Synek Alicji Bachledy-Curuś jest bardzo dojrzały jak na swój wiek. Gwiazda właśnie pochwaliła się, jak bardzo dumna jest z 12-latka

Alicja Bachleda-Curuś, syn Henry Tadeusz

Alicja Bachleda-Curuś, syn Henry Tadeusz

Alicja Bachleda-Curuś rzadko udziela wywiadów, a jeszcze rzadziej mówi w mediach o swoim synu. Teraz postanowiła zrobić wyjątek. Jakim nastolatkiem jest Henry Tadeusz?

Alicja Bachleda-Curuś to jedna z najbardziej znanych aktorek młodego pokolenia. Przed kamerami zadebiutowała już jako nastolatka, brawurowo wcielając się w Zosię w filmie Pan Tadeusz. Od tamtej pory nie może narzekać na brak fanów i pracy. Gwiazda regularnie pojawia się w nowych produkcjach, a wszystko to łączy z macierzyństwem. Gwiazda kilkanaście lat temu wyruszyła na podbój Hollywood. Na planie filmu Ondine poznała Colina Farrella. Z amantem kina połączyło ją silne uczucie. Para szybko doczekała się synka Henry’ego Tadeusza. Niestety, gdy ten był jeszcze mały, postanowili się rozstać.

Gwiazda na stałe jednak zdecydowała się pozostać w Los Angeles i wiadomo, że byli partnerzy dobrze dogadują się jeżeli chodzi o opiekę nad chłopcem. Obecnie ma on już 12 lat, a jego mama zdecydowała się opowiedzieć o synu nieco więcej.

Alicja Bachleda-Curuś rozgadała się na temat syna

Alicja jest bardzo zaangażowaną mamą, ale zdecydowanie strzeże swojej prywatności. Chociaż prowadzi konto na Instagramie, gdzie chętnie podglądają ją fani, to nie zdradza tam zbyt wielu szczegółów z codzienności. Wiadomo, że jest w szczęśliwym związku, ale nie ujawniła tożsamości ukochanego. Od czasu do czasu zdarzy jej się opublikować natomiast zdjęcie syna, ale również nie wiadomo, jak aktualnie wygląda Henry. Zawsze kadruje je bowiem w taki sposób, by nie pokazywać jego twarzy.

Ostatnio jednak postanowiła uchylić rąbka tajemnicy. W rozmowie z Wprost gwiazda opowiedziała nieco więcej o synu. Zdradziła między innymi, jaki prezent otrzymała od nastolatka na 39. urodziny.

Rano Henio przyniósł mi kwiaty i prezent. Sam wybrał książkę o sztuce Luwru – opowiedziała.

Gwiazda pomimo tego, że na stałe zdecydowała się zamieszkać w Stanach Zjednoczonych, to chce, aby jej dziecko połączyło w sobie polskie i amerykańskie cechy.

Zależało mi na przekazaniu pewnych polskich cech synowi – cech, które pomagają być wartościowym człowiekiem, jak np. pokora, szacunek do innych. Z kolei Stany dają dużo przestrzeni do rozwijania swoich pasji i marzeń. To amerykańskie spojrzenie i myślenie – ono dodaje energii – wyznała.

Chociaż chłopiec ma dopiero 12 lat, to jego mama zdradziła, że jest znacznie dojrzalszy niż rówieśnicy. Henry usilnie też broni swojego zdania.

Henry jest bardzo dojrzały jak na swój wiek. Przynajmniej tak go obserwuję. To wiąże się z umiejętnością dochodzenia swoich spraw, silnego argumentowania… Stawia mi poprzeczkę naprawdę wysoko! Samo „nie, bo nie” nie ma racji bytu. Ale faktem jest też to, że koniec końców stosuje się do tego, co powiem – opowiedziała.

Gwiazda rzadko wypowiada się na temat syna, dlatego takie słowa z jej ust to prawdziwy rarytas dla fanów.


Alicja Bachleda-Curuś z synem

Alicja Bachleda-Curuś z synem

Henry Tadeusz - syn Alicji Bachledy-Curuś

Henry Tadeusz - syn Alicji Bachledy-Curuś

Alicja Bachleda-Curuś synem Farella jedzie na mecz Marcina Gortata

Alicja Bachleda-Curuś synem Farella jedzie na mecz Marcina Gortata

Komentarze

  • Gość pisze:

    Taki live oby genów bachłedów nie odziedziczył a reszte sobie sam ogarnie gdzie najładniejsza najmądrzejsza najpojemniejsza z całej wsi jak stajesz c..po chu..owo i to tyle

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×