Michał Wiśniewski broni swojej niewinności. "Kłamstwo staje się prawdą"
Czarne chmury zawisły ostatnio nad liderem Ich Troje. Michał Wiśniewski został uznany za winnego niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w wołomińskim SKOK-u. Przewidywana kara opiewała na 80 tys. grzywny i 1,5 roku więzienia. Sytuacja szybko stała się sensacją w polskich mediach, które w ekspresowym tempie podłapały temat. Piosenkarz postanowił jednak ostudzić emocje.