Na początku maja przystojniak dodał do sieci fotografię, na której był widoczny z tajemniczą brunetką. Obydwoje siedzieli w kawiarni. Dziś znów udostępnił zdjęcie z lokalu. Udał się na spotkanie z jakąś kobietą? To bardzo możliwe, zwłaszcza, jeżeli uwzględni się to, że wcześniej zamieścił ujęcie z dziećmi, które najpewniej akurat odprowadzał do mamy.
Marcin Hakiel poszedł na randkę?
Na nowej fotce widać niestety tylko dwa kubki kawy. Czy Marcinowi towarzyszyła przywołana brunetka? Tego nie wiemy. Przystojniak napisał w opisie zdjęcia:
Przed kilkoma dniami na profilu bohatera tekstu na Instagramie wywiązała się ciekawa dyskusja, podczas której delikatnie zasugerował on, że może mieć już nową partnerkę.
Jeśli rzeczywiście kogoś ma, to przynajmniej wiemy, kto mu towarzyszył. Jeśli nie, to trzymamy kciuki, by wizyta w kawiarni była owocna i stworzyła dobry grunt pod kolejne spotkania.