Szukaj

Lekarz obawiał się najgorszego. Kurdej-Szatan o najtrudniejszym momencie drugiej ciąży: „Po badaniach okazało się, że…”

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan udzieliła wywiadu dla magazynu Viva!. Przyszła mama opowiedziała m.in. o drugiej ciąży. Jakie sekrety zdradziła?

Barbara Kurdej-Szatan jest w drugiej ciąży. Spodziewa się narodzin synka, którego zgodnie z przewidywanym terminem, powinna powitać na świecie we wrześniu. Aktorka i jej mąż, Rafał Szatan, już wybrali imię. Zdecydowali się na Henia, co potwierdzili w rozmowie z Plotkiem:

Zdradziłam imię, faktycznie chodziło o Henryka, ale my to imię wybraliśmy już w marcu. Potem się okazało, że same Heńki się rodzą. Nasza córka się bardzo buntuje, kiedy wymyślamy inne imię. Ona je wybrała. Będzie Hania i Henio – powiedziała w rozmowie z „Plotkiem”.

Barbara Kurdej-Szatan o drugiej ciąży. Co zdradziła?

Kurdej-Szatan początkowo ukrywała ciążę, z czasem przestała to robić. Udziela wywiadów, w których opowiada o szczegółach oczekiwania na maluszka. W rozmowie z Vivązdradziła, jak wyglądały pierwsze tygodnie. Aktualnie czuje się dobrze, chociaż nie zawsze tak było:

W pierwszym trymestrze często miałam mdłości, tak samo było w pierwszej ciąży. Oczywiście mam bóle w krzyżu, ciało się zmienia, muszę robić głębokie oddechy, żeby się dotlenić, bo moje płuca już nie mają miejsca, żołądek też nie bardzo… Ale poza tym wszystko jest fajnie.

Aktorka zdradziła, że przez długi czas nie dzieliła się tą radosną nowiną, ponieważ była pandemia i przestała pojawiać się na salonach. Nikt nie zauważył, że jej brzuch rośnie:

Nie musiałam się tym dzielić. Była pandemia, mogłam spokojnie siedzieć na wsi, nie pokazywać się i przechodzić pierwsze miesiące ciąży na swoich zasadach.

Basia, o tym, że spodziewa się dziecka, dowiedziała się w grudniu tuż po tym, jak wróciła z rodzinnego wypadu do Zakopanego. Nie chciała się jednak cieszyć za wcześnie:

Kiedy poszłam na badania, okazało się, że jeszcze nie możemy się cieszyć na 100 procent, bo nie widać zarodka. Lekarz uprzedził mnie, że różnie bywa, czasem następują wczesne poronienia. Przez dwa tygodnie, w stresie, razem z Rafałem czekaliśmy na potwierdzenie tej ciąży. Dopiero kiedy okazało się, że wszystko jest w porządku, poinformowaliśmy rodzinę i producentów moich seriali. Wcześniej umówiłam się, że jeśli tylko się okaże, że jestem w ciąży, dam znak produkcji, żeby mogła się przygotować. I dzięki temu mogę mieć teraz wolne.

Z informacji o tym, że rodzina aktorki się powiększy, ucieszyła się jej córka, Hania. To ona wybrała imię dla brata.

Bardzo się ucieszyła. Hania bardzo chciała mieć rodzeństwo i teraz czeka podekscytowana. Wybrała imię — Henio. I tak ta informacja już krąży w mediach. Więc tak, chodzi o Henia. Ostatnio tak się składa, że same Heńki się rodzą.

Kurdej-Szatan wyjawiła, że w ciągu dwóch, trzech dni wybrali imię. Chociaż zastanawiają się, czy nie wybrać innego, nie chcą poddawać się presji:

Poza tym nie będę się przecież poddawać presji medialnej. Akurat wśród moich przyjaciół nie ma żadnego Henia. Zatem okaże się po narodzinach.

Całą rozmowę można przeczytać w najnowszym numerze magazynu Viva!.


Barbara Kurdej-Szatan na okładce Vivy

Barbara Kurdej-Szatan na okładce Vivy

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×