Andrzej Duda skomentował szczepienia na koronawirusa i wywołał sporo kontrowersji. Po jego słowach można mieć wątpliwości

Andrzej Duda ma koronawirusa

Andrzej Duda ma koronawirusa

Andrzej Duda odwołał się do spadającej liczby chorych i skuteczności szczepionek na koronawirusa. Słowa prezydenta wywołały spore poruszenie. Można mieć wątpliwości.

Pandemia koronawirusa na długo zdominowała świat. Zatrzymała gospodarkę i wywołała wiele strachu spowodowanego nieznaną dotąd odmianą grypy. Silne objawy i przebieg choroby okazały się dla wielu osób śmiertelne. Ludzie na całym świecie z utęsknieniem oczekiwali na szczepionkę, która pomoże powstrzymać rozprzestrzeniającego się wirusa. Pod koniec zeszłego roku wakcyna w końcu trafiła także do kraju. Od tamtego momentu rozpoczęły się szczepienia kolejnych grup społecznych. Preparat zaczęto podawać najpierw osobom starszym, które są najbardziej narażone na poważne powikłania po chorobie.

W pierwszej kolejności zaczepiono służby medyczne oraz nauczycieli. Obecnie szczepionka jest powszechnie dostępna i każdy chętny może przyjąć zastrzyk. Zaczęto szczepić już nawet dzieci powyżej 12 roku życia. Aktualnie trwają w naszym kraju różne kampanie mające przekonać niezdecydowanych obywateli do przyjęcia medykamentu. Prezydent skomentował szczepienia czym wywołał sporo kontrowersji.

Andrzej Duda zaszczepił się na Covid-19 i wywołał kontrowersje. O co chodzi?

Andrzej Duda pod koniec kwietnia zamieścił wpis na Twitterze, w którym poinformował, że razem z żoną przyjął szczepienie przeciwko koronawirusowi. Prezydent zdradził, że czują się dobrze i dodał hasztag zachęcający do przyjęcia szczepionki.

Wszystkich zainteresowanych informuję, że razem z Agatą zostaliśmy zaszczepieni przeciw COVID19 wczoraj w punkcie szczepień Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów w Warszawie. Szczepienie przebiegło zgodnie z wszelkimi procedurami i czujemy się dobrze. #SzczepimySię – napisał w social mediach.

Nie byłoby w tym nic niepokojącego, jednak prezydentowi natychmiast zostały wypomniane słowa, które powiedział w zeszłym roku podczas kampanii wyborczej. Wynikało z nich, że jest przeciwnikiem jakichkolwiek szczepień.

Absolutnie nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych. Powiem państwu otwarcie, ja osobiście nigdy się nie zaszczepiłem na grypę, bo uważam, że nie. Miałem oczywiście różne szczepienia jako dziecko i jako dorastający chłopak, ale na grypę się nigdy nie szczepiłem i nie chcę się szczepić. Uważam, że szczepienia na koronawirusa absolutnie nie powinny być obowiązkowe. Proszę bardzo – kto chce, jeżeli będzie szczepionka, niech się zaszczepi, ale kto nie chce, to jest jego osobista decyzja – przytacza słowa głowy państwa portal se.pl.

Prezydent podczas wizyty w Bratysławie również publicznie poruszył temat szczepień, odwołując się do spadku liczby chorych, która nie do końca wiąże z pojawieniem się wakcyny.

Czy możemy mówić o tym, że jeżeli liczba zachorowań w moim kraju, w Polsce, spadła w tej chwili do takiego poziomu dziennie, jak notowaliśmy dokładnie rok temu, czyli między 200 a 400 przypadków, to rzeczywiście możemy się cieszyć, że jest to efekt szczepienia, czy jest to efekt po prostu tego, że mamy takie, a nie inne warunki atmosferyczne, (że) taka jest pora roku? W zeszłym roku nie mieliśmy szczepionki, a tych przypadków było tyle samo (…) Wszyscy mamy nadzieję, że to szczepienie doprowadzi do zgaśnięcia pandemii koronawirusa. Niestety pytanie, czy będzie to tak do końca skuteczne, cały czas jest przed nami i przede wszystkim odpowiedź na nie – powiedział prezydent.

Obecny na miejscu reporter Polsatu zareagował na te słowa i natychmiast zapytał, czy prezydent wierzy w to, że szczepienia są skuteczne i przynoszą efekty.

Wie pan, no oczywiście, że wierzę w 100 proc. w skuteczność szczepionek, dlatego że efekty ich działania są widoczne. I tak, jak powiedziałem, kiedy rozmawia się z ekspertami, to wszyscy mówią, no jest to miks pewnych czynników, z którymi mamy do czynienia. Natomiast no nikt nie może wykluczyć tego, że pojawi się nagle jakaś mutacja koronawirusa, na którą dotychczas funkcjonujące szczepionki nie będą skuteczne. Ja nie jestem ekspertem do spraw medycznych, ale jeżeli jest pan w stanie wskazać eksperta, który autorytatywnie powie, że na pewno nie pojawi się taka mutacja koronawirusa, że na nią dotychczas znane szczepionki, używane szczepionki nie działają na to, to będę zadowolony, bo ja takiego eksperta jeszcze nie spotkałem – odpowiedział Andrzej Duda.

Trzeba przyznać, że chyba niewielu obywateli spodziewało się takich słów z ust prezydenta.


Andrzej Duda w okularach

Andrzej Duda w okularach

Andrzej Duda zaszczepi się przeciw koronawirusowi

Andrzej Duda zaszczepi się przeciw koronawirusowi

Jakie filmy Polacy oglądali na Youtube w 2020 roku?

Jakie filmy Polacy oglądali na Youtube w 2020 roku?

Komentarze

  • Gość pisze:

    W UK zaszczepionych już jest 75% społeczeństwa, a jesteśmy dopiero na 25. W Polsce zaszczepiło się 23% społeczeństwa, a szczepi się już dzieci. Jak mówi Duda sytuacja jest jak rok temu, bo zbyt mało w Polsce jest zaszczepionych. Kiedyś w Polsce ludzie chodzili walczyć na wojnach, dziś boja się szczepionki, bo na Facebooku ktoś napisał, ze jest ona szkodzi. Ludzie szczepimy się, bo naprodukujcie tylko mutacji i wtedy może buc jeszcze gorzej!

  • Ziutks pisze:

    Niech zacznie biegać lub siłownia. Ciężko się patrzy na tak małą szlachetną facjatę. Nalany bardzo, być może zła dieta…

  • Gość pisze:

    Taki worłd bogaci to mają życie a kogo obchodzi atak na zsrr czechów niemców ku..wa nie bawią się jak chcą hajs ma się zgadźac nikt zusowi kruzowi vatowi innym darmozjadom w d..pe nie zagląda i to tyle

  • Gośćasz pisze:

    Jak wszyscy się zaszczepià to się od nikogo nie zarazisz

  • Gość pisze:

    Ludzie, nie myślcie sobie, że jak się zaszczepiliście to nie złapiecie wirusa i nie będziecie przenosić go na innych! To bardzo błędne myślenie. To nie szczepionka jest kluczem do rozwiązania problemu, tylko lek, a leku na covid nadal nie ma. Covid jest cięższy w skutkach niż grypa, więc trzeba być szalencem, żeby porównywać go do poczciwej grypy. Z przerażeniem widzę jak Polacy coraz zuchwalej i coraz bezczelniej oszukują z maseczkami i zabezpieczeniami w miejscach publicznych zamkniętych typu transport publiczny, sklepy, galerie, apteki – tzn noszą maseczki na brodzie. Najbardziej przerażające jest to, że dzieci, które przenosza wirusa w najbardziej zjadliwej postaci, o czym każdy epidemiolog wie, wcale nie noszą maseczek w miejscach publicznych (bo maja rodziców – kretynów). Prawdziwym dramatem jest to, że Polacy chętnie wyjeżdżają na urlop do miejsc, gdzie nie są wymagane testy covid. To chyba najbardziej potwierdza, jak głupim/egoistycznym/bez wyobraźni narodem jesteśmy. A konsekwencje tego pajacowania będą opłakane, o czym się wszyscy przekanamy, myślę, że już po wakacjach.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×