Nie postrzegam tego w kategorii rezygnowania z czegoś. Widzę to jedynie jako zmianę. To nowy rozdział. Miejcie to na uwadze. Pracowałam na planie przez siedem lat, to naprawdę wielkie, wielkie szczęście, kręcić jeden serial przez tak długi czas i gdy dobrnęliśmy do 100 odcinka, który był dla mnie kamieniem milowym pomyślałam: odhaczyłam to pole, jestem niesamowicie dumna z pracy, którą wykonałam i teraz czas by pójść dalej, by być w drużynie z tobą [Harry] - wyznała podczas ich pierwszego, wspólnego wywiadu po zaręczynach
Co na to książę? Jego odpowiedź jest naprawdę rozczulająca:
Czuję się odpowiedzialny za tę decyzję. Kiedy zacząłem uświadamiać sobie, że kocham tę dziewczynę i pojawiła się nadzieja, że ona kocha też mnie, nie opuszczało mnie nawet na moment. Musieliśmy usiąść i porozmawiać kompletnie otwarcie o tym, co nas czeka. Musiałem jej powiedzieć: to, w co się pakujesz, to poważna sprawa i nie będzie łatwa dla nikogo. Koniec końców wiedziałem jednak, że ona wybrała mnie, a ja ją, więc nieważne, czy będziemy musieli zmierzyć się z wspólnymi problemami czy indywidualnymi. I tak zrobimy to jako para. Ona jest zdolna do wszystkiego. Razem mamy piekielnie dużo do zrobienia - powiedział Harry
Historia jak z bajki i związek jak z marzeń. To nie może się nie udać!