Brytyjskie media od razu wytknęły Meghan wpadkę, którą zaliczyła podczas ogłoszenia zaręczyn z Harrym. Aktorka odsłoniła nogi, co jest niedopuszczalne na brytyjskim dworze. Królowa Elżbieta II wymaga bowiem, by podczas oficjalnych wystąpień wszystkie damy miały zakryte nogi, np. zakładając rajstopy. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku… torebek.
Damy z rodziny królewskiej powinny mieć przy sobie malutkie puzderka, które mogą trzymać w dwóch rękach, dzięki którym unikną witania się z tłumem poprzez podanie dłoni. Również w tym przypadku Meghan zaliczyła faux pas, bowiem na piątkowe wyjście wybrała dużą torbę na ramię marki Strathberry i rozdawała uściski na prawo i lewo. Czyżby nikt nie poinformował jej o żelaznych zasadach królowej?
Najbliższe miesiące z pewnością będą obfitować w kolejne drobne wpadki przyszłej księżnej. W końcu nie myli się tylko ten, co nic nie robi.