Szukaj

Bracia Collins zatrudnili Tomka Komendę i odkryli smutne fakty. Zdradzili kulisy współpracy

Tomasz Komenda

Tomasz Komenda

Tomasz Komenda zyskał pomoc od braci Collins. Nie tylko go zatrudnili, ale także wspierają go na wielu innych płaszczyznach. Co mówią o traktowaniu niewinnie skazanego przez państwo polskie?

Historia Tomasza Komendy wstrząsnęła całą Polską. Sprawą niesłusznie skazanego mężczyzny żyje cały kraj. Odsiedział 18 lat w więzieniu za makabryczną zbrodnię, której nie popełnił. W 2004 roku usłyszał wyrok – 25 lat pozbawienia wolności za gwałt i zabójstwo 15-latki. Nigdy nie przyznał się do winy. Miał też alibi, które dało mu aż 12 osób. Potwierdziły one, że w czasie strasznych wydarzeń znajdował się zupełnie gdzie indziej. Pomimo tego, że wszystko opierało się jedynie na poszlakach, sąd postanowił wydać wyrok, który okazał się niezwykle krzywdzący.

W 2016 roku śledztwo zostało wznowione. Po ponownej analizie akt i zeznaniach świadków ustalono, że to nie Tomasz Komenda stoi za zabójstwem nastolatki. Mężczyzna został uniewinniony i oczyszczony z zarzutów. Jednak po wyjściu z więzienia jego życie nie wyglądało kolorowo. Nikt nie chciał zatrudnić byłego skazańca. Kiedy już znalazł zatrudnienie, był wykorzystywany.

Jak się okazało, że przyciągam klientów, to nie wolno mi było zejść ze stanowiska, nawet żeby iść do łazienki. Musiałem się pytać pana kierownika, czy mogę zjeść śniadanie, zrobić sobie kawę, zapalić papierosa. Nic mi nie było wolno — powiedział w wywiadzie dla WP Magazyn.

Jego historię usłyszeli bracia Collins i zaproponowali mu pracę. Co jeszcze zapewniły Komendzie gwiazdy TVN?

Bracia Collins komentują sytuację Tomasz Komendy

Niedawno Grzegorz Collins poinformował, że Komenda przyjął propozycję pracy, którą mu złożyli w social mediach, szukając kontaktu z nim.

Bardzo miło mi poinformować, iż z dniem dzisiejszym rozpoczęliśmy współpracę z Tomkiem Komendą. Tomek miał do wyboru zatrudnienie w trzech spółkach, którymi kieruje: studio tuningu pojazdów, restaurację w Warszawie lub pracę w naszej fundacji. Na szczęście bez wahania wybrał pracę w Fundacji Braci Collins, z czego osobiście bardzo się cieszę. Funkcja, jaką będzie sprawować to: Specjalista do spraw adaptacji społecznej osób niesłusznie skazanych – napisał.

View this post on Instagram

Kochani Bardzo miło mi poinformować, iż z dniem dzisiejszym rozpoczęliśmy współpracę z Tomkiem Komendą. Tomek miał do wyboru zatrudnienie w trzech spółkach którymi kieruje: studio tuningu pojazdów, restaurację w Warszawie lub pracę w naszej fundacji. Na szczęście bez wahania wybrał pracę w Fundacji Braci Collins, z czego osobiście bardzo się cieszę. Funkcja jaką będzie sprawować to Specjalista do spraw adaptacji społecznej osób niesłusznie skazanych. Dzięki takiemu rodzajowi pracy Tomek będzie miał wokół siebie wąskie grono ludzi, nie będzie musiał codziennie stawać do setek zdjęć, tak jak to było na myjni, w której pracował. Tomek dostanie od nas szanse na rozwój, początkowo w zakresie jego obowiązków będzie leżał jedynie jego rozwój osobisty. Mamy pełną świadomość, iż ma trochę do nadrobienia i musimy mu dać trochę czasu na pełną, obopólną współpracę. Aby biegać należy umieć na początek dobrze chodzić, wobec czego współpraca rozpocznie się od różnych kursów (m.in. prawa jazdy), oraz opieki psychologicznej ponieważ państwo nawet o to nie zadbało, powyższe aktywności przygotują go do lepszej współpracy. Ponadto Tomek będzie pracował z domu, tak aby nie musiał opuszczać otoczenia, które zna i w którym czuje się komfortowo, w gronie rodzinnym blisko narzeczonej i dziecka, które wkrótce przyjdzie na świat, tymczasem nasza współpraca zapewni jego rodzinie spokojne życie bez konieczności martwienia się o rachunki czy inne opłaty. Umówiliśmy się z Tomkiem, że będzie sam decydował, w którym momencie będzie w stanie udźwignąć duży projekt. Nie ukrywamy że nasza współpraca w zakresie, w jakim ją planujemy, jest dla nas nowością i będziemy musieli nieco zrestrukturyzować nasze plany, na szczęście dzięki ludziom którzy nas otaczają mamy możliwości, które nam na to pozwalają. Uzgodniliśmy z Tomkiem, iż wypowiadamy się na temat tej sprawy jedynie do końca tego tygodnia, po czym odmawiać będziemy komentarzy celem uzyskania spokoju potrzebnego Tomkowi oraz nam aby nasza współpraca dobrze się ułożyła. A tak totalnie od siebie dodam tylko, że to jest straszna farsa iż Tomek wciąć czeka na zadośuczynienie od Państwa i musiał pracować po myjniach, jego wyrok nie zakończył

A post shared by Gregory Collins (@grzegorz_greg_collins) on

W rozmowie z Plotkiem wyjaśnili, jakie mieli motywacje, żeby zatrudnisz Tomasz Komendę. W ostrych słowach ocenili także to, jak państwo polskie go potraktowało:

Dlaczego zatrudniliśmy Tomka? Bo on totalnie na to zasługuje. Farsą jest to, że do tej pory boryka się z problemami. Farsą jest to, jak traktuje go państwo polskie. Farsą jest również to, że nie ma zapewnionej nawet pomocy psychologicznej.

Okazało się także, że zatrudnienie go, to tylko jedna z form zaoferowanej przez nich pomocy, powiedzieli także, że póki co sami pragną zaoferować Tomkowi opiekę:

Na dzień dzisiejszy nie odzywały się do nas żadne firmy. Odezwała się tylko jedna osoba, która oferuje wsparcie, by Tomek mógł zrobić prawo jazdy. Na ten moment nie potrzebujemy jednak żadnej pomocy. Poradzimy sobie, damy radę. Jeśli kiedyś w przyszłości potrzebowalibyśmy jakiejś pomocy, to mamy fantastycznych przyjaciół – zapewniali w rozmowie z portalem.

Jak widać, Tomasz Komneda znalazł prawdziwe wsparcie, a bracia Collins okazali się być ludźmi o naprawę otwartych sercach.


Tomasz Komenda

Tomasz Komenda

Tomasz Komenda

Tomasz Komenda

Tomasz Komenda z narzeczoną przed studiem Dzień Dobry TVN

Tomasz Komenda z narzeczoną przed studiem Dzień Dobry TVN

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×