Alarm pożarowy na antenie TVN24. Przerwano program nadawany na żywo: „To nie były ćwiczenia”. Jest WIDEO

TVN24 - alarm pożarowy

TVN24 - alarm pożarowy

W poniedziałkowy wieczór doszło do niecodziennej sytuacji. W studiu TVN24 rozległ się alarm pożarowy. Przerwano jeden z programów nadawanych na żywo. Co się stało?

TVN24 towarzyszy widzom od 2001 roku. Jest pierwszym tematycznym kanałem Grupy TVN. Przez lata przeszedł on spore modyfikacje — zmienił się m.in. skład redakcji oraz wygląd studia. Aktualnie na antenie średnio co pół godziny pojawiają się serwisy informacyjne. W pozostałym czasie są nadawane programy publicystyczne, reportaże, magazyny i wywiady.

Alarm pożarowy na antenie TVN24. Przerwano program nadawany na żywo

Jednym z programów, który towarzyszy widzom od 2005 roku jest Szkło kontaktowe. Jest to magazyn satyryczny, w którego trakcie są omawiane aktualne wydarzenia polityczne, zwykle w dość luźny i swobodny sposób. Pojawia się codziennie o godzinie 22:00 i jest emitowany na żywo.

Nie inaczej było w poniedziałkowy wieczór, gdy tematy omawiali Tomasz Sianecki i Michał Kempa. Niespodziewanie około godziny 22:40 w studiu TVN24 rozległ się alarm pożarowy. Pierwszy komunikat, który informował o zagrożeniu, został przerwany. Potem pojawił się kolejny, który przekazał, że sytuacja się uspokoiła. Nie trwało to jednak długo. Po kilkudziesięciu rozległ się kolejny alarm. Sianecki zaprosił widzów na przerwę reklamową:

Jednak chyba zrobimy przerwę. Zapraszamy Państwa na część trzecią za kilka minut. Dziękujemy bardzo.

Chociaż oglądający liczyli na to, że program wróci po przerwie, tak się nie stało. Nie wyemitowano też magazynu Dzień po dniu, który zwykle zaczyna się o godzinie 23:00. Zamiast tego wyświetlono powtórkę Faktów po Faktach, które zwykle jest nadawana o północy. Wirtualne media podają, że po włączeniu się alarmu pożarowego, zgodnie z procedurami, wszystkie osoby musiały opuścić budynek.

Mimo iż TVN milczy na temat całego zdarzenia, Michał Kempa komentował je na bieżąco na Instastory. Prowadzący tuż po tym, jak opuścił studio, opublikował relacje nagraną przed siedzibą telewizji. W krótkim komentarzu podkreślił, że to „nie były ćwiczenia”:

A tak na serio: żyjemy, alarm był prawdziwy i to nie były ćwiczenia. Póki co nic się nie pali i nic nie wybucha. Nie damy się tak łatwo.”Mieli nas zamknąć, a nie wysadzić…”.

Gospodarz Szkła kontaktowego już usunął wspomniane wpisy.

Zobacz także: Ujawniono, kto poprowadzi „Mam Talent!” z Prokopem. To nie Kurdej-Szatan. Odważny eksperyment TVN-u


Michał Kempa komentuje alarm pożarowy w TVN

Michał Kempa komentuje alarm pożarowy w TVN

Michał Kempa komentuje alarm pożarowy w TVN

Michał Kempa komentuje alarm pożarowy w TVN

Michał Kempa komentuje alarm pożarowy w TVN

Michał Kempa komentuje alarm pożarowy w TVN

Komentarze

  • Gość pisze:

    Srały muchy będzie wiosna…dlaczego straż nic nie wie o rzekomym pożarze? Masakra, pajace…. Łapać złodzieja, którego nie było

  • Fanka TVN pisze:

    Całe szczęście że wszystko dobrze. Nie wyobrażam sobie wieczoru bez Szkiełka.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×