Brat Bobby Kristiny Brown bardzo ostro do internautów: „To była moja siostra, a nie p***dolony trend”

Bobbi Kristina Brown

Bobbi Kristina Brown

Bobby Brown Jr o „popularności” po śmierci Bobbi Kristiny

Bobbi Kristina Brown zmarła w niedzielę 26 lipca. W lutym tego roku trafiła do szpitala zaraz po tym, kiedy znalezioną ją nieprzytomną w wannie. Do chwili śmierci nie odzyskała świadomości.

W erze portali społecznościowych, kiedy umiera ktoś znany ludzie zaczynają się nim interesować. Podobnie dzieje się w przypadku członków rodzin zmarłych. Wystarczy sobie przypomnieć, co się działo po śmierci Michaela Jacksona albo Amy Winehouse.

Wzrostowi „popularności” kosztem ogromnej tragedii sprzeciwił się Bobby Brown Jr, brat Bobbi Krisitiny. Opublikował bardzo ostry wpis na swoim Twitterze:

Ludzie tak naprawdę mają cię gdzieś. To się zmienia, gdy zaczynasz się liczyć. Nie kochają cię, chyba że zyskasz sławę albo umrzesz. Nie chcę takich obserwatorów. To, że mnie obserwujecie, nie wypełni pustki w moim sercu. Wszyscy przestaniecie mnie obserwować w chwili, w której przestaniecie się przejmować całą tą sprawą. To moje życie, moje prawdziwe życie, a to była moja siostra, a nie p***dolony trend. Ludzie chcą mieć możliwość przekazania mi, że wiedzą, co czuję. K***a, nie macie pojęcia, co ja czuję. Nigdy nie przeżyliście nawet połowy tego, co ja.

Chwilę później napisał:

Moja frustracja nie była skierowana do ludzi, którzy składają mi kondolencje. Chodziło o sam fakt, że liczba moich obserwujących bardzo wzrosła. Uważam, że to chore.

Dodał, że nie potrzebuje 15 min sławy ani pieniędzy, ponieważ bardzo ciężko pracuje na to kim jest. Na koniec przeprosił za używanie wulgarnego języka, przyznając, że to było nie potrzebne.

Zobacz: Znamy datę pogrzebu Bobby Kristiny Brown

Screen z Twittera Bobby'ego Browna Jr

Screen wpisów z Twittera Bobby’ego Browna Jr

Bobby Brown, Whitney Houston i Bobbi Brown

Bobby Brown, Whitney Houston i Bobbi Brown
Fot. ONS


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×