Zjawiskowa Natasza Urbańska wystylizowana cała na biało. Jakby nagle J.Lo pojawiła się na ulicach Warszawy!
Natasza Urbańska przez pandemię koronawirusa, musiała nieco zwolnić. Zamiast przygotowywać się do kolejnych występów, mogła w pełni skupić się na rodzinie. Spacerowała z mężem Januszem i córką Kaliną, pomagała nastolatce w odrabianiu lekcji, zajmowała się domem. Nie oznacza to, że porzuciła swoje projekty. Przez całą kwarantannę pracowała nad formą i nową płytą, której premierę powstrzymała pandemia: