Joanna jest teraz bardzo przygnębiona i smutna. Także z powodu tego, co piszą reporterzy, by sprzedać swoje gazety. Paskudne rzeczy, które nie są prawdziwe, tylko wykorzystują błąd Joanny. Myślę, że już naprawdę wystarczy! Ona nie wiedziała, że jest pod wpływem alkoholu. Gdyby miała tego świadomość, nigdy by nie wsiadła do samochodu! - powiedział w rozmowie z Show.
Wszystkim krytykującym całe zajście radzi, by potraktowali tą sytuację jak przestrogę i zastanowili się czy sami są bez winy.
Uważam, że czytając artykuły, powinniśmy zastanowić się, jak wiele osób prowadzi samochód dzień po późnej kolacji, imprezie czy evencie bez świadomości, że nadal są pod wpływem alkoholu. Niech fatalny błąd Joanny posłuży temu, by ludzie zastanowili się, jak sami jeżdżą. Mogę sobie wyobrazić, że jest to duży problem w wielu krajach. Najłatwiejszym rozwiązaniem byłoby nie jeździć przez cały dzień po późnym obiedzie czy imprezie, po to, by być pewnym na 100 procent, że nie jesteśmy pod wpływem alkoholu - dodał.
Aktorka usłyszała już zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu (zobacz: Joanna L. stawiła się na przesłuchanie. Z komisariatu wychodziła cała w emocjach). Grożą jej 2 lata pozbawienia wolności. Wcześniej dostała 6 punktów karnych i mandat w wysokości 400 złotych. Dlatego dobrze, że gwiazda może liczyć na wsparcie męża, bo w najbliższym czasie będzie go bardzo potrzebować.