Szukaj

Zakupy w galeriach handlowych za chwilę stracą sens. Kolejne marki zamykają sklepy

Koronawirus doprowadził kultowe sieciówki do wielkich strat finansowych. Które marki wycofały się z galerii handlowych? Gdzie już nie zrobisz zakupów stacjonarnych?
Koronawirus a otwarcie galerii handlowych

Koronawirus a otwarcie galerii handlowych

Centra handlowe wznawiają działalność. Po trwającej ponad miesiąc przerwie ponownie będzie można zrobić zakupy w stacjonarnych sklepach, ale okazuje się, że nie we wszystkich. Wczoraj Empik poinformował o zamknięciu swoich punktów w galeriach, dzisiaj na równie drastyczny krok zdobył się gigant odzieżowy, który jest właścicielem kilku wiodących marek.

Koronawirus: sieciówki znikają z galerii handlowych

Na przełomie marca i kwietnia sieciówki przeniosły swoją działalność do internetu. Żeby przyciągnąć jak największe grono klientów, przygotowano mnóstwo kuszących ofert. Wprowadzono przeceny, rozpoczęto wyprzedaż wiosenno-letniej kolekcji, a nawet zaoferowano darmową dostawę i dłuższy czas na ewentualny zwrot zakupów. To jednak nie pomogło w utrzymaniu przychodów, jakie generowały sklepy stacjonarne.

Wymuszony przestój doprowadził do ogromnych strat. Gigant odzieżowy LPP, który jest właścicielem takich sklepów jak: Reserved, Mohito, House, Sinsay i Cropp podjął decyzję o zamknięciu swoich sklepów w centrach handlowych.

Wobec zaistniałych okoliczności spowodowanych pandemią COVID-19 wykonywanie umów, o których mowa na dotychczasowych warunkach jest trwale niemożliwe, co uzasadnia skorzystanie przez LPP z przysługujących LPP uprawnień. Spółka odstąpi od umów na używanie powierzchni handlowych stanowiących około 29,5 procent ogólnej liczby metrów kwadratowych powierzchni handlowej wykorzystywanej przez Grupę Kapitałową LPP SA.  – mozna przeczytac w oficjalnym komunikacie spółki

Firma w wyniku zamknięcia punktów stacjonarnych poniosła ogromne straty. Brak wpływów z handlu i równoczesne opłacanie czynszu za wynajmowane lokale, zmusiły zarząd do podjęcia trudnej decyzji. Spółka zaznacza, że jest otwarta na negocjacje z właścicielami galerii handlowych.

Jeśli się nie porozumiemy z galeriami, to 4 maja nie otworzymy sklepów. Brak dostosowania wysokości czynszów do obecnej sytuacji galerii handlowych oznaczałyby konieczność zamykania sklepów, a tym samym zwolnień pracowników, a tego za wszelką cenę staramy się uniknąć […].Jeśli chcemy obronić miejsca pracy, musimy jak najszybciej dostosować warunki prowadzenia działalności handlowej, w tym w szczególności kosztów najmu, do nowej rzeczywistości  – mówi wiceprezes spółki Sławomir Łoboda

Na chwilę obecną nieznane są lokalizacje sklepów, które miałyby zostać zamknięte. Jeżeli zarząd spółki nie osiągnie porozumienia z galeriami handlowymi, wiele kultowych marek może nawet zakończyć swoją działalność.

Przypomnijmy, że na razie z otwarciem butików w centrach handlowych wstrzymały się marki Zara i H&M.

Zobacz także: CCC otwiera 100 butików. Zakupy na nowych zasadach


Mateusz Maga w Londynie na zakupach w Reserved na Oxford Street

Mateusz Maga w Londynie na zakupach w Reserved na Oxford Street

All-ONS_1754172-Mohito

Mohito

Reserved

15-12-2017 Warszawa Otwarcie sklepu Reserved w Zlotych Tarasach fot. P.Kibitlewski fot. P.Kibitlewski/ONS

Dodaj komentarz

  • Pracownik lpp pisze:

    H&m i Zara otwierają się 4 maja, więc chyba jesteście średnio poinformowani. Po 2 Lpp, empik i 4f to firmy które chcą renegocjować z centrami handlowymi wysokość czynszu i z pewnością się otworzą w późniejszym terminie.

Zobacz również

Może Cię zainteresować

Najczęściej czytane dziś

×