Andrzej Piaseczny pokazał swoją miłość. „Jesienne przytulasy” wokalisty rozczuliły internautów

Andrzej Piaseczny

Andrzej Piaseczny opublikował na Instagramie piękne zdjęcia ze swoją miłością. Jesienne przytulasy rozczuliły fanów wokalisty.

Andrzej Piaseczny od wielu lat ma status gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Na swoim koncie ma wiele sukcesów. Może się pochwalić także ogromną grupą fanów, którzy śledzą jego karierę. Muzyk nigdy nie był zbyt wylewny, jeśli chodzi o życie osobiste.

Dopiero niedawno postanowił się otworzyć i wyznał, że jest gejem. Zrobił to przy okazji jednego z wywiadów promującego jego nowy krążek 50/50. Płyta ta zbiegła się w czasie z jego 50. urodzinami, a muzycznym coming outem stała się piosenka Miłość.

Piosenka „Miłość” jest odważnym utworem. Chociaż co to za odwaga. Na świecie to są normalne rzeczy, w Polsce jeszcze nie do końca. W tej piosence mówię o tym, że każdy rodzaj miłości jest bardzo ważny i dobry. Nie wolno nikogo wykluczać. Najważniejsza jest miłość, a nie to, kto kogo i dlaczego kocha. Niech wszyscy się kochają, jeśli tylko chcą- opowiadał w rozmowie z Radiem Zet.

Andrzej od czasu, gdy ujawnił swoją orientację, odważnie wyraża swoje poglądy i poparcie dla całego środowiska LGBT. Chętnie udziela też kolejnych wywiadów, w których mówi sporo o planach na przyszłość. Pojawił się między innymi w ostatnim numerze magazynu Replika. Opowiedział tam między innymi o tym, jak powiedział rodzicom, że jest gejem oraz zdradził, jak wyglądają relacje jego 83-letniej mamy z jego partnerem.

W ostatnią niedzielę października zdecydował się pokazać zdjęcia ze swoją miłością.

Andrzej Piaseczny pokazał swoją miłość

W niedzielne popołudnie na Instagramie Piaska pojawiły się zdjęcia, na których wokalista pozuje ze swoim pupilem. Psiak najwyraźniej lubi pieszczoty. Andrzej ich mu nie szczędzi. Widać, że między człowiekiem a zwierzęciem jest piękna więź.

#jesienneprzytulasy – oznaczył post hasztagiem.

Okazało się, że Andrzej Piaseczny adoptował psa ze schroniska w 2018 roku. Owczarek środkowoazjatycki wabi się Krym.

Mam wrażenie, że Krym już wie, że znalazł prawdziwy dom. Teraz będę mu się uważnie przyglądał i próbował znaleźć tę szansę w jego oczach dla mnie. Jest odrobina obawy, ale nie lęku. Właśnie się poznajemy, ale czy zaakceptujemy? Jestem przekonany, że tak. Teraz przeżywamy radość bycia ze sobą. Mam nadzieję, że Państwo również będą mogli ją poczuć, dając szansę bezdomnym zwierzakom na lepsze życie – mówił w rozmowie z portalem Echodnia.eu tuz po adopcji.

Jak widać, zwierzę pokochało swojego człowieka i obawy Piaska były płonne. Pod zdjęciami nie brakuje zachwytów dla jesiennych przytulasów Andrzeja i Kryma.


Andrzej Piaseczny i Krym

Andrzej Piaseczny i Krym

Andrzej Piaseczny - Taniec z gwiazdami 12

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×