Anna Mucha nie poszła na groby: „Mam nadzieję, że zmarli mi to wybaczą”. Dlaczego się tłumaczy?

Anna Mucha nie poszła na groby

Anna Mucha nie poszła na groby

Anna Mucha w relacji na Instagramie przyznała się internautom, że 1 listopada nie poszła na groby. Zdradziła, jak się z tym czuje i dlaczego o tym w ogóle mówi.

Anna Mucha w bardzo młodym wieku zaczęła pojawiać się na dużym ekranie. Zagrała między innymi w Korczaku Andrzeja Wajdy i Liście Schindlera Stevena Spielberga. Największą popularność zyskała dzięki roli Magdaleny Budzyńskiej w serialu TVP2M jak miłość. Zagrała także w wielu innych produkcjach, a swoich sił próbowała także w programach telewizyjnych, jako uczestniczka, ale i juror. Cały czas także gra w teatrze, a nawet sprawdziła się jako producentka.

Prywatne od jakiegoś czasu jest partnerką Jakuba Wonsa. Raczej stronią od blasku fleszy. Bardzo rzadko pokazują się razem na czerwonym dywanie i nie udzielają się razem w mediach. Anna wychowuje syna Teodora i córkę Stefanię ze związku z Marcelem Sorą, a Kuba – córkę Zofię, której matką jest Hanna Konarowska. Stworzyli więc dobrze działającą rodzinę patchworkową.

Mucha znana jest też z obalania mitów i łamania tabu. Niejednokrotnie prowokuje, za co jedni ja kochają, inni przeciwnie. Tym razem zdradziła fanom, dlaczego nie poszła na groby. Co powiedziała?

Anna Mucha nie poszła na groby. Jak się wytłumaczyła?

Anna Mucha słynie z tego, że nie owija w bawełnę. Nie zwykła ukrywać tego, co myśli na dany temat. Powszechnie znany jest jej stosunek do Kościoła i religii. Otwarcie przyznała, że nie ochrzciła dzieci, bo nie widzi potrzeby i ma życzenie, żeby same o sobie zadecydowały. Zresztą w jednym z wywiadów deklarowała, że jest osobą niewierzącą.

W siebie wierze, w innych ludzi wierzę, w poduszki powietrzne i w fundusze inwestycyjne – mówiła w wywiadzie dla serwisu Racjonalista.pl.

Nigdy nie kryła też tego, że jest krytycznie nastawiona do katolicyzmu w polskim wydaniu.

Jan Paweł II traktowany jest w Polsce jak złoty cielec. Mało kto postępuje zgodnie z jego naukami, ale każdy może sobie postawić na półce album za piętnaście złotych z fotografiami papieża – stwierdziła przy jeszcze innej okazji.

Mimo wszystko jest w jakiś sposób przywiązana do tradycji. Nie odwiedziła w tym roku grobów, co jest w naszym kraju niemal synonimem 1 listopada. O wszystkim powiedziała w relacji na Instagramie.

Muszę się wam do czegoś przyznać. Nie poszłam dzisiaj na groby. Czy się źle z tym czuję? Troszkę się z tym źle czuję, czuję się winna. Zapaliłam świeczki w domu. Wspomniałam. Ale poszłam na masaż. Dlaczego wam o tym mówię? Bo chcę z was i z siebie również ściągnąć to poczucie obowiązku, to poczucie winy, to poczucie powinności,  związane z tradycją, z religią może. Są takie dni, że nie wiem, po całym maratonie, zasługujemy, żeby zrobić coś dla siebie. I mam nadzieję, że zmarli mi to wybaczą. Apeluję, żeby nie rozliczać nikogo, z tego, jak żyje, po pierwsze. Po drugie, żebyście byli dla siebie łaskawi. Po trzecie apeluję, żebyś sami sobie nie dokładali wyrzutów sumienia i powodów do tego, żeby się gorzej czuć, bo świetnie sie umiemy samobiczować. A czasami potrzebujemy po prostu odpocząc – powiedziała.

Przekonujące? Zgadzacie się ze słowami Ani Muchy?

 


Anna Mucha nie poszła na groby, a teraz się tłumaczy

Anna Mucha nie poszła na groby, a teraz się tłumaczy

Anna Mucha nie poszła na groby, a teraz się tłumaczy

Anna Mucha nie poszła na groby, a teraz się tłumaczy

Anna Mucha nie poszła na groby, a teraz się tłumaczy

Anna Mucha nie poszła na groby, a teraz się tłumaczy

Komentarze

  • Ewka pisze:

    W Polsce jak nie pójdziesz na groby to obraza stanu , Polacy mają pietdolnietą mentalność .Nie kierują się współczuciem do człowieka żywego , a jak idą na groby ,to myślą ,że zmarłych odwiedzają ,jakby nie można było się za nich modlić cały rok .Pokaż się a zastaw się .1 dzień listopada jest świętem Wszystkich Świętych ,a nie zmarłych . Oczywiście na mszę nie pójdą 1 listopada ,gdzie msza jest obowiązkowa ,ale na groby już tak .Hipokryzja Polaków .Wyzywają wszystkich i wszędzie w internecie .Chory naród .

    • Gość pisze:

      Na Polaków plujesz i pretensje masz, że w internecie wyzywajo… Coś jak dzień pamięci o zmarłych olać i na fejsbuniu ich o łaskę i wybaczenie prosić…

  • Gość rozetka pisze:

    Pani Aniu. Ważniejszym dniem jest 2 listopad dlatego ze wtedy odwiedzamy zmarłych i pomagamy im zostać świętymi. W rożny sposób. A 1 listopad to dzień zmarłych owszem ale już świętych. Dlatego do północy ma Pani jeszcze czas !!!!!!

  • ALA pisze:

    ŻENDA, JAKOŚ DO KNAJPY DZIEŃ WCZEŚNIEJ POSZŁA A MOGŁA SOBIE ODPOCZĄĆ I IŚĆ NA , NO ALE FAKTURKA ZA JEDZONKA BYŁA TO CZEMU NIE , OBŁUDA I USPRAWIEDLIWIANIE GŁUPOTY

  • Margaret pisze:

    No nie do wiary te gwiazdeczki tylko ja ja i ja tu jestem ważna i nic i nikt poza tym Jest poprostu pusta i zepsuta

    • Gość pisze:

      A mogę poprosić definicję pustoty i zepsucia? Nie chodzę do kościoła ani na cmentarz,rozumiem że jestem według ciebie pusta i zepsuta?🤔

    • Eliza pisze:

      A mogę prosić o definicję pustoty i zepsucia? Nie chodzę do kościoła i na cmentarz,czy to oznacza że jestem pusta i zepsuta?🤔Widzę że nauczanie Jarosława Kaczyńskiego nie idzie w las,wszystko co poza kościołem to nihilizm tak?

    • Gość pisze:

      Widzę że nauczanie Jarosława Kaczyńskiego zbiera żniwo,wszystko co po za kościołem to nihilizm tak?

  • Gość pisze:

    Kaźdy swiętuje jak chce jaki kraj taka bieda terminy na masaź wolne 1listopada a potem się dziwią źe ceny za olej poszły do góry jak zawały i działki u pszczółki w kaliszu brak bramek ale opłaty zostały wystarczył viatolek aplikacja obonament i to tyle

  • Gość pisze:

    Kaźdy swiętuje jak chce jaki kraj taka bieda terminy na masaź wolne 1listopada a potem się dziwią źe ceny za olej poszły do góry jak działki u pszczółki w kaliszu brak bramek ale opłaty zostały wystarczył viatolek aplikacja obonament i to tyle

  • Gość pisze:

    Znaczy na portalach społecznościowych domaga się przebaczenia od zmarłych, ale ciężko jej było d*psko ruszyć na cmentarz na kilka choćby minut?
    Możemy rozliczać każdego, kogo chcemy, również siebie i nikt nie musi być dla nikogo „łaskawy”. Może, ale nie musi. Ona na przykład na tę łaskę nie zasługuje.

    • Gość pisze:

      Od lat nie chodzę do kościoła ani na cmentarz,o ja biedna cóż ja teraz pocznę,rozumiem że nie uzyskam od ciebie przebaczenia? Chlip chlip chlip,chyba napiję się wódki z żalu

    • Gość pisze:

      Chyba nie pierwszy raz…

  • Gość pisze:

    Dno …………

    • Gość pisze:

      Kto klęka przed figurą ten ma diabła za skórą,dno to ty osiągnąłeś kiedy przestałeś szukać Boga i myślisz że Bóg jest tylko albo w kościele albo na cmentarzu

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×