Bogusław Linda miał wiele kobiet. Po raz pierwszy opowiedział o nałogu i erotycznych przygodach

Bogusław Linda

Fotografia: ONS

Bogusław Linda przyznał otwarcie, że miał wiele romansów. Lubił kobiety i alkohol, a w branży filmowej i kobiet, i alkoholu było pod dostatkiem.

W wywiadzie-rzece z Magdą Umer, spisanym w książce „Zły chłopiec”, aktor postanowił wyznać wszystko jak na spowiedzi. Wspomina sytuacje, kiedy dawał kobietom kwiaty za seks. Przyznał, że to alkohol i przygody go gubiły. Aktor przypatruje się sobie z perspektywy czasu i ma świadomość, że kiedyś był innym człowiekiem.

Ja wtedy tylko dwie rzeczy widziałem w tych swoich durnych gałach: w jednym oku kwiaty, a w drugim kobietyKwiaty w celach handlowych. W zamian za seks i uczucia. Najważniejsza była przygoda i kobiety. To mnie gubiłopowiedział aktor

Bogusława do branży filmowej najbardziej przyciągała możliwość spotkania i poznania wielu kobiet. Za swój temperament zapłacił adekwatną cenę. Każda miłostka pociągała za sobą rozczarowanie. To z kolei wyzwalało chęć do sięgnięcia po alkohol.

To, co mnie najbardziej ciągnęło do filmu, to możliwość spotkania wielu pięknych kobiet – wspomina aktor. I za każdym razem innych, a nie ciągle tych samych koleżanek z teatru. To była reguła, że jak się bardzo zakochiwałem, to nigdy nie kończyło się dobrze. I nie dawało żyć, spać. I piłem – wspomina aktor

W książce nie brakuje też miłych wspomnień. Chociażby tych ze ślubu z Lidią Popiel, którą poznał na planie filmowym. Ma z nią córkę Aleksandrę. Z poprzedniego małżeństwa aktor ma dwóch synów.

Zobacz także: Bogusław Linda i Lidia Popiel podczas przysięgi małżeńskiej. Dotarliśmy do zdjęcia z 2000 roku

 


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×