Alosza Awdiejew w programie Kuby Wojewódzkiego

Alosza Awdiejew

Fotografia: player.pl

We wtorkowy wieczór gościem Kuby Wojewódzkiego, był polski Rosjanin Alosza Awdiejew. Ten bard związany z krakowskim kręgiem bohemy przed laty zasłynął jednym zdaniem: Można bawić się bez alkoholu, ale po co się męczyć?

No i między innymi obaj panowie skupili się na temacie… picia. Zaczęli od początków. Kiedy Rosjanin pić zaczyna? Oczywiście będąc dzieckiem, ledwo przedszkolakiem:

Jakiś jabcok pomieszany z denaturatem na przykład – wyjaśnia Adwiejew. A potem? Potem to – wódka po prostu. Ale do picia dołącza rosyjska moda na toasty. Najbardziej popularnym jest ten: „za nas z wami i za ch… z nimi”. Podobno doskonały na każda okazję.

Niestety gość Kuby obnażył jego brak umiejętność śpiewania. Obaj panowie porwali się na wykonanie przesławnego klasyka „Oczi czornyje”. Kuba nawet próbował śpiewem dorównać Aloszy, jednak spotkał się z krytyką:

Kuba, świetnie śpiewasz, ale nie w tym miejscu co trzeba, powiedział gość szołemena.

Jednak to nie zepsuło humoru gospodarza szoł – na koniec obdarzył swego gościa właściwym sobie komplementem:

Jesteś jedynym Rosjaninem, którego można polubić – powiedział Wojewódzki. Warto dodać, że Alosza Awdiejew mieszka w Polsce od 1967 roku…


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×