Szukaj

Blanka Lipińska poleca suplementy na depresję. Internauci zniesmaczeni tym, co usłyszeli. Odważne słowa

Blanka Lipińska reklamuje środki na depresję

Blanka Lipińska reklamuje środki na depresję

Blanka Lipińska w pełni korzysta ze swoich 5 minut sławy, które zyskała dzięki trylogii 365 dni. Jej social media pękają w szwach od polecanych przez nią produktów, a ona nieźle zarabia. Czy jednak tym razem nie przesadziła?

Blanka Lipińska maksymalnie wykorzystuje swoje przysłowiowe pięć minut. Wszędzie jej pełno. Trylogia 365 dni, którą napisała, w krótkim czasie stała się bestsellerem. Doczekała się też ekranizacji, a pierwszy film spotkał się z podobnie entuzjastycznym przyjęciem co książka, a bilety na seanse znikały w mgnieniu oka. Już szykuje się druga część hitu, a autorka odcina kupony od popularności.

W jej social mediach jest zatrzęsienie produktów, miejsc, które poleca celebrytka, Jednak reklamując pewien suplement, chyba przesadziła.

Blanka Lipińska skrytykowana za reklamę suplementu

Wśród wielu produktów, pojawił się suplement na depresję, który Blanka poleca z całego serca:

Kochane panie, tak sobie poczytałam te wasze wiadomości o tym, ile macie w głowie napchane smutku, strachu, lęku. Zacznijcie łykać suplementy, dobrze się odżywiać, robić coś dla siebie po prostu. Nie czekajcie, aż to się skończy. Po to na przykład (…) wymyśliła ten produkt, żeby takim osobom, jak wam, pomagać i to bez recepty, bez psychiatry.

Przypomniała także, że na jej Instagramie w zakładce Polecane można zdobyć kod zniżkowy 365dni na zakup produktu o 20 procent taniej. Regularna cena suplementu to 119 złotych.

Naprawdę życie nie musi tak wyglądać, że budzicie się rano i zastanawiacie się, po co macie wstać z łóżka – przekonywała Blanka – Wiem, bo kiedyś też tak miałam i sobie poradziłam z tym sama. Natomiast w tym momencie jest bardzo dużo rzeczy, które mogą was wspomóc. Takim właśnie wspomagaczem jest produkt, który po pierwsze postawi was psychicznie na nogi, a po drugie da wam, moim zdaniem, taką siłę do tego, żebyście ruszyły dalej i robiły te kroczki.

Dziennikarz Bartek Fetysz, który śledzi poczynania celebrytów, na swoim profilu tym razem zabrał się za Blankę. Uważa, że namawianie do zakupienia suplementów sprzedawanych bez recepty, które mają pomóc osobom z zaburzeniami psychicznymi oraz pobudzać wydzielanie serotoniny i endorfin, jest co najmniej nieodpowiedzialne.

Nie śledzę Blanki Lipińskiej w social mediach. Jej wywody wysyłają mi znajomi. (…) I dzisiaj jeden z tych moich znajomych wysyła mi story Blanki, w którym ta poleca suplementy. GUD MUD. 119 zeta, ale z kodem 365DNI 20% taniej. Zachęca do kupowania. Akcja typu: Moi Kochani, bez recepty, bez psychiatry, bez wszystkiego za to z kodem zniżkowym – łykajcie suplementy. Tylko 119 zeta. Poleca dr nauk medycznych Blanka Lipińska – grzmi dziennikarz –  Potem mówi, że sama jest terapeutką, specjalistką, jak chodzi o hipnozę i poleca terapię, bo sama jest w terapii, ale duchowej i tylko u najlepszych. Generalnie, jak chcecie, to na terapię, ale jak nie, to żryjcie suplementy. Kochani cześć, czyli na depresję najlepszy GUD MUD! Kod 365DNI. (…) Dajcie znać, czy z niej wyszliście po przyjęciu reklamowanych suplementów. (…) Nie łykajcie tego g*wna. Udajcie się do specjalisty. Nie ufam specjalistkom promującym syndrom sztokholmski i gwałty – nie przebierał w słowach Fetysz.

Chyba tym razem jednak przesadziła. Co sądzicie?


Blanka Lipińska reklamuje środki na depresję

Blanka Lipińska reklamuje środki na depresję

Blanka Lipińska zmieniła kolor włosów

Blanka Lipińska zmieniła kolor włosów

Michele Morrone i Blanka Lipińska - plan 365 dni

Michele Morrone i Blanka Lipińska - plan 365 dni

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×