Marta Grycan w końcu pokazała choinkę. Nie jest tak spektakularna jak w poprzednich latach
Święta już za nami. Przygotowywaliśmy się do nich bardzo długo. Spędziliśmy wiele godzin w kuchni przyrządzając pyszności dla naszych najbliższych. Potem zasiedliśmy do suto zastawionych stołów by wspólnie biesiadować. Niektórzy zdecydowali się wyjechać. Edyta Górniak spędziła kilka dni z synem w Nowym Jorku. Teraz wraca, by z nową energią zacząć kolejny rok na koncercie plenerowym w Krakowie