Znana jest treść aktu oskarżenia przeciwko Cezaremu K. Były menadżer Lewandowskiego usłyszał poważne zarzuty

Cezary K. akt oskarżenia

Cezary K. akt oskarżenia

Prokuratura po ponad dwóch latach od ujawnienia afery z szantażowaniem Roberta Lewandowskiego i jego żony, wystosowała akt oskarżenia przeciwko byłemu menadżerowi sportowca. Co grozi Cezaremu K.? O co jest oskarżony?

O Cezarym K. zrobiło się w mediach bardzo głośno w momencie, gdy rozpoczął współpracę z Robertem Lewandowskim. Piłkarz był jego podopiecznym od 2018 roku, ale zakończyło się to sporym skandalem. Doszło do tego, że został on aresztowany przez policję za kierowanie gróźb, a także szantażowanie sportowca i jego żony Ani. Echa tego, co się wokół nich działo długo wybrzmiewały w mediach, a sprawa trafiła na okładki tabloidów.

Dwa lata temu wszystko nabrało jeszcze większych rumieńców w momencie, gdy upubliczniono nagrania, na których można było wysłuchać, jakie warunki były menadżer stawiał Lewemu. Mieli się spotkać w jednej z restauracji na początku 2020 roku. Nagrania, na których padły słynne słowa o 20 milionach euro, które piłkarz rzekomo był winien mężczyźnie, opublikował Bussines Insider.

  • O jakiej my emocjonalnie mówimy kwocie?
  • To jest 20 milionów euro – odpowiada były menedżer – tyle jest jakby warty myślę twój spokój, nie?

Cezary K. z zarzutami prokuratury. Co mu grozi za szantażowanie Lewandowskiego?

Sprawa pomiędzy Cezarym K. a Robertem Lewandowskim i jego żoną wzbudza cały czas mnóstwo emocji. Po dwóch latach od ujawnienia afery prokuratura postawiła zarzuty byłemu menadżerowi sportowca. O wszystkim właśnie poinformował portal Interia, powołując się na informacje, które udostępniła Polska Agencja Prasowa.

Zarzuty zawarte w akcie oskarżenia dotyczącą popełnienia czynów wypełniających znamiona przestępstw określonych w art. 191 par. 1 kk (zmuszanie – przyp. red.), a także art. 266 par. 1 kk (ujawnienie tajemnicy służbowej i zawodowej – przyp. red.) oraz w art. 107 ust. 1 Ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych – poinformował Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Regionalnej.

Akt oskarżenia przeciwko Cezaremu K. miał wpłynąć do Sądu Rejonowego Warszawa Śródmieście 18 maja. Jak ustalili śledczy, od września 2019 roku mężczyzna miał kierować groźby wobec piłkarza. Miało to dotyczyć rozpowszechniania „rzekomych nieprawidłowości w rozliczeniach podatkowych należącej do pokrzywdzonego spółki prawa handlowego”.

Kierując groźbę podejrzany zapowiadał spowodowanie postępowania karnego i rozgłoszenie wiadomości uwłaczającej czci pokrzywdzonego oraz jego żony, sugerując jednocześnie, że zachowa w tajemnicy opisane powyżej okoliczności w przypadku zapłaty przez pokrzywdzonego piłkarza kwoty 20 milionów euro – zaznaczył rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

Ujawniono także, że Cezary K. przekazywał zagranicznej prasie kopie kontraktów reklamowych Roberta Lewandowskiego i dotyczącą tego korespondencję. Śledczy zabezpieczyli między innymi komputer oskarżonego, gdzie znaleziono e-maile, które były rozsyłane z jego adresu do niemieckich tabloidów.

Ponadto podejrzany, nie będąc do tego uprawnionym, przekazywał wskazanej powyżej osobie kopie zeznań podatkowych składanych przez byłego klienta oraz jego żonę. Do korespondencji tej były załączone pliki z ze wskazanymi powyżej dokumentami. Analiza połączeń telefonicznych numerów Cezarego K. oraz dziennikarza potwierdziła, że w czasie lub przed publikacją artykułów prasowych dotyczących małżeństwa pokrzywdzonych (…) wyżej wymienieni pozostawali w bardzo częstym kontakcie. Czas kontaktów był również zbliżony do czasu wysyłania powyższych wiadomości email – tłumaczył prokurator.

Zamieszany w sprawę niemiecki dziennikarz odmówił współpracy i ujawnienia źródeł.

Potwierdza to zasadność stawianego Cezaremu K. zarzutu dotyczącego szantażowania piłkarza, mimo iż przesłuchany w ramach Europejskiego Nakazu Dochodzeniowego przez policję w Hamburgu dziennikarz powołał się na prawo przysługujące dziennikarzowi i odmówił składania zeznań – podał prokurator.

Jak na razie oskarżony nie trafił do aresztu – zastosowano wobec niego poręcznie majątkowe. Grozi mu natomiast aż do trzech lat pozbawienia wolności.

Wobec Cezarego K., któremu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, aktualnie są stosowane środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 500 tysięcy złotych oraz zakazu zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonymi – informuje Marcin Saduś, cytowany przez portal Intera.

Przypomnijmy, że podczas kolejnych przesłuchań Cezary K. nie przyznawał się do winy. Odmówił też składania zeznań.


Cezary K. - były menadżer Lewandowskiego

Cezary K. - były menadżer Lewandowskiego

Cezary K. - były menadżer Lewandowskiego

Cezary K. - były menadżer Lewandowskiego

Cezary K. - były menadżer Lewandowskiego

Cezary K. - były menadżer Lewandowskiego

Komentarze

  • Gość pisze:

    Facet wyciągnął go z Proszkowa, wpakował kupę kasy żeby go wypromować, zalatwil kontrakt w Borussi, co łatwe nie było, bo Lewy był jak wielu innych, organizował kontrakty reklamowe, co nie było takie oczywiste, bo nie był zbyt znany. potem Bayern z dużą gażą, potem wynegocjował mu na kolejny sezon najwyższa gazę w Bayernie, i jak już Lewy przygarnął kolejne miliony i reklamy same przychodziły, to gościa olał i nie wywiązał się z zawartej umowy. ale nie tylko jego, ponoć niemiecką skarbówkę również.
    Der Spiegel przeprowadziło śledztwo, opisali sprawę dokładnie.
    Były jakieś naciski na gazetę, ale Der Spiegel z niczego się nie wycofał.

  • Gość pisze:

    Chyba Kucharski ma rację,zna ich dobrze

  • Gośćjoo pisze:

    Niemcy bardzo chetnie otrzymywali takie informacje !!! takie jest ten narod! mieszkam zu 33 lata i wiem co mowie. Teraz dopiero zaczna zle pisac o Lewandowskim. !! A Ten Menadzer to zwykla ……

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×