Miranda Kerr boi się zostawiać syna samego z ojcem
Miranda Kerr boi się zostawiać syna samego z ojcem
Co na te rewelacje Orlando Bloom?
Fotografia: ONS
Paula
Udostępnij
Niania towarzyszy mu [Flynnowi] przez cały czas, kiedy jest z Orlando. Nie zrozumcie mnie źle, on jest wspaniałym tatą, to tylko ja jestem nadopiekuńczą matką, która chce mieć pewność, że wszystkie jego potrzeby są zaspokojone. Chcę zachować rutynę. Orlando to nie przeszkadza. Co więcej, podoba mu się to, jest pod mniejszą presją - czytamy w wywiadzie.
Co ciekawe, Miranda Kerr nie jest konsekwentna - gdy ona wraca do domu po pracy, niania kończy swoją i nie towarzyszy matce w wychowywaniu syna.