Mandaryna wróciła na szczyt. Sukces nie wymazał bolesnych wspomnień. "Było mi turbo przykro"

Marta "Mandaryna" Wiśniewska przeżywa dziś prawdziwy renesans popularności, ale jeszcze niedawno rzeczywistość show-biznesu była dla niej wyjątkowo brutalna. W rozmowie z Kozaczkiem gwiazda przyznała, że przez lata czuła się niesprawiedliwie traktowana i musiała cierpliwie czekać, aż ludzie wreszcie jej "odpuszczą". Teraz z satysfakcją obserwuje, jak jej historia zatacza koło.

MandarynaMandaryna
Źródło zdjęć: © KAPIF
Aneta Kowal

Marta "Mandaryna" Wiśniewska znów znalazła się w centrum zainteresowania za sprawą udziału w 19. edycji "Tańca z gwiazdami". Na parkiecie towarzyszy jej Krystian Rzymkiewicz, z którym skutecznie walczy o wysokie noty jurorów oraz głosy publiczności. Ogromna sympatia, z jaką spotyka się obecnie gwiazda, mocno kontrastuje jednak z tym, czego doświadczała w przeszłości. Celebrytka opowiedziała o bolesnych doświadczeniach i przyznała, że nie zawsze czuła się dobrze w świecie mediów.


WIDEO
TYLKO U NAS! Mandaryna o nowym rozdziale z Michałem Wiśniewskim. Zdradza, co z domem gwiazdora [WIDEO]

Mandaryna po latach opowiedziała o kulisach życia w show-biznesie

W rozmowie gwiazda dała do zrozumienia, że nigdy nie chciała odpowiadać na niechęć tym samym. Jak podkreśliła, zależało jej przede wszystkim na tym, by pozostać w zgodzie ze sobą.

Każdy pisze historię o sobie. Ja chcę się czuć w porządku do siebie, a jeśli byłabym, nie wiem, wredna, niemiła i za każdym razem mówiła "z tobą nie porozmawiam", to po prostu musiałabym tylko napisać pamiętnik.

Po chwili przyznała jednak, że doskonale wie, jak działa świat celebrytów i mediów. Problem polegał na tym, że przez długi czas sama była jedną z osób, które odczuły jego najmniej przyjemne konsekwencje.

Wiem, w jakim świecie funkcjonuję i wiem, z czego ten świat jest zbudowany... Czy mi się to podoba? Nie. W wielu momentach było mi turbo przykro, że tak bardzo niesprawiedliwie.

Mandaryna przeżywa renesans popularności po latach publicznej krytyki

Dziś Mandaryna może liczyć na wsparcie widzów, którzy kibicują jej w "Tańcu z gwiazdami" i doceniają dystans, z jakim podchodzi do swojej przeszłości. Piosenkarka nie ukrywa, że długo czekała na zmianę nastawienia opinii publicznej. Ma przy tym świadomość, że jej historia wcale nie musiała zakończyć się tak szczęśliwie.

Cieszę się bardzo, że odpękałam swoje i że to tak zatoczyło koło, bo mogłam się równie dobrze nie doczekać tego momentu. Dalej by było tak samo niefajnie. Więc cieszy mnie fakt, że to się jednak odwróciło, że po prostu znalazłam w sobie tę siłę, żeby poczekać do momentu, w którym mi ludzie odpuszczą. I to jest dla mnie fajne i to mi robi dzień – przyznała Wiśniewska.
Marta Wiśniewska z „Tańca z gwiazdami” wróciła na szczyt mimo lat krytyki
Marta Wiśniewska z „Tańca z gwiazdami” wróciła na szczyt mimo lat krytyki © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ