Kuba Wojewódzki obśmiał Mariannę Schreiber. "Znalazła właściwe zajęcie"

Marianna Schreiber niedawno pochwaliła się na Instagramie, że dokarmia dziki. Zachowanie 33-latki wywołało skrajne emocje w sieci, a teraz odniósł się do niego Kuba Wojewódzki. Nie szczędził skandalistce złośliwości.

Kuba Wojewódzki, Marianna SchreiberKuba Wojewódzki, Marianna Schreiber
Źródło zdjęć: © Instagram@kuba_wojewodzki_official, Instagram@marysiaschreiber
Sergiusz Królak

Marianna Schreiber praktycznie każdego dnia publikuje coś na Instagramie, a media chętnie udostępniają jej kolejne życiowe mądrości, roznegliżowane zdjęcia czy utyskiwania na obecny rząd. Atencjuszka ostatnio pokazała w sieci, jak dokarmia dziki, z czego szybko wytłumaczyła się swoim obserwatorom. Jej gest wsparcia dzikich zwierząt skomentował Kuba Wojewódzki, który dotychczas nie oszczędzał Schreiber.


WIDEO
Oburzona Marianna Schreiber robi dramę o flagę... Kaszub

Kuba Wojewódzki obśmiał Mariannę Schreiber

Kuba Wojewódzki odniósł się do filmiku, na którym Marianna Schreiber dokarmia dziki, w najnowszym felietonie "Mea pulpa" dla "Polityki". Napisał złośliwie:

Marianna Schreiber znalazła właściwe zajęcie. Zaczęła dokarmiać dziki. I to pomimo instrukcji rozprowadzanej wśród dzików: "Co zrobić, jak spotkasz Mariannę".

Kuba Wojewódzki średnio raz w miesiącu pisze o Mariannie Schreiber na łamach "Polityki". Poprzednim razem obśmiał rzekome problemy 33-latki z brakiem pracy. "Marianna Schreiber ogłosiła, że jest bezrobotna i nie może znaleźć pracy. To ten moment, kiedy niewidzialna ręka rynku staje się widzialna" – napisał.

Marianna Schreiber tłumaczy się z dokarmiania dzików

Marianna Schreiber publicznie odniosła się do tego, że dokarmia dziki, choć wielu ekspertów stanowczo tego zabrania, bo przez to rośnie obecność odyńców i loch w miastach, co zwiększa ryzyko np. wypadków czy rozprzestrzeniania chorób. Schreiber wówczas wyjaśniła, że pomaga dzikim zwierzętom, bo jest jej ich po prostu szkoda. Napisała na Instagramie:

To nie dzików wina, że deweloperka weszła tu z budową, gdzie one spokojnie żyły i nikomu krzywdy nie robiły. Zostały pozbawione domu, dlatego przerażone uciekają, szukając schronienia i żywności.

"Nie wyobrażam sobie strzelania do dzików za to, że ludzie weszli na ich teren. To okropne. (...) Czytam, że nie powinno się karmić dzików... Rozumiem, ale zrozumcie też mnie. Nie jestem w stanie czytać o tym, że chcą do nich strzelać. Uważam, że te zwierzątka nikomu nie są winne. Są głodne i szukają schronienia, chcą bezpieczeństwa dla małych" – dodała Marianna Schreiber.

Marianna Schreiber
Marianna Schreiber ostatnio dokarmiła dziki © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ