Szukaj

Cezary Kosiński o żonie i dzieciach: Niech oni znikną, niech ich nie będzie! Przyznaje, że po 15 latach małżeństwa miewa trudne chwile, ale…

Cezary Kosiński i Anna Kosińska

Cezary Kosiński i Anna Kosińska są małżeństwem już 15 lat. Wydawać by się mogło, że skoro są ze sobą tak długo, tworzą bardzo zgrany duet. I tak jest, ale aktor nie ukrywa, że miewa momenty, kiedy chce uciec i być sam.

Wieloletni związek polega na tym, że myślisz, że jeśli się z niego uwolnisz, to będzie ci lepiej, ale jednocześnie strasznie kochasz tę osobę, z którą jesteś. Chcesz z nią być, nie wyobrażasz sobie bez niej życia. Taki paradoks – powiedział Grazii. – Cały czas marzę o wolności, niezależności. Chcę zostawić żonę! Dzieci mnie zniewalają! W dodatku mamy kota i psa, i one też mnie zniewalają, bo trzeba się nimi zajmować. A jednocześnie tak ich wszystkich kocham, że jestem z nimi. Muszę z nimi być. Potrzebuję ich, a oni mnie.

Anna jest o trzy lata młodsza od Cezarego. Jak zdradził aktor, to ona dba o dom, sprawia, że dwójce ich dzieci: Julii i Konstantemu, nic nie brakuje. On jako aktor miewa chwile, kiedy potrzebuje oderwać się od rzeczywistości. Wtedy zamyka się w swoim świecie. Na szczęście jego ukochana to doskonale rozumie.

Daje mi poczucie bezpieczeństwa. Oczywiście czasem chcę od niej uciec. Niech oni znikną, niech ich nie będzie, kataklizm niech jakiś się zdarzy. Titanic i góra lodowa. Niech będzie alternatywny świat, gdzie jestem sam. Bez nich (śmiech). Zawsze myślałem, że będę sam – stwierdził. – Moja żona jest najbliższym mi człowiekiem. Najlepiej mnie rozumie. Taki rodzaj relacji zdarza się bardzo rzadko i cieszę się, że mnie to spotkało. To nie jest kwestia tego, ile lat z kimś jesteś, tylko jaką nawiązujesz z nią relację. Na ile głęboko potrafisz w nią wejść.

41-letni aktor powiedział, że nie toleruje zdrady i jeżeli miałoby do niej dojść, to lepiej być szczerym i zakończyć relację.

Trudno mi zaakceptować, jeśli jest w tym kłamstwo. Bo związek to nie jest prosta piłka, to nie jest „I żyli długo i szczęśliwie”. Trzeba się napracować, żeby to miało ręce i nogi. Wyobrażam sobie, że gdybym doszedł do wniosku, że mój związek nie ma sensu, powiedziałbym żonie: „Nie kocham cię, ty mnie nie kochasz, nie układa nam się, rozstańmy się”. A potem, jak się rozstaniemy, to sobie mogę robić, co chcę. Mogę romansować, ile mi się podoba. Nie lubię ściemy – oświadczył.

Tak długie małżeństwa w show-biznesie są rzadkością. Być może fakt, że Anna rozumie ogromną potrzebę wolności i niezależności Cezarego sprawia, że układa się między nimi tak dobrze? Bez wątpienia są parą, którą warto naśladować!

 

Cezary Kosiński i Anna Kosińska

Fotografia: AKPA


Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×