Siostra Anny Przybylskiej w przejmującym wywiadzie: „Popełniliśmy błąd przy leczeniu”

Ania Przybylska, siostra Agnieszka Kubera zdjęcia

Ania Przybylska, siostra Agnieszka Kubera zdjęcia

Siostra Anny Przybylskiej – wywiad w Uroda Życia

W październiku miną już 8 lat od tragicznej śmierci Anny Przybylskiej. Do dziś rodzina, jak i fani aktorki nie mogą pogodzić się z jej przedwczesnym odejściem. Miała zaledwie 35 lat. Ludzie z otoczenia Ani bardzo często udzielają wywiadów, mówiąc o tym jak wspaniałą i wyjątkową osobą była Przybylska.

Siostra Anny Przybylskiej zdradza kolejne tajemnice z życia aktorki! Związek z Jarosławem Bieniukiem nie był idealny?

Po raz pierwszy od tego tragicznego wydarzenia głos zabrała siostra Anny, Agnieszka Kubera. We wzruszającym wywiadzie dla Urody życia zdradziła wiele szczegółów dotyczących przebiegu choroby.

Ona obsesyjnie drążyła temat, co mnie doprowadzało do szału. Mówię: „Anka, ja nie pracuję w tym zawodzie od dzisiaj. Na niektóre choroby naprawdę trzeba sobie zasłużyć”. „Naprawdę coś mi jest”. „Ale boli cię?”. „No nie”. „Jesteś po prostu za chuda…”. Ale ona tak szukała, aż znalazła – powiedziała Agnieszka.

Choć prawdziwy horror rozpoczął się dopiero na stole operacyjnym:

Po operacji lekarz powiedział: „Mam dwie wiadomości. Jedna jest taka, że zmiana została całkowicie wycięta, z marginesem, a druga – że wnioskując z koloru, kształtu i konsystencji, nie jest to zmiana łagodna”. Nikt się nie spodziewał, że to będzie rak, najwyżej coś, co można przeleczyć na przykład hormonami. Jeszcze do niej mówię: „Anka, jak ty z pięć kilo przytyjesz, to nikt tego nawet nie zauważy”. Przeliczyliśmy się. – wyznała ze smutkiem siostra Ani.

Rak trzustki jest wciąż najniebezpieczniejszym rodzajem nowotworu. Statystycznie pacjenci po diagnozie żyją około 18 miesięcy:

Kiedyś Anka powiedziała, a jeszcze nie była tak strasznie wymęczona chorobą: „Przychodzi taki moment, kiedy pacjent chce umrzeć, a i rodzina chce, żeby odszedł”. Pamiętam to jak dziś. Siedziała w kuchni przy stole i piła herbatę ze swoją agentką Gosią. Jarek karmił Jasia, a ja, połykając łzy, nakładałam coś na talerz. – wyznała siostra aktorki

Anna Przybylska już będąc gwiazdą dorabiała sobie jako… O tym sekretnym epizodzie mało kto wiedział!

Agnieszka Kubera zdradziła, że objawy choroby pojawiły się znacznie wcześniej. Niestety były przez wszystkich ignorowane.

Myślę, że objawy były wiele lat wcześniej. Jednym z nich, jak się później dowiedzieliśmy, jest depresja. My teraz jesteśmy tacy mądrzy. Ania była bardzo szczupła. Miała ciągle rozpięte spodnie, bo ją coś gniotło, uwierało. Trzy lata przed rozpoznaniem strasznie schudła. „Anka, nie przesadzasz z tym spinningiem?”. Ona potrafiła ćwiczyć rano i wieczorem. Mówiłam: „To jest chore. Dziecko, ty w  ciuchy córki zaraz się zmieścisz”. Lubiła jeść, ale zawsze to odchorowała. To poleżała sobie na prawym boku, to na lewym… – powiedziała Agnieszka. 

Siostra Anny Przybylskiej przyznała, że choroba Ani była dla niej prawdziwą szkołą życia. Chciała pomóc i zrobić tak dużo, lecz nie miała mocy sprawczej by wyleczyć Przybylską:

Niezłą szkołą życia. I niemocy. Patrzyłam, jak cierpi. Wiedziałam, że z tego nie wyjdzie. – zdradziła Agnieszka Kubera

Przypomnijmy, że ósma rocznica śmierci Anny Przybylskiej przypada dokładnie na 5 października 2014. Aktorka została pochowana w Gdyni, w grobie swojego ojca.

Anna Przybylska pracowała dla Zenka Martyniuka! Pokazał unikatowe zdjęcie sprzed 20 lat! Tak wyglądała zanim została gwiazdą kina

Co się stało z ustami Oliwii Bieniuk? Tak dużych jeszcze nie miała! Jarosław żartuje, że użądliła ją osa! A ona na to…

Agnieszka Kubera - siostra Anny Przybylskiej

Agnieszka Kubera – siostra Anny Przybylskiej

Agnieszka Kubera - wywiad o Annie Przybylskiej

Agnieszka Kubera – wywiad o Annie Przybylskiej

Anna Przybylska wyśmiana podczas roastu Popka

Anna Przybylska


Agnieszka Kubera - siostra Anny Przybylskiej

Agnieszka Kubera - siostra Anny Przybylskiej

Agnieszka Kubera - wywiad o Annie Przybylskiej

Agnieszka Kubera - wywiad o Annie Przybylskiej

Agnieszka Kubera wspomina Annę Przybylską

Agnieszka Kubera wspomina Annę Przybylską

Komentarze

  • Gość pisze:

    Moja ciocia ukochana też młodo zmarła miała 36 lat, pomimo operacji głowy, zostawiła czworo dzieci, a jej mąż o 17 lat starszy dożył 80 lat.

  • Asj pisze:

    Pitu pitu. Wszyscy ją tak bardzo kochali a nie raz ją mijałam jak sama czekała na chemię. To był smutny obraz.

    • Ania W. pisze:

      A jakie to ma znaczenie
      Może tak wolała

    • Sweet Angel pisze:

      Mój syn też jeździ sam na chemię-nie chce nikogo mieć przy sobie, może to też była decyzja Ani , więc nie oceniaj kobieto innych

    • Gość pisze:

      Bardzo podły komentarz

    • Monia pisze:

      Nieprawda.Widzualam Panią Anię kilka razy.Nie była sama.I na OIOMIE też.W tym czasie chodziłam z siostrą na chemię to widziałam Panie Anię z Jarkiem

  • Gość pisze:

    Szkoda mi Ani nie jako aktorki, która była naprawdę świetną lecz jako człowieka, jako.matki, córki, żony, siostry i przyjaciółki. Szkoda że w tak młodym wieku musiała tyle wycierpieć i tyle stracić. Ja zapamiętałam ją jako bardzo ciepłą osobę i zdolną aktorkę. Fsjnie, że powstał o niej film. Jako młoda osoba, godząca pracę z obowiązkami rodzinnymi osiągnęła naprawdę dużo. Chętnie zobaczę Ją jeszcze raz e filmie Ania.

  • Lodzia pisze:

    Wydaje mi się, że kiedyś Jacek Żakowski (dziennikarz) wspomniał, że pokonał raka trzustki.

  • Gość pisze:

    Jak to po co kasa kasa kasa

  • Domino pisze:

    Nie słyszałam,żeby ktoś przeżył raka trzustki. Największe pieniądze nie pomogą. Ale nasuwa mi się jeden wniosek. Przybylska dłużej żyła z rakiem nie wiedząc o nim, niż gdy zaczęła go leczyć. Po co leczyć nieuleczalnego raka i cierpieć na skutki uboczne zamiast postawić sprawę jasno i pozwolić odejść bez bólu, bo można tak zrobić. Dobre leczenie paliatywne pozwala cieszyć się życiem do końca.

    • Gość pisze:

      Przeżył, zawsze warto mieć nadzieję i się leczyć jeśli ma się dla kogo walczyć.

    • Gość pisze:

      To chyba nigdy nie widziałeś jak ktoś umiera na raka! Co z tego, że uśmierzą ci ból morfiną, jak będziesz umierał z głodu bo organizm nic nie przyjmuje, bez siły na toaletę w pampersie, ważąc 40kg z wyniszczenia! Tak wygląda leczenie paliatywne szerloku

    • Gość pisze:

      Jestem po operacji trzustki czuje się świetnie.

    • Gość pisze:

      Jak są małe dzieci to walczy się o każdy dzień, dla nich.

    • Gość pisze:

      Moja mama miała raka trzustki. Żyje. Ale na szczęście w ogonie trzustki i w porę wycięty. Ale strach jest do teraz czy wszystko będzie dobrze.

    • Gość pisze:

      Dobrze się mówi jak chorobą dotyczy kogoś innego.Ciekawa jestem czy Pan nie leczył by się

    • Gość pisze:

      Dokładnie tak

    • Gość pisze:

      Znam osobę która wygrała z rakiem trzustki leczona w Stanach przez kilka lat ale trzeba mieć kilka milionów niestety

  • Gość pisze:

    Też już jestem zmęczona tym tematem. Ile można mówić o tej tragedii.

  • Gość pisze:

    To ciągle walkowanie tematu przez rodzinę jest już męczące, ile można jedno i to samo. Powstał film kto chce to zobaczy a po co te opowieści wszystkich członków rodziny.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×