Szukaj

Agnieszka Woźniak-Starak ogłosiła wielkie zmiany w życiu. Jeszcze niedawno było to dla niej nie do pomyślenia

Agnieszka Woźniak-Starak

Agnieszka Woźniak-Starak

Agnieszka Woźniak-Starak podzieliła się z fanami wiadomością, która ucieszyła zdecydowaną większość z nich. Otwarcie przyznała, że jeszcze kilka lat temu była "jakaś szalona".

Agnieszka Woźniak-Starak jeszcze dekadę temu była naczelną bywalczynią stołecznych salonów. Kochała imprezowy styl życia, a przed widzami nie miała żadnych oporów, by o nim opowiadać. Wystarczy przypomnieć odcinek Pytania na śniadanie z 2012 roku, w którym ścięła się w dyskusji z ekspertem na temat marihuany. Podobno przed wejściem na antenę Woźniak-Starak (wtedy jeszcze Szulim) miała pochwalić się, że zdarza się jej sięgać po popularne „zioło”:

Ja jestem wewnętrznie zdruzgotany tym, jak pani redaktor mi przed chwilą mówi, że pali marihuanę od 15 lat. Pracuje pani w publicznej telewizji! – skwitował zakulisowy komentarz gwiazdy Mariusz Jędrzejko z Mazowieckiego Centrum Profilaktyki Uzależnień

Kontrowersyjna rozmowa sprawiła, że Agnieszką zainteresował się TVN. Dziennikarka dodała nieco pieprzu stacji, która w swojej stajni miała wówczas poprawne i grzeczne prezenterki. Widzowie z marszu pokochali ją za naturalność i bezpośredniość. Programy, w których się pojawia do dziś generują świetne wyniki oglądalności.

Życie w świecie show-biznesu sprawiło, że Agnieszce nawet nie przeszło przez myśl, by wyprowadzić się z miasta. Warszawka, bankiety czy łatwa dostępność do miejsc ociekających luksusem sprawiły, że Woźniak-Starak nawet nie dopuszczała opcji życia na wsi. Dopiero z czasem jej priorytety zaczęły się zmieniać.

Agnieszka Woźniak-Starak o zmianach w życiu

W 2019 roku Agnieszka straciła męża. W wypadku na jeziorze Kisajno na Mazurach zginął Piotr Woźniak-Starak. Do tragedii doszło na dwa tygodnie przed trzecią rocznicą ślubu pary. Strata ukochanego sprawiła, że prezenterka na kilka miesięcy zniknęła z mediów. Nie pojawiała się publicznie, a wpisy na Instagramie zamieszczała od wielkiego dzwonu.

Rozbite na kawałki serce Woźniak-Starak leczyła w górach. To właśnie tam odnalazła szczęście i spokój, którego tak bardzo wtedy potrzebowała. Otoczenie natury, zwierząt i brak paparazzi za drzwiami sprawił, że Woźniak-Starak pokochała życie na wsi. Dziś sama z siebie śmieje się, że nie rozumie, dlaczego kiedyś tak bardzo marzyła o życiu w ścisłym centrum zatłoczonej, brudnej od spalin i głośnej stolicy.

A kiedyś marzyłam o życiu w centrum Warszawy. Szalona jakaś – napisała w komentarzu do zdjęć z bajecznym widokiem na pola.

Okazuje się, że Agnieszka w swoich przekonaniach nie jest sama. Podobne zdanie na temat życia na wsi mają Margaret, Karolina Ferenstein-Kraśko i wielu jej fanów, którzy odpowiedzieli na jej publikację.

  • Też to mam, drastyczna zmiana priorytetów rulez.
  • Jak mogłaś o tym marzyć, przecież pola i wsie to coś wspaniałego.
  • To właśnie natura daje człowiekowi poczucie szczęścia i wewnętrznego spokoju – czytamy w komentarzach.

My również podzielamy opinię Agnieszki. Polska wieś jest bezkonkurencyjna.


Agnieszka Woźniak-Starak o życiu na wsi

Agnieszka Woźniak-Starak o życiu na wsi

Agnieszka Woźniak-Starak o życiu na wsi

Agnieszka Woźniak-Starak o życiu na wsi

Agnieszka Woźniak-Starak o życiu na wsi

Agnieszka Woźniak-Starak o życiu na wsi

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×