Wydalona ze struktur PiS babcia Joanny Opozdy wydała oświadczenie. Tłumaczy się ze skandalicznych słów

Joanna Opozda i babcia

Joanna Opozda i babcia

Joanna Opozda i jej rodzina od kilku dni są na pierwszych stronach gazet w związku z rodzinną awanturą, a w konsekwencji strzelaniną. We wszystkim wzięła też udział babcia aktorki, która do tej pory związana była z Prawem i Sprawiedliwością. Wydalona z partii kobieta wydała oficjalne oświadczenie.

Joanna Opozda i jej rodzina od kilku dni są w centrum uwagi mediów. Wszystko przez rodzinną awanturę, która miała miejsce w miniony weekend. Antek Królikowski w towarzystwie teściowej  oraz szwagierki pojechał do ich rodzinnego domu w Busku-Zdroju. Obecnie mieszka tam ojciec aktorki ze swoja nową partnerką. Już na miejscu najpierw doszło do przepychanki i awantury, a gdy napięcie eskalowało, teść Antka wyciągnął broń i strzelił do znajdującej się za drzwiami rodziny. Kula przebiła ścianę.

O wszystkim w następny dzień po zdarzeniu opowiedział w sieci Antek Królikowski. Udostępnił on szereg nagrań z całego zajścia, które opatrzył osobistym komentarzem. Milczeć na ten temat nie ma zamiaru także ojciec Joanny, który najpierw wysłał oficjalne pismo z wyjaśnieniem do naszej redakcji, a później udzielił wywiadu jednemu z tabloidów.

Babcia Joanny Opozdy tłumaczy się z rodzinnej awantury

To, co wydarzyło się kilka dni temu, wzbudza ogrom emocji wśród fanów. Z licznych nagrań publikowanych przez każdą stron rodzinnej awantury wiadomo, że pojawiło się tam wielu członków rodziny aktorki. Wśród nich była między innymi matka jej ojca. Jak się okazało, stanęła ona po stronie syna i nie miała zamiaru pomóc w załagodzeniu konfliktu.

Z jej ust miało paść nawet stwierdzenie dotyczące użycia broni. Na nagraniach, które krążyły po sieci, słychać było, jak kwituje wszystko krótkim „szkoda, że nie trafił”. Kobieta postanowiła wydać oficjalne oświadczenie:

W nawiązaniu do sytuacji związanej z moją wypowiedzią z dnia 8.01.2022r., pragnę wyjaśnić, że cytowanie przez media słowa nie zostały wypowiedziane w relacji do konkretnych wydarzeń tj. oddaniu strzału ostrzegawczego przez mojego syna w celu odstraszenia osób, które bezprawnie wtargnęły do jego domu. Słowa te wypowiedziane zostały w nerwowej wymianie zdań pomiędzy mną a innymi osobami przebywającymi na terenie nieruchomości, zaś osoby te prowadziły nerwową rozmowę w ten sposób, aby ukierunkować mnie – 80-letnią osobę – na to, abym wypowiedziała słowa wymuszone technikami manipulacji.

Na koniec obszernej wypowiedzi kobieta stwierdziła, że została zmanipulowana przez obecnych na miejscu uczestników awantury i nie była w pełni świadoma  tego, co mówi.

Uznać zatem należy, iż cytowanych słów nie wypowiedziałam w sposób w pełni świadomy i niezakłócony. Nigdy nie wypowiedziałabym ich, gdyby rozmowa przebiegała w normalny sposób.

Maria Opozda od wielu lat jest związana z Prawem i Sprawiedliwością. Od 2017 roku zasiada wśród struktur PiS w Busku-Zdroju. Kobieta była sekretarzem tamtejszego oddziału partii rządzącej. Po ujawnieniu rodzinnej afery została wydalona ze struktur partii.

Maria Opozda w środę, 12 stycznia, została usunięta z Prawa i Sprawiedliwości. Tego dnia została wszczęta procedura dyscyplinarna. Stosowna uchwała została już podjęta na szczeblu centralnym. Z tego, co nam wiadomo, najpierw sprawa wylądowała w Kielcach, później na Nowogrodzkiej w Warszawie, gdzie znajduje się główna siedziba partii – skomentował dla portalu echoodnia.pl Jan Bartosik, radny powiatu buskiego.

Poniżej możecie zobaczyć nagranie, na którym widać awanturę z udziałem babci Joanny Opozdy, Antka Królikowskiego i jej mamy.


Antek Królikowski o strzelaninie z udziałem teścia

Antek Królikowski o strzelaninie z udziałem teścia

Antek Królikowski o strzelaninie z udziałem teścia

Antek Królikowski o strzelaninie z udziałem teścia

Antek Królikowski o strzelaninie z udziałem teścia

Antek Królikowski o strzelaninie z udziałem teścia

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×