Książulo przetestował jarmark przy cmentarzu. Ostra krytyka: "To jest PALENIE GŁUPA"

Książulo sprawdził, czym karmią budki gastronomiczne przed warszawskim Cmentarzem Bródnowskim. Youtuber przetestował m.in. szaszłyk, żurek, kiełbasę i oscypki. Kulinarna wyprawa zakończyła się jednak totalnym fiaskiem – żadne z dań nie przypadło mu do gustu, a twórca nie zostawił na serwowanym jedzeniu suchej nitki.

KsiążuloKsiążulo
Źródło zdjęć: © Youtube@ksiazulo
Daniel Lewandowski

Książulo postanowił sprawdzić dość nietypowe miejsce na gastronomicznej mapie Warszawy. Youtuber udał się pod Cmentarz Bródnowski, gdzie w okolicach Wszystkich Świętych wyrasta całe miasteczko budek z jedzeniem. Twórca, który słynie z niezwykle szczerych, a nierzadko też bezkompromisowych recenzji, postanowił na własnej skórze i podniebieniu przetestować, czym dokładnie karmią się osoby odwiedzające groby swoich bliskich. Według influencera próżno szukać tam czegoś smacznego.


WIDEO
Pizza "Muala" i kryzys wizerunkowy Książula. Czy to początek końca gastronomicznej gwiazdy?

Książulo spróbował dań z jarmarku na cmentarzu

Podczas swojego obchodu wokół nekropolii krytyk nie ograniczał się w wyborze i postanowił spróbować bardzo szerokiego przekroju oferowanych tam dań. W jego ręce trafiły zarówno klasyki polskiego street foodu, jak i pożywne, jarmarczne przekąski. Książulo zakupił do testu między innymi zapiekankę, kebab, szaszłyka, porcję gorącego żurku, kiełbasę z grilla czy regionalne oscypki. Mogłoby się wydawać, że przy tak bogatym i zróżnicowanym menu przynajmniej jedna pozycja zadowoli jego kubki smakowe, jednak finał tej degustacji okazał się sporym rozczarowaniem.

Książulo skrytykował wszystkie potrawy z przycmentarnego jarmarku

Cmentarna gastronomia poniosła w tym teście sromotną klęskę. Jak przyznał sam Książulo, tak naprawdę absolutnie żadne z zakupionych dań mu nie smakowało. youtuber nie zostawił na zaserwowanym jedzeniu suchej nitki, wypowiadając się o wszystkich pozycjach w bardzo krytycznych i negatywnych słowach. Wyraźnie zniesmaczony twórca wypunktował niską jakość potraw, ale też przesuszenie każdego z serwowanych dań. Tym samym dał swoim widzom jasno do zrozumienia, że stołowanie się w budkach pod Cmentarzem Bródnowskim to kulinarny błąd.

To by mogło być dobre, gdyby nie było suche. To mięso nie jest najgorszym chłamem. To rzeczywiście może być normalny schab, ale to jest przeciągnięte. Taki kawałek już nie powinien iść do klienta za pełną kwotę. Ktoś, kto to robi, chyba widzi, że to jest suche, to jest palenie głupa. To samo z kiełbasą i z oscypkiem. Dostajemy towar, który powinien już iść do kosza – powiedział Książulo.
Książulo podczas próbowania dań z jarmarku cmentarnego
Książulo podczas próbowania dań z jarmarku cmentarnego © Youtube@ksiazulo
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ