykrych uwag pod adresem Eweliny Golczyńskiej – byłej już żony i matki dziecka czupurnego 31-latka.

Pod sądem, w oczekiwaniu na wyrok w sprawie alimentów dla córki Daniela i jej matki, Danuta Martyniuk nie przebierała w słowach. Punktowała byłą synową, jak tylko mogła. Zarzucała jej skrajny materializm i brak empatii wobec niej jako babci półtorarocznej Laury.

Za to, jak mnie potraktowała pod sądem, to nic ode mnie nie dostanie. Nawet mi „dzień dobry” nie powiedziała. A ja przecież jak córkę ją traktowałam. Co miesiąc przelewałam jej pieniądze, żeby miała. Do ręki pieniądze też jej dawałam. To był mój błąd. Ludzie mi mówią, że byłam za dobra — żali się tygodnikowi Danusia.

Gdy emocje nieco opadły żona króla disco-polo przyznała, że przez napiętą atmosferę dorobiła się problemów ze zdrowiem. W rozmowie z Twoim Imperium zdobyła się nawet na odważne słowa – sugerowała, że jej stan jest na tyle zły, że obawia się, czy dożyje 60. roku życia.

Czasami ponoszą mnie emocje, ale mam już dosyć. Chciałabym normalnie żyć, by nikt o nas nie plotkował. Inaczej nie dociągnę do sześćdziesiątki, a mam 52 lata.

Być może dlatego poszła po rozum do głowy i zamiast umniejszać byłej małżonce jej syna, postanowiła ją przeprosić i zaprosić na święta Bożego Narodzenia do rodzinnej willi w Białymstoku, by przełamać się opłatkiem i zapomnieć o wszystkim, co złe.

Daniel Martyniuk o córce. Dostał niepokojący telefon

Do świąt jest jeszcze trochę czasu. Zanim Martyniukowie zasiądą do wspólnej wieczerzy, w internecie rozgrywają się kolejne dramaty. Tym razem Daniel publicznie postanowił wyrazić swoją tęsknotę za córką. Na Instagramie wyznał, że nie trzymał Laury na rękach przez ostatnie 9 miesięcy.

Martyniuk pochwalił się, że otrzymał informację na temat dziecka, która przyprawiła go o smutek.

Dostałem telefon, że Laurella nie może zasnąć, hmm… Smutek mnie ogarnia, iż nie mogę utulić własnego dziecka, co jest spowodowane czystą nikczemnością i nienawiścią – wyznał we wpisie na Instagramie.

Super Express jest przekonany, że Daniel Martyniuk nie widzi świata poza córką. Mimo swojego buńczucznego stylu bycia stawia córkę nade wszystko.

Daniel, choć miewa zmienne nastroje i często zmienia zdanie, w gruncie rzeczy, w głębi serca bardzo kocha małą Laurę i pragnie jej szczęścia – twierdzi dziennik.

Nas bardziej zastanawia relacja Daniela i Eweliny. Informację o problemach Laury ze snem musiał otrzymać od swojej byłej żony, a to pozwala przypuszczać, że wymieniają się wiadomościami częściej, niż wymaga tego sytuacja. Kto wie, może jeszcze nie wszystko stracone?


Ślub Daniela Martyniuka i Eweliny (fot. YouTube)

Ślub Daniela Martyniuka i Eweliny (fot. YouTube)

Daniel Martyniuk i Ewelina Golczyńska z córką

Daniel Martyniuk i Ewelina Golczyńska z córką

Daniel M. z żoną Eweliną M.

Daniel M. z żoną Eweliną M.

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×