Szukaj

Chora Agnieszka Woźniak-Starak pokazała jak wygląda jej twarz bez makijażu. Oj nie jest dobrze!

Agnieszka Woźniak-Starak twarz

Chora Agnieszka Woźniak-Starak pokazała się bez makijażu

Zimowa pogoda potrafi być naprawdę zdradliwa. Wystarczy chwila nieuwagi, brak czapki, zbyt krótka sukienka czy zbyt głęboki dekolt, gwałtowna zmiana temperatury przy opuszczaniu budynków i nieszczęście gotowe (no chyba, że jest się Justyną Steczkowską – zobacz). W niesprzyjających warunkach, na mrozie i w erze rozkwitu najbardziej denerwujących wirusów wcale nie trudno o chorobę, która potrafi ciągnąć się całymi tygodniami. Właśnie z tym zmaga się obecnie Agnieszka Woźniak-Starak, która od dłuższego czasu walczy z paskudną infekcją i nie widzi żadnej poprawy mimo troskliwej opieki lekarskiej.

Gwiazda Azji Express była już na tyle zdesperowana, że postanowiła przestać zawierzać swoje zdrowie zachodniej medycynie i udała się po pomoc do gabinetu medycyny chińskiej, która nie bez powodu uchodzi za jedną z najbardziej efektownych na świecie. Tajemne receptury, rytuały oczyszczające i akupunktura potrafią zdziałać cuda tam, gdzie nasi lekarze bezradnie rozkładają ręce. Fotoreporterzy przyłapali Agnieszkę na tej wizycie, a w internecie natychmiast pojawiły się zdjęcia i spekulacje dotyczące celu wizyty gwiazdy w podobnym przybytku.

Agnieszka postanowiła więc wziąć sprawy w swoje ręce i wytłumaczyć po co udała się do chińskich specjalistów od medycyny. Na InstaStory opublikowała serię krótkich filmików, w których wyznała, że choruje od jakiegoś czasu i zawiodła się na antybiotykach, więc postanowiła poszukać alternatywnego źródła ulgi:

Koledzy w radiu Zet zastanawiali się, co ja mogłam robić w centrum medycyny chińskiej. Spieszę z odpowiedzią. Jak człowiek czuje się tak jak wygląda i antybiotyki nie pomagają, a jeszcze ma, jakieś bagno na oku od trzech tygodni, czyli ogólnie jest słabo, to człowiek szuka dalej. Może akupunktura? Jak zadziała to wam polecę, ale zdradzę wam coś jeszcze, w centrum medycyny chińskiej przepisują też zioła – wyznała Agnieszka.

Niestety, nie da się podważyć tego, co mówiła, bo jej pozbawiona makijażu twarz mówi sama za siebie. Na pierwszy rzut oka widać, że śliczna Woźniak-Starak jest zmęczona, niewyspana i wyraźnie chora.  Choć zwykle prezentuje się bez makijażu jeszcze lepiej niż w nim, tym razem w naturalnej odsłonie stanowi doskonałe świadectwo swojego złego samopoczucia.

Mamy nadzieję, że szybko dojdzie do siebie. Życzymy dużo zdrowia.

Co się stało z Pauliną Sykut?! Wdzięczyła się przed lustrem bez grama makijażu, w wyciągniętej bluzie i starej czapce!

To dopiero rzadki widok! Justyna Steczkowska pokazała się bez makijażu i szpilek w towarzystwie córki Helenki!

Tak oszukują w „Rodzinka.pl”! Adam Zdrójkowski chciał pokazać Małgorzatę Kożuchowską bez makijażu, a wyjawił tajemnicę z planu


×