Melania Trump kończy kadencję, zrywając z wieloletnią tradycją Białego Domu. To nie wydarzyło się od 70 lat!
Już jutro odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych – Joe Bidena. W wyborach jego głównym kandydatem był ustępujący ze stanowiska Donald Trump. W dalszym ciągu nie może się on pogodzić z tym, że musi opuścić Biały Dom. Tuż po ogłoszeniu wyników wyborów, nie mogąc przełknąć goryczy porażki, polityk twierdził, że zostały one sfałszowane. Wystosował nawet wnioski do sądów w kilku stanach, by podważyć wiarygodność głosowania. Zarzuty po rozpatrzeniu okazały się bezpodstawne.