Szukaj

Candy Girl: ”Moje ciało to moja świątynia”

Candy Girl

Fotografia: AKPA

Wydawałoby się, że moda na tatuowanie ciała minęła, a w modzie jest naturalność. Jednak nie wszystkie polskie gwiazdy poddają się nowej modzie. Są takie, które mają w głowie jeszcze wiele pomysłów na nowe dziary. Przykładem jest Candy Girl:

Większość moich tatuaży to są napisy. Do nieskończoności i poza nią. Między jawą a snem, dziwiękiem a ciszą. Na nadgarstku daty urodzin mojego rodzeństwa. Wkręciłam się na maxa. Jak zrobiłam sobie pierwszy już myślałam gdzie zrobić kolejny – powiedziała Candy Girl w dzisiejszym wydaniu ”Pytania na Śniadanie”. Wokalistka ma też orła na karku. Fajnie?

Piosenkarka zapewnia, że w przyszłości nie będzie żałować tatuaży. Dla niektórych to dowód największej miłości… (Zobacz też: Agnieszka Szulim zakochała się po uszy! Wytatuowała sobie…)


Dodaj komentarz

Zobacz również

Może Cię zainteresować

Najczęściej czytane dziś

×