Linda zbijał kokosy, a jego córka żyła w koszmarnych warunkach: „Nie miałam ciepłej wody i ogrzewana”. To jeszcze nie wszystko

Zdjęcie (1) Linda zbijał kokosy, a jego córka żyła w koszmarnych warunkach: „Nie miałam ciepłej wody i ogrzewana”. To jeszcze nie wszystko

[1/8] Aleksandra Linda – Psy 3. W imię zasad

Zdjęcie (2) Linda zbijał kokosy, a jego córka żyła w koszmarnych warunkach: „Nie miałam ciepłej wody i ogrzewana”. To jeszcze nie wszystko

[2/8] Aleksandra Linda – Psy 3. W imię zasad

Zdjęcie (3) Linda zbijał kokosy, a jego córka żyła w koszmarnych warunkach: „Nie miałam ciepłej wody i ogrzewana”. To jeszcze nie wszystko

[3/8] Aleksandra Linda z rodzicami

Zdjęcie (4) Linda zbijał kokosy, a jego córka żyła w koszmarnych warunkach: „Nie miałam ciepłej wody i ogrzewana”. To jeszcze nie wszystko

[4/8] Aleksandra Linda i Lidia Popiel

Zdjęcie (5) Linda zbijał kokosy, a jego córka żyła w koszmarnych warunkach: „Nie miałam ciepłej wody i ogrzewana”. To jeszcze nie wszystko

[5/8] Lidia Popiel i Aleksandra Linda

Zdjęcie (6) Linda zbijał kokosy, a jego córka żyła w koszmarnych warunkach: „Nie miałam ciepłej wody i ogrzewana”. To jeszcze nie wszystko

[6/8] Aleksandra Linda i Lidia Popiel

Zdjęcie (7) Linda zbijał kokosy, a jego córka żyła w koszmarnych warunkach: „Nie miałam ciepłej wody i ogrzewana”. To jeszcze nie wszystko

[7/8] Aleksandra Linda

Zdjęcie (8) Linda zbijał kokosy, a jego córka żyła w koszmarnych warunkach: „Nie miałam ciepłej wody i ogrzewana”. To jeszcze nie wszystko

[8/8] Aleksandra Linda

Komentarze

  • Gość pisze:

    Jest bardzo nietypowa, absorbująca, ale niestety, nieurodziwa, jak na mój gust…? Ale zwraca tym uwagę.

  • GOŚĆ pisze:

    Żygać się chce czytając te komentarze.
    Jesteście zwykłą chołotą.

  • Gośća pisze:

    uroda konia… dziwna szczena

  • Gogosc pisze:

    Dobrze ze jest trochę inna bo swiat byłby nudny wystarczy że się wszystkie malują jednakowo i te rozświetlacze z 10kilometrow dają po oczach

  • Anonim pisze:

    Dobrze ze jest trochę inna bo swiat byłby nudny wystarczy że się wszystkie malują jednakowo i te rozświetlacze z 10kilometrow dają po oczach

  • Gość pisze:

    Ale drogie liceum sponsporowali rodzice, więc co sama osiągnęła,?

  • Gość pisze:

    Jak można myć się w wiadrze chociaż miskę powinna sobie kupić ta dziewczyna do urodziwych nie należy

  • Gość Iwonna. pisze:

    Jest bardzo ładna kobieta.Wyglada jak modelka a ci co piszą takie bzdury to napewno zazdrości.Iwona

  • GośćIlka pisze:

    Śliczna kto mowi inaczej brak racji

  • Gość pisze:

    Ludzka zawiść nie zna granic żenada :/ Ludzie opamiętajcie się i sami najpierw ocencie siebie nie krytykujecie innych kto wam daje takie prawo bleeeeeeee

  • Zulu gula pisze:

    Brzydka i tyle

  • Gość pisze:

    skąd w was ludzie tyle jadu i nienawiści??? Tak łatwo przychodzi wam krytykować czy wysmiewac inne osoby… a może spójrzcie w lustro ?? co tam widzicie? piękność,człowieka sukcesu?nie sądzę….

  • Gość pisze:

    Nie rozumiem oburzenia. Po pierwsze , Linda do tego co posiada dochodził sam swoją pracą. Po drugie dlaczego miałby spełniać kaprysy i oczekiwania córki. Następnie córka będąc już nastolatką mogła pomyśleć o pracy dla siebie. Żadna praca nie hańbi ,ani nie ujmuje godności człowieka. Mojej koleżanki córka już w szkole podstawowej w weekendy pracowała na siebie. Brała udział w promocjach. Później pracowała w marketingu. Małymi krokami osiągała sukcesy . Pod koniec ogólniaka ,rodzice się rozeszli ,sprzedali dom. Każdy poszedł w swoją stronę. Córka skończyła studia , wyszła za mąż. Pracowała z mężem w banku w Londynie , a obecnie od kilku lat pracuje w Banku w Dubaju. Ja też nie rozpieszczałam własnego syna. Dzieci powinny być tak wychowywane , żeby umiały docenić wartość pieniędzy i pracy ,a nie być nastawieni wyłącznie na branie i lansowanie , że jest dzieckiem sławnych rodziców.

    • Gość pisze:

      Zgadza sie

    • Gość pisze:

      Słuszna racja. Nigdzie nie jest napisane, że rodzice coś muszą. Nic nie muszą, chciała być samodzielną to szacunek dla niej. Ja wychowałam się w podobnych warunkach…. nie było prądu, wody i….żyję. W wieku 16 lat poszlam do pracy. Szkołę średnią kończyłam już jako osoba dorosła.

    • AS pisze:

      Ale, ze dziecko w podstawówce pracowało? Na promocjach? Za pieniądze? Zapytam … Na umowę? I w Polsce?

      Nie, no gratulacje. Dla Pracodawcy, ze złamał prawo. Dla Zusu, ze wogóle przyjął składki. Dla Rodzica, że no właśnie … za co?

  • Fanka pisze:

    Co z was za ludzie nie przeżyli byście bez wbijania komuś szpilki. Wejście się ogarnijcie I dajcimaaaae żyć innym. Pani Alu pozdrawi

  • Kaśka pisze:

    Po przyjeździe do Opola do szkoły przede wieloma laty wiedziałam,że muszę liczyc sama na siebie. Byłam zdeterminowana sama musiałam sie utrzymać. Kibel drewniany na zewnątrz i brak łazienki ….nie ma tego złego .Szkołę skończyłam, pracowałam. Móc to chcieć….

  • Gość pisze:

    Obrzydliwa twarz. Matka ładniejsza od córki, hahaha 😀